Jakarti - Wto 16 Wrz, 2014 pozdro dla Tereski!!
kobieta zmienno jest!Walle - Wto 16 Wrz, 2014 dlaczego mnie to nie dziwi.....was79 - Wto 16 Wrz, 2014 Zaraz ją najdzie na malowanie ścian Jakarti - Wto 16 Wrz, 2014 spal drabine!siema - Wto 16 Wrz, 2014 Rabi, rozejrzyj się po mieszkaniu, może zostawiłeś gdzieś skarpetki... To nie może być takie proste, zapewne chodzi o coś innego i to z zeszłego miesiąca Kamill - Wto 16 Wrz, 2014 Anonymous - Wto 16 Wrz, 2014 a w dupie to mam,spakowałem manele i pojechałem w odwiedziny do rodziców Jakarti - Śro 17 Wrz, 2014 rabarbar zajebal focha Anonymous - Śro 17 Wrz, 2014 taktyka wroga,do tego nie odpowiadam na sms-y,panowie to działa !!!! zefir - Śro 17 Wrz, 2014 Mój człowiek!Walle - Śro 17 Wrz, 2014 ogień trzeba zwalczać ogniem! zefir - Nie 21 Wrz, 2014 mały updejt
w poniedziałek w drodze kupna promocyjnego nabyłem startówki Lunaracer+ 3, dużo osób mi je chwaliło, że nawet przy mojej wadze 80+ beda dawac rade i dajoo
we wtorek na interwałach spisywały się rewelacyjnie a w sobote na Parkrunie udało się śmignąć w nich 21:06 na 5 km z czego dwa kilometry udało się zejść ponizej 4 min/km pierwszy raz w zyciu, tempem 3:51 i 3:54 takze sporo zyciowek jak na jeden bieg.
popoludniem zrobiłem 4,4 km w biegu charytatywnym tempem rekracyjnym z Bizonem i dziewczyną.
dzis ostatnie wybieganie takie dlugie przed maratonem. 27km w tempie srednim 5:55 daje dobry prognostyk.
teraz bedzie wiecej relaksu niz ciezkich treningow, choc jestem mega zmeczony juz tym wszystkim
stay tunedbizon - Nie 21 Wrz, 2014 nie ma, ze zmeczony, trzeba zapierdalac
jest zajebiscie, tak trzymaj Anonymous - Nie 21 Wrz, 2014 +1
ja dzisiaj robiłem pierwsze wybieganie,łącznie wyszło 17 km,nudne to jak cholera,po 14 km juz nie uniosłem i podkręciłem tempo,a ostatni km to ogniem.musze sprawic sobie jakąś małą i lekka mp3 bo nudno bez muzyczki a z telefonem nie cierpie.
Tez sobie sprawiłem nowe buty-pumy faas 500 i mnie cholery poobcierałyVlodarsky - Nie 21 Wrz, 2014 I ja w pumach faad 500 dorobiłem się kontuzji. Są neutralne i odbiło się to na moim kolanie.