To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
 
forum.hothatch.org
Witamy na forum Hothatch.Org

HydePark - O wszystkim i o niczym

GeKo - Pią 08 Cze, 2012

M napisał/a:
kosmita napisał/a:
M napisał/a:
Straszne...

ale prawdziwe

Jakie są twoje podstawy do takiego stwierdzenia? :)


He he kosmita ma rację.
Widze to po niektórych znajomych, Oczywiście nie wszystkie pojawiające się tam opisy ale tak z 10-15% może się pokrywać.

Bad-i - Pią 08 Cze, 2012

M napisał/a:
A6 to zwykły samochód a pierwsze co mi się kojarzy z wilanowem to "duży kredyt" :>


Dla Ciebie Macku tak, dla większości już jest inaczej.

M - Pią 08 Cze, 2012

Kiedys na parkingu przy przychodni podszedl do mnie gosc ktory nagania miejsca parkingowe - wiecie o co chodzi. I podszedl i mi sie zali ze on przy remontach pracuje a teraz nie ma pracy a taki prywaciarz to sobie i taki samochod kupi i w ogole a on bez pracy.
Anonymous - Pią 08 Cze, 2012

Do mnie przy centralnym podszedł taki gość co "pilnuje" samochodów tam pozostawionych na parkingu bezpłatnym. Żeby sobie (przysłowiowo) poszedł dałem mu złotówkę na co w odpowiedzi usłyszałem "Panie, ile kurwa? tylko złotówkę?" i jeszcze kilka niewybrednych komentarzy :/

true story!

Jakarti - Pią 08 Cze, 2012

AleX_R53 napisał/a:
Do mnie przy centralnym podszedł taki gość co "pilnuje" samochodów tam pozostawionych na parkingu bezpłatnym. Żeby sobie (przysłowiowo) poszedł dałem mu złotówkę na co w odpowiedzi usłyszałem "Panie, ile kurwa? tylko złotówkę?" i jeszcze kilka niewybrednych komentarzy :/

true story!


no widzisz..
a do mnie podszedl i mowi:
o dzien dobry kierowniku :D widze, ze WI (Anjas mi dal) to srodmiescie (czyt. miejscowy...) to odpowiadam, ze pewnie i , ze zaraz wracam. (jak typki sa mile to daje im kase ale TYLKO jak wracam a nie jak przyjade) tez dalem zlotoweczke i podziekowal i jeszcze pokazal miejsce ktoredy zjechac z kraweznika zeby nie yebnac w dzuire :)

Yarko - Pią 08 Cze, 2012

Ile pokoleń zostało wychowanych w przeświadczeniu "czy się stoi czy się leży 1500 się należy" ? Ludzie przystosowują się do życia w danym środowisku, wykształcają pewne postawy i zachowania, a następnie przekazują je dalej. Do tego dochodzi jeszcze wiele czynników, które przyczyniły się do takiego stanu rzeczy. Z biegiem czasu dojdziemy do normalności.
Jakarti - Pią 08 Cze, 2012

Yarko napisał/a:
Z biegiem czasu dojdziemy do normalności.

tez w to gleboko wierze..

anjas - Pią 08 Cze, 2012

za komuny było lepiej
bizon - Pią 08 Cze, 2012

wlasnie pierwszy raz od miesiecy bylem z zona na zakupach. termin porodu mamy na 11 lipca. mowila mi kilka razy, ze generalnie wszedzie stoi standardowo w kolejkach, bo po paru awanturach, gdzie ktos chcial ja przepuscic na przod, to jej sie juz nie chce tracic nerwow. i dzis widzialem to na wlasne oczy. kasa w markecie - z oznaczeniem, ze dla ciezarnych, z dzieckiem itp. oczywiscie poza nami tylko jedna pani z dzieckiem, reszta to zwykli ludzie. no i pani z dzieckiem jak zobaczyla monike to poszla na przod poprosic o przepuszczenie. no i sie zaczelo. "na zakupy to sie meza wysyla jak sie jest w ciazy", "a to pani maz? to pani sobie pojdzie posiedziec gdzies a on przeciez moze postac, chyba w ciazy nie jest?" itd. w kolejce byly 2 babcie i 4 laski w wielku 25-40 lat, ktore pyskowaly najmocniej. kasjerka chciala, zeby podejsc, ale jedna z pan zablokowala przejscie wozkiem i powiedziala, ze nie pusci, bo sie nie nalezy.
zona mowi, ze tak jest w 90% miejsc, do ktorych sie udaje.
piekna mamy kulture w narodzie.

Barejka - Pią 08 Cze, 2012

bizon, az zal dupe sciska bym nie wytrzymal i byl bardziej hamski od tej wszy i wykurwil jej z bani lub kulturalnie zjebal od nierobow :]
kubas - Pią 08 Cze, 2012

Barejka napisał/a:
bizon, az zal dupe sciska bym nie wytrzymal i byl bardziej hamski od tej wszy i kurcze jej z bani lub kulturalnie pomylony od nierobow :]


:pom:

anjas - Pią 08 Cze, 2012

Dramat, mnie jakoś podobne akcje ominęły. I dobrze, bo chyba bym nie wytrzymał i zaqrwil komuś.
Yarko - Pią 08 Cze, 2012

bizon napisał/a:
wlasnie pierwszy raz od miesiecy bylem z zona na zakupach. termin porodu mamy na 11 lipca. mowila mi kilka razy, ze generalnie wszedzie stoi standardowo w kolejkach, bo po paru awanturach, gdzie ktos chcial ja przepuscic na przod, to jej sie juz nie chce tracic nerwow. i dzis widzialem to na wlasne oczy. kasa w markecie - z oznaczeniem, ze dla ciezarnych, z dzieckiem itp. oczywiscie poza nami tylko jedna pani z dzieckiem, reszta to zwykli ludzie. no i pani z dzieckiem jak zobaczyla monike to poszla na przod poprosic o przepuszczenie. no i sie zaczelo. "na zakupy to sie meza wysyla jak sie jest w ciazy", "a to pani maz? to pani sobie pojdzie posiedziec gdzies a on przeciez moze postac, chyba w ciazy nie jest?" itd. w kolejce byly 2 babcie i 4 laski w wielku 25-40 lat, ktore pyskowaly najmocniej. kasjerka chciala, zeby podejsc, ale jedna z pan zablokowala przejscie wozkiem i powiedziala, ze nie pusci, bo sie nie nalezy.
zona mowi, ze tak jest w 90% miejsc, do ktorych sie udaje.
piekna mamy kulture w narodzie.


o_O

aż ciężko w to uwierzyć, ja się z czymś takim nigdy nie spotkałem, widziałem natomiast wiele razy jak ludzie przepuszczają ciężarne kobiety... Łódź k*uwa !

Jacek - Pią 08 Cze, 2012

w Katowicach w tesco stałem raz w kolejce dla ciężarnych, matek z dziećmi i starców. zupełnie nie zauważyłem tabliczki jak kilka osób w kolejce. było podobnie, wyzwiska, sapanie... polska BIAŁO CZERWONI... :wall: żal mi było tej kobiety i kazałem stulić mordę jednemu pajacowi pokazując tabliczkę.
myślałem że zrobiłem porządek :] ale jak się odwróciłem to stała już ochrona i Pan miło uśmiechał się w moją stronę a typek w najeczkach musiał czekać.

qbus - Pią 08 Cze, 2012

bo ludzie to są po prostu chuje


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group