Cartoon - Czw 23 Kwi, 2015 Dziś postanowiłem przetestować parkowanie poza strefą parkometrów i wrzuciłem rolki do bagażnika
Niby niespełna 2km do przejechania a i tak poczułem, że nogi mówią ała właśnie szukam hulajnogi Anonymous - Czw 23 Kwi, 2015 chyba spróbuje tych rolków,nigdy w zyciu nie jezdziłem,ale na łyzwach umim to se chyba powinienem dac raderasta - Czw 23 Kwi, 2015
Cartoon napisał/a:
Dziś postanowiłem przetestować parkowanie poza strefą parkometrów i wrzuciłem rolki do bagażnika
Niby niespełna 2km do przejechania a i tak poczułem, że nogi mówią ała właśnie szukam hulajnogi
Co za rolki jakie koła?Cartoon - Pią 24 Kwi, 2015
rasta napisał/a:
Cartoon napisał/a:
Dziś postanowiłem przetestować parkowanie poza strefą parkometrów i wrzuciłem rolki do bagażnika
Niby niespełna 2km do przejechania a i tak poczułem, że nogi mówią ała właśnie szukam hulajnogi
kupione ze dwa lata temu - przejechane może z 10km w tym większość wczoraj i dziś
Dziś jechało mi się już zdecydowanie lepiej Nogi sobie przypomniały jak jeździć was79 - Pią 24 Kwi, 2015
rabarbar napisał/a:
chyba spróbuje tych rolków,nigdy w zyciu nie jezdziłem,ale na łyzwach umim to se chyba powinienem dac rade
Rabi - bez problemu dasz radę, jak łyżwy ogarniasz. Ja kupiłem na próbę, te tanie fila co Raściak, kiedyś dla noobów polecał (decathlon 300-350zł). W sumie to na rolkach najgorsze dla mnie jest hamowanie, na łyżwach jakoś łatwiej mi to przychodziło
Ja zaczynam, natomiast po tym niewielkim w sumie wybieganiu, 10-15 km po małym parku bez problemu robię. Próbowałem też 20 km tempem "relaks" i w sumie też bez problemu - coś jak niezbyt szybka 10 biegiem. Wydatek pewnie rośnie potęgowo przy zapyerdalaniu jak Rasta.Walle - Pią 24 Kwi, 2015 W niedzielę między 6 a 10 km będę miał na Was oko! EmerytRs2 - Sob 25 Kwi, 2015 A mnie chyba pomylony bo kupilem sobie dzisiaj longboarda EmerytRs2 - Nie 26 Kwi, 2015 pośmigałem trochę i jest zajebiście, szczególnie z górki fajnie się zjeżdża. Nie umiem jeszcze hamować, mam dość długą cruizowa deske. jest zajebiscie. dzis kupilem ochraniacze i kask.Kenet - Nie 26 Kwi, 2015
EmerytRs2 napisał/a:
szczególnie z górki fajnie się zjeżdża. Nie umiem jeszcze hamować
https://youtu.be/u2vKpLMf_QgEmerytRs2 - Nie 26 Kwi, 2015 https://youtu.be/HXtvlEkV10Y
najlepszy sie nie nagrał, a miałem taki jak zasuwam scieżką krętą i rowerzystów dobre 35km/hKamill - Nie 26 Kwi, 2015 https://youtu.be/NtYSuKIljKEKenet - Nie 26 Kwi, 2015 Fabiani czekam na film jak idziesz w dół ul. Książęcą Anonymous - Pon 27 Kwi, 2015 Orlen zaliczony.Tak jak przewidywałem kontuzja odnowiła sie w trakcie biegu,juz zaraz po starcie zaczeło boleć,a gdzieś od 25km to napierdalać,do tego w okolicach 35 odcieło mnie zupełnie i tempo spadło w okolice 7min/km.Zapłaciłem za swoja głupote i przekonałem sie ze maraton to nie sa po prostu dwa półmaratony tylko to z 5 razy więcej.
Pierwotny plan był taki ze startuje,łamie 4h,kończe z bieganiem i wracam do crossfitu.Niestety nie udało sie więc wypadałoby zaatakowac jeszcze raz jesienią,musze to sobie przemyśleć na spokojnie.EmerytRs2 - Pon 27 Kwi, 2015
Kenet napisał/a:
Fabiani czekam na film jak idziesz w dół ul. Książęcą
muszę zacząć hamować, nie wiem jak ale muszę, potem to już atakuję każdą górkę.
mistrzostwo to takie powolne toczenie się bez spinki, np z Wilsona wdłuż Mickiewicza. Trzeba uważać na stawy, chodzi o zeskakiwanie z deski jak się napędzi.
Nie wyobrażam sobie jazdy bez ochraniaczy.
Powiem Wam że miejscówka jest zajebista na Młocinach. Ale chyba trzeba będzie zaatakować stadion narodowy. Potrzebuję też linkę do ciągania się ( coś ala narty wodne.) Wtedy można naprawdę małym wysiłkiem rowerzysty dość płynnie przemieszczać się.
Aczkolwiek stwierdzam że w Polsce nie ma do tego warunków, bo po co robić coś równo. jak można spierdolić bo i tak urzędnicy odbiorą.