bizon - Czw 15 Mar, 2012 gdyby nie one to podejrzewam, ze odchodziloby wiecej niz obecne kilka-kilkanascie osob w miesiacu.M - Czw 15 Mar, 2012 <iframe width="640" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/dM_cfd6lhNU?feature=player_embedded" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>Anonymous - Czw 15 Mar, 2012 u mnie są premie, 13-tki, premia za ilosc wypadków przy pracybizon - Czw 15 Mar, 2012 ogladalem to, nie chce mi sie rozbierac tego na czesci pierwsze, bo jestem zjebany po 13 spedzonych w pracy (tak, wiem, jestem darmozjadem, powinienem siedziec 24h), ale do szczegolow wypowiedzi tego pana mam zastrzezenia, choc w ogolnosci ma racje.
co do urzedow, nie przecze, pewnie bym 3/4 zlikwidowal, tak populistycznie gadajac, ale chyba nie mozna zlikwidowac wszystkiego? wszyscy mamy isc na produkcje? policja, wojsko, sady? i bedziemy sie dzieki temu milowac i szanowac?no name - Czw 15 Mar, 2012 M, to co wstawiłeś to takie trochę płytkie jest,
szkoda że nie obliczyli ile państwo kosztowali by urzędnicy gdyby byli na bezrobociu ?
No chyba że obliczyli ale mnie się nie chciało oglądać do końca bizon - Czw 15 Mar, 2012
no name napisał/a:
szkoda że nie obliczyli ile państwo kosztowali by urzędnicy gdyby byli na bezrobociu ?
to jeden z tych szczegolow.
i ciekaw jestem, jaka jest recepta na to, jesli szefowi tej produkcji inny szef marketu by na przyklad nie zaplacil za towar.
ubita ziemia?M - Czw 15 Mar, 2012
bizon napisał/a:
no name napisał/a:
szkoda że nie obliczyli ile państwo kosztowali by urzędnicy gdyby byli na bezrobociu ?
to jeden z tych szczegolow.
i ciekaw jestem, jaka jest recepta na to, jesli szefowi tej produkcji inny szef marketu by na przyklad nie zaplacil za towar.
ubita ziemia?
A to akurat nikogo nie obchodzi, urzednicy to nie sa dzieci na utrzymaniu rodzicow. Nie mowie o wszystkich, nikogo nie oceniam. To co chce powiedziec to fakt ze musimy utrzymywac bardzo drogi aparat panstwowo biurokratyczny kosztem siebie i swoich rodzin a w zamian dostajemy informacje o zakupie rowerow za nasze pieniadze i bog wie co jeszcze.antoś - Czw 15 Mar, 2012
M napisał/a:
urzednicy to sa dzieci na utrzymaniu rodzicow. Nie mowie o wszystkich, nikogo nie oceniam
PiTT - Czw 15 Mar, 2012 chyba nie łudzisz się że pieniądze oszczędzone na urzędnikach trafiłyby do Twojego portfela? no name - Czw 15 Mar, 2012 Nie eM, ja też nie jestem zwolennikiem zbyt dużej ilości urzędników
i dalej za tym idącej biurokracji jednak to co pokazałeś jest zbyt tendencyjne.M - Czw 15 Mar, 2012
PiTT napisał/a:
chyba nie łudzisz się że pieniądze oszczędzone na urzędnikach trafiłyby do Twojego portfela?
Moze by wtedy nie musialy z niego wyplywac no name - Czw 15 Mar, 2012 Tia, świat bez podatków kamil - Czw 15 Mar, 2012 hahhaha GeKo - Czw 15 Mar, 2012 Ja to widzę inaczej, może takiego deficytu by nie było, bo w portfelu to one na pewno by nie zostawały. Bo jakby zostawały, to też byśmy mieli deficyt. Ależ eksperckość mnie naszła.GeKo - Czw 15 Mar, 2012