To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
 
forum.hothatch.org
Witamy na forum Hothatch.Org

HydePark - Sciganie trochę inaczej :-)

Przem_106 - Nie 07 Wrz, 2014

Gratulacje panowie! Przy takich warunkach nie ma zmiłuj, trzeba smiało zweryfikowac swoje plany czasowe i dołozyc 5-10 procent do tego co chcemy nabiec. Moi kumple dzis w Iławie tez pobiegli duzo słabiej. Jeden miał łamac 1:30 skonczyło się na 1:39, drugi nie ukonczył.

A ja się cieszę, bo juz oficjalnie zajełem 2 miejsce w Izerskiej Wielkiej Wyrypie!
http://izerskawyrypa.org/
To extremalny bieg na orientację na pogorzu Izerskim, zaliczany do Pucharu Polski. Zrobiłem zyciowkę na 50km - 5:34!
Bieg jest bardzo prestizowy, bo w zeszłym roku odbyły się tu Mistrzostwa Polski, a bieg jako impreza został wybrany biegiem ULTRA roku! http://www.ultrabiegi.pl/...ania-ultra-2013

Miło miec puchar z takiej imprezy, ale niedosyt pozostaje. Do zwyciestwa zabrakło mi nieco ponad minutę. Przez ostatnią godzinę biegu byłem przekonany, ze wygrałem. Ale niestety na mecie okazało się, ze chwilę przede mną zameldował się triumfator, ktorego nie widzaiłem.

zefir - Pon 08 Wrz, 2014

Gratulacje!!

Ja w przyszłym roku planuje atakowac jakąś 50 km w gorach. Zbiera mi sie w Lodzi fajna ekipa na takie eventy :)

Bizu co do wybiegan mam dla Ciebie pare pomyslow, bo sam miałem z tym problem na początku.

Vlodarsky - Pon 08 Wrz, 2014

Przemek Gratulacje !!! Niesamowity wynik !!!
bizon - Pon 08 Wrz, 2014

Przemek, po raz kolejny mega szacun. Dla mnie coś takiego to nawet nie sfera marzeń :D
Zefir, dzięki, chętnie skorzystam z rad :)

Vlodarsky - Pon 08 Wrz, 2014

zefir, zacne plany :faja:

Jak ogarniesz Poznań to może jedź tam gdzie ja ? Listopad - Beskidy (21km pod górę i 21km w dół)

Przem_106 - Pon 08 Wrz, 2014

Moda na biegi uliczne nie będzie trwała wiecznie. Uwazam, ze większosc udeptywaczy asfaltow juz nie długo będzie szukac nowych wyzwan. Najpopularniejsze kierunki to triathlon, biegi gorskie (ktore teraz zaczynają byc coraz popularniejsze) czy np orientacja. Ja w przyszłym roku napewno sprobuje czegos ultra w gorach.

Marek, a co powiesz o wspolnym starcie w Rzezniku? Formę mamy podobną, a do biegu jeszcze bardzo daleko. Od dłuzszego czasu chodzi mi po głowie ten bieg, a dobor kompana nie jest łatwą sprawą.

Anonymous - Pon 08 Wrz, 2014

Przemo,szacun wielki !!
Faktycznie,cos jest w temacie biegów ulicznych-moi znajomi z wawy,zapaleni biegacze, którzy namówili mnie na start w półmaratonie tez mówili cos o "przebranżowieniu",koles chce iść w biegi górskie (tez cos wspominał o rzezniku),koleżanka w triathlon

zefir - Pon 08 Wrz, 2014

ja docelowo mysle o gorach , poniewaz od zawsze gory to byly ulubiony kierunek chodzenia :) ostatnio je zaniedbalem, ale cale liceum i pol czasu na studiach, zlazłem wszystko w Polsce.
Vlodarsky - Wto 09 Wrz, 2014

Przem_106, tylko dogadajmy szczegóły. Teraz skupiam się na Warszawskim i Beskidach, ale jak to ogarnę to mogę szukać nowych wyzwań :-)
Walle - Śro 10 Wrz, 2014

Rzeźnik wymaga więcej treningu ogólnorozwojowego, więc czym prędzej wprowadzajcie chłopaki.

Jednym z większych błędów jakie popełniają biegacze amatorzy to brak treningu właśnie ogólnorozwojowego - tylko biegają i biegają. Ile k.. można.

Mega ważną sprawą jest sprawność - trening z lekką sztangą, brzuszki, drabinki, stacje, lekkie ciężary. A także tzw. siła biegowa - wieloskoki, skipy, bardzo krótkie i szybkie sprinty.

Jeśli nie wprowadzicie takich elementów to poprawy Waszych wyników będą się ciągnąć w ślimaczym tempie..... :faja:

Polecam.

Vlodarsky - Śro 10 Wrz, 2014

U mnie nie będzie z tym problemu :faja: ja mam tylko problemy z bieganiem :]

Walle jak ogólnie widzisz trening biegacza, który chce ciągle podnosić swoje osiągi nie niszcząc za bardzo zdrowia ? Ile treningów ? jakie ?
Może to już czas, żeby zacząć myśleć profesjonalnie :>

bizon - Śro 10 Wrz, 2014

Ja teoretycznie idę wg tego planu http://treningbiegacza.pl...razy-w-tygodniu i teoretycznie jestem na jakimś 13 tygodniu. Ale przez starty w imprezach i inne okoliczności cały czas się coś rozjeżdża.
W każdym razie trzymam się trzech biegów na tydzień, a typ treningu dobieram sam.
Średnio to wygląda tak w kolejnych dniach tygodnia:
1. odpoczynek lub crossfit, różne WODy, trochę na górę, trochę na dół plus brzuch. tu robię często skakankę, skipy itp.
2. bieg lekkim tempem (6-6.30), dystans 8-9km
3. odpoczynek lub crossfit, różne WODy, trochę na górę, trochę na dół plus brzuch (jeśli nie robiłem w dniu 1.)
4. bieg lekkim tempem, dłuższy dystans (tak 12-14km) - to niestety mi nie wychodzi bo ciągle brak czasu albo coś, więc kończy się na 8-9km
5. trening "ciężarowy": przysiady 5x8x70kg, wspinanie na palce 5x15x60kg, martwy ciąg, wykroki w bok z gumą.
6. squash (obecnie odpadł, bo brat złapał kontuzję kolana)
7. 2h treningu z techniki biegowej + podbiegi lub sprinty (np 10 x 100m podbieg albo sprint albo 20 kółek pod górkę i w dół, dystans około 150m na jedno kółko, 4 serie po 5 kółek) + basen.
Oprócz tego codziennie robię na rowerze 12-20km.
Tak to widzę obecnie, bo technika biegowa zaczęła się od niedzieli i musiałem poprzestawiać kolejność biegów. Wcześniej te niby dłuższe wybiegania były w niedzielę, a siła biegowa w tygodniu.

Mam wrażenie, że brak mi ciągle siły, może za dużo rąbię, takie jest zdanie Zefira.
Celem jest poprawianie czasu na 10km i powoli przechodzenie na próby biegania półmaratonu (póki co nogi nie wytrzymują takiego dystansu, po części z powodu minimalistycznych butów, ale bez nich pewnie nie byłoby lepiej).

Co robić, jakieś sugestie?
Zaznaczę jeszcze, że moje doświadczenie biegowe to jakieś 4-5 miesięcy w tym roku i 3 miesiące w zeszłym.

Przem_106 - Śro 10 Wrz, 2014

Marek Jasne. Trzymam kciuki za twój maraton w Warszawie jak i w górach. Po wynikach półmaratonów o czasy jestem spokojny. Jeśli ukończysz sezon bez kontuzji z maratonem poniżej 3:30 to będziesz miał super punkt wyjścia do nowych wyzwań ;D

Mi po trzech 50-tkach w przeciągu 3 miesięcy oraz treningach wyszło około 700km od czerwca. Teraz zaleczam kontuzje kaletki ahillesa stąd już drugi tydzień pauzy i niestety ubolewam, że mogę nie wziąć udziału w Mistrzostwach Polski, które będą 28,09. To miał być najważniejszy bieg sezonu, a później Harpagan. Ale liczę, że w okolicach listopada będę zdrowy i z formą jak najmniej ustępującą tobie :)

Do Rzeźnika zostanie jeszcze około 7 miechów, więc sporo przyjmując pozytywne zakończenie tego sezonu i naszą formę.

Walle Oczywiście masz rację i z każdym słowem zgadzam się w 100%. Mam o tyle szczęście, że pracuję w szkole i mam nieograniczony dostęp do sali gimnastycznej z pełnym wyposażeniem: drabinki, płotki, piłki lekarskie itp. więc ogólnorozwojówka będzie wzmożona poza tym szykuję się na 3 miesiące siłowni i robienie siły dynamicznej.

Anonymous - Czw 11 Wrz, 2014

bizon, czyli trenujesz codziennie?a gdzie czas na regeneracje?troche to bez sensu,zarzynasz sie!!Ja tez wpadłem kiedyś w taki amok crossfitowy,i wyniki zamiast rosnąć zaczeły spadać.a u mojej zony cos podobnego skonczyło sie popuchnietymi kolanami i innymi atrakcjami zdrowotnymi.Przeciez regeneracja jest równie wazna jak trening.
Ja chciałem wystartować w tym roku w jeszcze jednej połówce ale postanowiliśmy z Tereską na poczatku pazdziernika wystartowac w duzych zawodach crossfitowych,więc bieganie narazie odpuszczam.W przyszłym roku pobiegne napewno jakiś maraton ale jeszcze nie wiem czy wiosna czy jesienia.

bizon - Czw 11 Wrz, 2014

No właśnie nie mam pomysłu jak to zbalansować.
W zasadzie celem nadrzędnym jest cały czas triathlon, więc trzeba robić wszystko ;)
W czym startujecie? Żona też startuje jakoś w tym terminie.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group