To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
 
forum.hothatch.org
Witamy na forum Hothatch.Org

HydePark - Sciganie trochę inaczej :-)

Loko - Nie 10 Maj, 2015

Okolice 20-22 minut to dla kraula jest czas który robi się jeżeli tylko jesteś w stanie przez ten kilometr cały czas płynąć nie robiąc odpoczynku.
bizon - Pią 15 Maj, 2015

No i chuj. Spierdoliło się teraz prawe kolano, na 99% to samo co z lewym, czyli 3 miesiące znowu z głowy. Jutro zawody biegowe - odpuszczam. Za tydzień start w Garmin Iron Triathlon, żebym miał część biegową iść spacerem to wystartuję.
Kurwa.

zefir - Pią 15 Maj, 2015

ja tydzien temu dwugłowy i kolano lekko skręciłem wysiadając z tramwaju :D

no kurwa dramat jest ten rok jakiś

Kamill - Pią 15 Maj, 2015

Trzeba było do przystanku poczekać.
zefir - Pią 15 Maj, 2015

Niecierpliwy z natury jestem :faja:
bob.dsk - Sob 16 Maj, 2015

bizon napisał/a:
No i chuj. Spierdoliło się teraz prawe kolano, na 99% to samo co z lewym, czyli 3 miesiące znowu z głowy. Jutro zawody biegowe - odpuszczam. Za tydzień start w Garmin Iron Triathlon, żebym miał część biegową iść spacerem to wystartuję.
Kurwa.


Z tymi kolanami to jest jakaś przeebana akcja. Na początku roku miałem problem z lewym i musiałem odpuścić bieganie na 2-3 miechy. W tej chwili jest juz OK i w tym roku pierwszy triathlon robię ;D

A jutro lece na Velotorun pościgać sie na szosie

EmerytRs2 - Sob 16 Maj, 2015

Ale wszyscy pocisnęli. Ja odpuściłem mam wyniki i decyzję ortopedy skierowanie do szpitala na lewy bark :'( (syndrom zwichniecia nawykowego). Muszę jeszcze zweryfikować to typowo prywatnie, bo skierowanie mam z Medicover.
Chyba lepiej się nie spinać i robić to dla relaksu :faja:

Kenet - Sob 16 Maj, 2015

Też miałem problem z kolanem ;D



Najlepszą formą rehabilitacji okazała się być jazda na motocyklu. Polecam. Ż K.

Anonymous - Sob 16 Maj, 2015

Tez miałem spore problemy z kolanami,dokładnie chondromalcje 2 i 3 stopnia czyli zniszczoną tkanke chrzęstną,lekarz zalecił mi kuracje kwasem hialuronowym,od razu dodam ze powszechne suplementy z kwasem dostepne w aptekach mozna sobie w buty wsadzić bo maja bardzo małe stężenie,działają tylko zastrzyki bezpośrednio w kolano albo leki doustne o duzym stężeniu.Kuracja jest dość droga (800-1k pln) ale jak kogos interesuje to jest sposób by zrobic to za mniej niz 1/2 ceny.
Ja plany biegowe odkładam na dalsza,nieokresloną przyszłość,napewno jeszcze zaatakuje maraton ale może w przyszłym roku,narazie jestem znużony bieganiem i przestało mnie ono kręcić,wróciłem do crossfitu i dobrze mi z tym.

rasta - Sob 16 Maj, 2015

Kup rolki ;D
bizon - Sob 16 Maj, 2015

bob.dsk napisał/a:
A jutro lece na Velotorun pościgać sie na szosie

Z Kwiatkiem?

bob.dsk - Nie 17 Maj, 2015

bizon napisał/a:
bob.dsk napisał/a:
A jutro lece na Velotorun pościgać sie na szosie

Z Kwiatkiem?


Tak z Kwiatkiem. 71 km w 2:28 h więc chyba nie ma tragedii ;D

bizon - Pon 18 Maj, 2015

Czyli kulturalnie, w tlenie, można pogawędzić, to lubię ;D
Anonymous - Pon 18 Maj, 2015

na mojej ukrainie to juz jest tempo "w trupa" ;D
rasta - Czw 21 Maj, 2015

Kolejny maraton za mną. Tym razem RollerCup w Warszawie. Jeszcze tak źle mi się nie jechało, mega wiatr, do ostatniej chwili nie było wiadomo czy lecimy po mokrym czy suchym, na szczęście nie padało ale były mokre miejsca, a koła które miałem o największej możliwej twardości na mokrym zachowują się tak jakby wjechał na lodowisko. Trasa nie była łatwa bo była wyznaczona na Alejach Ujazdowskich pomiędzy Belwederską, a Placem Trzech Krzyży. Niestety nawroty 180 stopni po obu stronach, więc na końcu każdej prostej pełne wyhamowanie było potrzebne, a potem ponownie trzeba było się napędzać. Ponadto dopadły mnie pierwszy raz jakieś skurcze łydek no i miałem mega zakwasy bo dwa dni wcześniej brałem udział w treningu prowadzonym przez dwukrotnego Mistrza Świata Scotta Arlidge'a z Nowej Zelandii, który przyjechał do Warszawy i dał nam niezły wycisk. Pomimo tych trudności udało się i tak poprawić życiówkę :) ale do zamierzonego planu jeszcze troszkę brakuje.

Finalnie 1:31:46 na dystansie 42 km, ze średnią prędkością 27,4 km/h.

Dodatkowo mam wkurwa bo na 200 zawodników i ponad 1K zdjęci w sieci nie ma żadnego gdzie jestem na pierwszym planie, jakbym normalnie nie jechał tego maratonu :D










Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group