To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
 
forum.hothatch.org
Witamy na forum Hothatch.Org

HydePark - O wszystkim i o niczym

Bonczek - Czw 21 Cze, 2012

Skręciłem z Prymasa w Górczewską, od Ciołka typ jechał prawym pasem 30 na godzinę i się rozglądał i jeszcze co chwilę hamował, a nie miałem jak go skutrem wyprzedzić, żeby nikogo nie blokować. Więc tak się za nim ciągnąłem, aż w końcu przy pierwszym zjeździe do Wola Parku go wyprzedziłem. Po czym on przyspieszył i jeszcze przed drugim zjazdem do Wola Parku mnie strąbił i darł japę że mu drogę blokuje (jechałem przy prawej krawędzi, tak żeby nie napierdalać po studzienkach). Powyzywaliśmy się trochę na światłach i na końcu postąpiłem tak jak Kenet radzi - przeklnąłem chama i całą jego rodzinę i pojechałem do domu :]
Anonymous - Czw 21 Cze, 2012

nie to nie on :faja:
Kamill - Czw 21 Cze, 2012

Dzisiaj mnie na rowerze tak wyprzedal facet busem ze dojechalismy na ogon korka a on byl dopiero w polowie manewru i zostal na srodku ulicy :wall:
Na sciezce mialem juz kilka razy cieplo jak jełopy bez zwalniania tną na zielonej strzalce przez pasy. Na szczescie na rowerze można zasadzic kopa w dzwi i ucikac po trawniku :jupi:

Anonymous - Czw 21 Cze, 2012

Mi ostatnio wymusił jakis pajac w polówce , jechałem na moto i udało się wyhamować , skończyło sie na pokazaniu Faka !
KarQ - Czw 21 Cze, 2012

Czesio napisał/a:
wychamować


:jupi:

Mucha - Czw 21 Cze, 2012


Kenet - Czw 21 Cze, 2012

Bonczek napisał/a:
postąpiłem tak jak Kenet radzi - przeklnąłem chama i całą jego rodzinę i pojechałem do domu


:]

mi - Pią 22 Cze, 2012

Kamill napisał/a:
Na szczescie na rowerze można zasadzic kopa w dzwi i ucikac po trawniku :jupi:

spędziłem tak pół życia, zwłaszcza czasy licealne składały się z regularnego napyerdalania samochodów bezmózgów.

M - Sob 23 Cze, 2012

http://www.portalochrona....odrozy_ZUS.html
anjas - Sob 23 Cze, 2012

M napisał/a:
http://www.portalochrona....odrozy_ZUS.html


ZUS to zuo, nie dyskutuję. Ale taki przetarg wcale nie musi oznaczać przegięcia.
Jeśli organizuje go np. jakiś wydział socjalny w ZUS to może być tak, że potem po kosztach sprzedaje taką wycieczkę pracownikom i kasa wraca.
Mam znajomych w ZUS, którzy pojechali niedawno do Brazylii właśnie z takiej akcji - wycieczki zakładowej. Dwa lata wcześniej były zapisy, ludzie się zapisali, potem co miesiąc potrącano im kilkaset zeta z pensji i po dwóch latkach wycieczka.

Normalni pracownicy w ZUS zarabiają po 2 tysie brutto, więc taką wycieczkę trzeba zaplanować dużo wcześniej.
Być może z tym linkiem jest podobnie, ale chooy wie.

roj - Sob 23 Cze, 2012

anjas napisał/a:
Normalni pracownicy w ZUS zarabiają po 2 tysie brutto, więc taką wycieczkę trzeba zaplanować dużo wcześniej.

ale niesmak pozostał :lol2:

M - Sob 23 Cze, 2012

Przepraszam
anjas - Sob 23 Cze, 2012

nie no, nie ma za co :rotfl:
Bonczek - Sob 23 Cze, 2012

Też jestem zniesmaczony, powinni pojechać na 2 tygodnie.
anjas - Sob 23 Cze, 2012

jak sobie zapłacą to niech jadą nawet na 3 miesiące


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group