debil:
kupiłem w celu zbudowania rajdówki
sprzedaje z braku kasy na budowę rajdówki
a dlaczego zakładasz ze jest odrazu debilem?? może poprostu się przeliczył, laska zaszła w ciąże, chrześniak ma komunie a on zapomniał ze ma chrzesniaka, albo kupił mieszkanie i potrzebuje hajsu na deski do podłogi??
znam takich co tez kupili samochód włożyli kasę w wydechy, programy, felgi... a potem stwierdzili ze sie przeliczyli i potrzebują kasy wiec sprzedają ze spora strata finansowa i jakos nie nazwałbym ich debilami, po prostu nie zawsze wszystko układa się tak jakbyśmy tego chcieli... Bart - Pon 18 Kwi, 2011
Jacek napisał/a:
debil:
kupiłem w celu zbudowania rajdówki
sprzedaje z braku kasy na budowę rajdówki
napisał gość, który kupił sporta, żeby go zaraz sprzedać "bo mniej jednak nie stać"...pP - Pon 18 Kwi, 2011
Jacek napisał/a:
kupiłem w celu zbudowania rajdówki
sprzedaje z braku kasy na budowę rajdówki
dobrze, że nie napisał:
Cytat:
kupiłem w celu zbudowania rajdówki
sprzedaje bo potrzebuję kasę na budowę rajdówki
Jacek - Pon 18 Kwi, 2011
Bart napisał/a:
Jacek napisał/a:
debil:
kupiłem w celu zbudowania rajdówki
sprzedaje z braku kasy na budowę rajdówki
napisał gość, który kupił sporta, żeby go zaraz sprzedać "bo mniej jednak nie stać"...
no tak, zamieniłem samochód na inny w tej samej cenie nie planując wcześniej zakupu mieszkania Jacek - Pon 18 Kwi, 2011
Janusz napisał/a:
Cytat:
debil:
kupiłem w celu zbudowania rajdówki
sprzedaje z braku kasy na budowę rajdówki
a dlaczego zakładasz ze jest odrazu debilem?? może poprostu się przeliczył, laska zaszła w ciąże, chrześniak ma komunie a on zapomniał ze ma chrzesniaka, albo kupił mieszkanie i potrzebuje hajsu na deski do podłogi??
znam takich co tez kupili samochód włożyli kasę w wydechy, programy, felgi... a potem stwierdzili ze sie przeliczyli i potrzebują kasy wiec sprzedają ze spora strata finansowa i jakos nie nazwałbym ich debilami, po prostu nie zawsze wszystko układa się tak jakbyśmy tego chcieli...
jak znasz to dawaj..
kto powiedział że sprzedałem ze stratą? chyba że wiesz lepiej odemnie za ile kupiłem za ile sprzedałem i ile włożyłem...zastanów się Januszku co piszesz
EDIT: Zakładam że jest debilem bo kupił auto do przerobienia i sprzedaje bo nie ma na to kasy... WTF to o czym myslał przed zakupem, o dupie marynie?
Jak kupował to musiał się liczyć z kosztami przebudowy.. z dupy tłumaczenie!pP - Pon 18 Kwi, 2011
Jacek napisał/a:
Zakładam że jest debilem bo kupił auto do przerobienia i sprzedaje bo nie ma na to kasy... WTF to o czym myslał przed zakupem, o dupie marynie?
Jak kupował to musiał się liczyć z kosztami przebudowy.. z dupy tłumaczenie!
Jacek napisał/a:
no tak, zamieniłem samochód na inny w tej samej cenie nie planując wcześniej zakupu mieszkania
Ty np. nie myślałeś o zakupie mieszkania Jacku
no offence! Jacek - Pon 18 Kwi, 2011 no nie..jak już kilkukrotnie wspomniałem lukp - Pon 18 Kwi, 2011 Jak się nie mylę śmigało to clio na torze na rakietowej we Wrocławiu, mechanicznie chyba było wszytko okiJanusz - Pon 18 Kwi, 2011
Jacek napisał/a:
jak znasz to dawaj..
kto powiedział że sprzedałem ze stratą? chyba że wiesz lepiej odemnie za ile kupiłem za ile sprzedałem i ile włożyłem...zastanów się Januszku co piszesz
EDIT: Zakładam że jest debilem bo kupił auto do przerobienia i sprzedaje bo nie ma na to kasy... WTF to o czym myslał przed zakupem, o dupie marynie?
Jak kupował to musiał się liczyć z kosztami przebudowy.. z dupy tłumaczenie!
nie ziom masz racje, zostałeś do przodu o kolektor RS'a
sory kurcze szczerze to mam to w dupie, chciałem tylko delikatnie zwrocic uwage ze nie ma co pochopnie oceniac, ale to nie ma sensu jeśli wszyscy pozwolą to zostanę jednak przy swoim jątrzeniu... M - Pon 18 Kwi, 2011 Nie wiem czy dobrze zauważyłem ale zawsze robi się oberża w temacie gdy dyskusja przenosi sie na temat pieniędzy, a dokladnie nie własnych tylko cudzych. Kto ile wydał, czy mu się opłacało, czy jest stratny - to są kwestie których podnoszenie jest mocno nieeleganckie i trąci chamowem.Jacek - Pon 18 Kwi, 2011
Janusz napisał/a:
Jacek napisał/a:
jak znasz to dawaj..
kto powiedział że sprzedałem ze stratą? chyba że wiesz lepiej odemnie za ile kupiłem za ile sprzedałem i ile włożyłem...zastanów się Januszku co piszesz
EDIT: Zakładam że jest debilem bo kupił auto do przerobienia i sprzedaje bo nie ma na to kasy... WTF to o czym myslał przed zakupem, o dupie marynie?
Jak kupował to musiał się liczyć z kosztami przebudowy.. z dupy tłumaczenie!
nie ziom masz racje, zostałeś do przodu o kolektor RS'a
ja jebie! ale jesteś koniem, trzymam ten złom pod poduszką
o kórwa Janusz - Pon 18 Kwi, 2011
M napisał/a:
Nie wiem czy dobrze zauważyłem ale zawsze robi się oberża w temacie gdy dyskusja przenosi sie na temat pieniędzy, a dokladnie nie własnych tylko cudzych. Kto ile wydał, czy mu się opłacało, czy jest stratny - to są kwestie których podnoszenie jest mocno nieeleganckie i trąci chamowem.
piniondze to złoooooo, ale niestety ich potrzebujemy żeby spełniać marzenia
Jacek napisał/a:
Janusz napisał/a:
Jacek napisał/a:
jak znasz to dawaj..
kto powiedział że sprzedałem ze stratą? chyba że wiesz lepiej odemnie za ile kupiłem za ile sprzedałem i ile włożyłem...zastanów się Januszku co piszesz
EDIT: Zakładam że jest debilem bo kupił auto do przerobienia i sprzedaje bo nie ma na to kasy... WTF to o czym myslał przed zakupem, o dupie marynie?
Jak kupował to musiał się liczyć z kosztami przebudowy.. z dupy tłumaczenie!
nie ziom masz racje, zostałeś do przodu o kolektor RS'a
ja jebie! ale jesteś koniem, trzymam ten złom pod poduszką
o kórwa
jestem i cmoknij mnie w moja małą końska pytkę kryptoniemcu Jacek - Pon 18 Kwi, 2011 po chój się wogóle odzywasz? dotyczy coś Ciebie?Bart - Pon 18 Kwi, 2011 Jacek - Pon 18 Kwi, 2011