musiałby być inny tylny błotnik a w clio II błotniki sa takie same w sporcie i w zwykłych wersjach... Na dodatek przygadałem się wczoraj na stacji benzynowej na inne clio, i ja różnicy nie widziałem GeKo - Czw 19 Sie, 2010 buahahhaa, kurna ktoś chyba do odcinki piłował to auto non toper że mu wychodziło 10 w normalnej jeździe. Ja wczoraj w drodze do Krk trzymając sie generalnieprzepisów spaliłem 5,6l/100 wyjeżdzając z Krakowa miałem 6,8 średniego. A musiałem dotrzeć na Ruczaj z Ruczaju na Nową Hutę w korkach i z powrotem na Olkusz . Przy takim spalaniu to mam w dupie sadzomiotyJanusz - Czw 19 Sie, 2010
GeKo napisał/a:
buahahhaa, kurna ktoś chyba do odcinki piłował to auto non toper że mu wychodziło 10 w normalnej jeździe. Ja wczoraj w drodze do Krk trzymając sie generalnieprzepisów spaliłem 5,6l/100 wyjeżdzając z Krakowa miałem 6,8 średniego. A musiałem dotrzeć na Ruczaj z Ruczaju na Nową Hutę w korkach i z powrotem na Olkusz . Przy takim spalaniu to mam w dupie sadzomioty
hmm... jakby Ci to Geko powiedzieć... ja mam średnia 9.5, a nie piłuje do odcinki...
robię rasy po 20km do prac, i tyleż samo powrót
na trasie fakt potrafi spalić czasem i po 6. ale rzadko...
duzo zalezy nie tylko od stylu jazdy ale i topografi terenu, ja mam dużo zakretów, wzniesień i spadań... niby na prostych nie piłuje, ale zakręty lubię szybko przelatywać.Yarko - Czw 19 Sie, 2010
Janusz napisał/a:
ja mam dużo zakretów, wzniesień i spadań...
a ja godzinny korek GeKo - Czw 19 Sie, 2010 Janusz, No ja głównie tu po prostych latam w mieście to mam 8-8,5 czyli norma. 9 przy średnim tempie po zakrętach to standard.Anonymous - Czw 19 Sie, 2010 no mi Saxo w drodze na wakacje na Węgry, dopakowane, przez góry itd spaliło jakieś 4,6-4,7 ale jazda byla generalnie w nocy i za przyczepa, predkosci tak koło 70-100-130
Natomiast Kraków-Łódź-Kraków i raczej tak prędko sie przemieszczałem, wyszło mi 5,66
a mówili że VTS to ponizej 9 nie ma szans zejść
Po mieście fakt, trochu pali 8,5-9,5, chyba że mi sie zachce coś wiecej pocisnac to wtedy wskazowka sie przesuwa w oczach:)Anonymous - Czw 19 Sie, 2010
Cytat:
duzo zalezy nie tylko od stylu jazdy ale i topografi terenu, ja mam dużo zakretów, wzniesień i spadań... niby na prostych nie piłuje, ale zakręty lubię szybko przelatywać.
Januszek, a bo trzeba jeździć równo, 110 wszedzie, i na prostej i w zakrecie. Wtedy pali mało:) A Ty na prostej 110, przed zakretem do 2 zbijasz, potem ogień Jacek - Pią 20 Sie, 2010
Yarko napisał/a:
Janusz napisał/a:
ja mam dużo zakretów, wzniesień i spadań...
a ja godzinny korek
a od czego jest metro? M - Pią 20 Sie, 2010 Od czego jest rower KonradMK - Pią 20 Sie, 2010 rowerem na obiad, metrem na lunchM - Pią 20 Sie, 2010 Moj obiad to kefir i bułka
Dzisiaj wyjątkowo jechałem tramwajem do pracy,
ojajebie - nigdy więcej w życiuJakarti - Pią 20 Sie, 2010
Cytat:
ojajebie - nigdy więcej w życiu
co sie stao?
(znowu nie robi cytatu!!)M - Pią 20 Sie, 2010
Jakarti napisał/a:
Cytat:
ojajebie - nigdy więcej w życiu
co sie stao?
(znowu nie robi cytatu!!)
No nic, od 3 tygi jeżdze na bajku (rowerze) i tak sie przyzwyczailem że komunikacja miejska zaczęła mnie przerażać. Nie wiem - smiejcie sie ze mnie ale tak jest.Jakarti - Pią 20 Sie, 2010
M napisał/a:
komunikacja miejska zaczęła mnie przerażać
ale looz. nie pytalem dlaczego jedziesz tramwajem tylko dlaczego Cie to tak przerazilo i dlaczego nigdy wiecej w zyciu?KonradMK - Pią 20 Sie, 2010
Jakarti napisał/a:
M napisał/a:
komunikacja miejska zaczęła mnie przerażać
ale looz. nie pytalem dlaczego jedziesz tramwajem tylko dlaczego Cie to tak przerazilo i dlaczego nigdy wiecej w zyciu?