Tez mnie kolana ciagle napierdalaja,kumpel namawia mnie na górski ultra w lipcu ale chyba odpuszcze wlasnie ze względu na kolana
nie wiem, jak ciebie napierdalaja, ale ja nie moglem chodzic po schodach, a po plaskim kilkadziesiat metrow zanim noga przestawala sie zginac
jesli tez cie tak napierdalaja i biegasz to szacun Anonymous - Śro 11 Lut, 2015 u mnie az tak zle nie jest,choc czasem mam problem z wchodzeniem po schodachzefir - Czw 12 Lut, 2015
rabarbar napisał/a:
Akurat z interwałami to ja zawsze kombinuje,jak biegam na bieżni(lekkoatletycznej,nie mechanicznej) to czasem sa to 200m,czasem 400,czasem 800,a jak w terenie to juz wogóle wolna amerykanka.
Tez mnie kolana ciagle napierdalaja,kumpel namawia mnie na górski ultra w lipcu ale chyba odpuszcze wlasnie ze względu na kolana
22.02 startuje w biegu na 30km to sie okaże jak z ta moją forma jest.
za krotkie interwaly, to sa bardzie rytmy jak 200m.
interwał rob okolo 5min/1,5 min przerwy x 5 razy inego razu 7 min/2 min x3 a innego 3min/1,5 min x 6/7 razy
ja co tydzien robie inne długości.
a od tygodnia lezałem chory ale w sobote wracam do gry Anonymous - Czw 12 Lut, 2015 ee tam,Zatopek napierdalał ciągle 400 metrówki i jakie wyniki miał bizon - Czw 12 Lut, 2015 Ale on to w wannie robil Anonymous - Nie 22 Lut, 2015 Drugi start w życiu zaliczony-kontrolnie treningowo pobiegłem "Wrocławską trzydziestke",30km w 2,40 czyli idealnie w założone tempo 5,20/km,chyba dobry prognostyk przed maratonem,zły to taki ze kolano mi spuchło,a w okolicach 20km poszla krew z nosa zefir - Nie 22 Lut, 2015 oo kurwix ale przygody zacne tempo
u mnie dzis byl turbo przelaj czyli bieg powstanca 10km 3/4 trasy wygladalo jakby wlasnie przejechaly tam czolgi czas cieszy 49:30 przy tym co sie dzialo na trasie
dla pocieszenia powiem ze najwiecej przygod dzieje sie po 35km na Maratonie Vlodarsky - Pon 23 Lut, 2015
rabarbar napisał/a:
poszla krew z nosa
Ciesz się, że nie złapałeś liszaja chodnikowego...
Garulacje Panowie.Anonymous - Wto 24 Lut, 2015 zefir, masz jakies buty trialowe?bo moje Nb to jest tragedia na błocie dlatego unikam takich biegów
Krew poszła bo sie chyba przetrenowalem.Przez ostatni miesiąc z nudów robiłem po 6-8 treningów tygodniowo,przez to forma nie rosła a nawet zaczeła spadać,bardziej martwi mnie to spuchniete i bolące kolano.chyba czas na męską decyzje i wizyte u ortopedyzefir - Wto 24 Lut, 2015 nie mam takich butów
leciałem w swoich nike pegasus31, dramat w pięciu aktach:D
genealnie kolo kwietnia planuje zakup trailówek bo w czerwcu lece 50km przełajem a jesień jakieś góry.
z tym kolanem od razu leć do ortopedy albo fizjoterapeuty żeby się z czasem jakiś syf nie zrobił.Kenet - Wto 24 Lut, 2015 Rabi jakby co zapraszam do Wawy, moja przyszła bratowa jest fizjoterapeutką, moje kolano ogarnia właśnie do 110% procent sprawności przedwypadkowej.Alexxx - Wto 24 Lut, 2015 rabarbar, szacun!Cartoon - Wto 24 Lut, 2015
Kenet napisał/a:
Rabi jakby co zapraszam do Wawy, moja przyszła bratowa jest fizjoterapeutką, moje kolano ogarnia właśnie do 110% procent sprawności przedwypadkowej.
Kręgosłupy też ogarnia? Po trójboju siłowym mam zmiażdżoną przestrzeń międzydyskową Kenet - Wto 24 Lut, 2015
Cartoon napisał/a:
Kenet napisał/a:
Rabi jakby co zapraszam do Wawy, moja przyszła bratowa jest fizjoterapeutką, moje kolano ogarnia właśnie do 110% procent sprawności przedwypadkowej.
Kręgosłupy też ogarnia? Po trójboju siłowym mam zmiażdżoną przestrzeń międzydyskową
Tak, naprawdę polecam, ja się od nowa nauczyłem chodzić bo do tej pory robiłem to źle...
Można się na mnie oczywiście powołać. Ostatnio koleżanka wybrała się na masaż bo ciągle ją bolały plecy. Okazało się, że miała w dzieciństwie uraz nogi w kostce, coś się źle podziało i nogę ma 1 cm krótszą co powoduje ten ból pleców. Była u lekarza kiedyś tam, ale tego nie wychwycił. Także warto się wybrać, a przy okazji żonie jakieś zabiegi upiększająco-relaksujące ogarnąć.pP - Wto 24 Lut, 2015 trenowałeś trójbój?