bizon - Pon 22 Lis, 2010 oho, temat wraca, ktos nie mial co do roboty pit - Pon 22 Lis, 2010 Norma raz na jakiś czas...Bonczek - Pon 22 Lis, 2010 S-ka sr Janusz - Pon 22 Lis, 2010 co za żenada. Najlepsze są te wywiady
sprawdzanie umiejętności na 1/4
porównywanie bryczek M - Pon 22 Lis, 2010 Po przeczytaniu tego artykułu skoczyło mi nieźle ciśnienie
http://di.com.pl/news/346...e_dotcomow.htmlYarko - Pon 22 Lis, 2010 .kosmita - Pon 22 Lis, 2010
Ło matko, to nie może być prawda bizon - Pon 22 Lis, 2010
kosmita napisał/a:
Ło matko, to nie może być prawda
nie mow hop. mialem stazyste informatyka z polibudy, ktory ogolnie sie nie sprawdzal, miedzy innymi pierwsza instalka kompa (win + antywir +aplikacja wydzialowa) zajela mu tydzien. jakies 4 miesiace pozniej zlamal reke, przyszedl po 1.5 miecha, po czym wezwany na rozmowe i wypunktowany stwierdzil, ze on nie ma sobie nic do zarzucenia, bo nie bylo go poltora miesiaca a on dalej pamieta jak zainstalowac windowsa i jest z siebie dumny z tego powodu was79 - Pon 22 Lis, 2010 hehe, ja tak patrzę z drugiej strony bo potrzebuję komputera do pracy.
Kiedyś przyszedł informatyk, bo siadła mi poczta, grzebał godzinę po czym stwierdził: idę zasymulować to na moim komputerze" i nie zjawił się przez 2 tygodnie... a awarie usunął inny przy okazji innej roboty M - Pon 22 Lis, 2010 Użytkownicy są najmądrzejsi tylko nie potrafią sobie pomóc z najprostszymi sprawami na komputerze.Janusz - Pon 22 Lis, 2010
M napisał/a:
Użytkownicy są najmądrzejsi tylko nie potrafią sobie pomóc z najprostszymi sprawami na komputerze.
taaaa.... nasi informatycy jeszcze nie rozwiązali ani jednego roszczenia jakie miałem wszystkie albo trza było olać bo się nie da... albo musiałem to zrobić sam... a jestem mega lewy
ale moim zdaniem nazwanie tych gości informatykami to gruba przesada KonradMK - Pon 22 Lis, 2010
Janusz napisał/a:
M napisał/a:
Użytkownicy są najmądrzejsi tylko nie potrafią sobie pomóc z najprostszymi sprawami na komputerze.
taaaa.... nasi informatycy jeszcze nie rozwiązali ani jednego roszczenia jakie miałem wszystkie albo trza było olać bo się nie da... albo musiałem to zrobić sam... a jestem mega lewy
ale moim zdaniem nazwanie tych gości informatykami to gruba przesada
Jajusz, podaj przykład.Janusz - Pon 22 Lis, 2010
Cytat:
Jajusz, podaj przykład.
przykład ??
np żaden przedstawiciel nie mógł zainstalować program,u swojej hurtowni... bo nie mógł się połączyć z serwerem podczas instalacji... jakiś tam komunikat wyskakiwał program się niby instalował ale działał w trybie offline... (komputer kupiony u naszych informatyków, oni tez instalowali system antywirusa itp itd...)... no wiedz dzwonie do nich... oni... mmmmm nie wiemy o co kaman musielbysmy to zobaczyć, będziemy za kilka dni... po 10 minutach jak zaczołęm grzebać zauważyłem ze jak nam instalowali antywirusa to zostawili właczone blokowanie firewola czy jakoś tak. wyłączyłem i wszystko gra. A nasi informatycy znają te programy i generalnie to nasz pierwszy komputer którym się zajmowali.
innym razem jakiś tam program nie chciał sie otwierać, działał na zasadzie otwierania okienek... byli grzebali... powiedzieli ze pomyślą bo nie maja pomysłu.... w końcu ja jakimś cudem zacząłem to męczyć i dręczyć, okazało sie ze blokowało google toolbahr
takich sytuacji było już kilka wszystkich nie pamiętam była tez akcja z jednym programem który działał normalnie, a potem nagle przestały się w nim obrazki wyświetlać... wszyscy nad tym siedzieli kilkukrotnie nikt nic nie zrobił.... pewnego pięknego dnia wszystko zaczeło samo z siebie działać jak kiedyś
Aha, nasza firma nie ma własnych informatyków tylko jest "zaprzyjaźniona" z tym "informatykiem" który ma taka własna firmę świadcząca tego typu usługi (firma dwuosobowa)..
jak dzwonie do informatyków z niektórych hurtowni którzy pracują dla nich na stałe itp to tamci informatycy sa zazwyczaj profii, pewnie dlatego ze wtedy mam typowe usterki KonradMK - Pon 22 Lis, 2010 to masz odpowiedź, nie twoi informatycy = nie ich problem a firewall jest po to żeby działał i się go konfiguruje a nie wyłącza ale ja tam się nie znam bo nie jestem informatykiem Janusz - Pon 22 Lis, 2010
KonradMK napisał/a:
a firewall jest po to żeby działał i się go konfiguruje a nie wyłącza ale ja tam się nie znam bo nie jestem informatykiem
no to masz kolejny przykład, przyjechali po kilku dniach.... i pytają co jest... ja mówię ze już ogarnąłem wyłączając firewall, a oni "aha ok, nara"...