Marek23 - Pią 14 Mar, 2008 Anjas, Mistrz!!! Hehe, mi prawie soczewki kontaktowe zaparowały z wkurzenia zaparowały podczas tej całej akcji. Ale musiałem trzymać fason w tym neutralnym kraju.Najchętniej bym mu zgasił lampę za samo walenie w szybę moje nowego tdika.
To kto pisze parkinkowego?Bad-i - Pią 14 Mar, 2008 dobre dobre, powiem Wam ze czym wiecej jezdze CH, A, itd.... to sie zalamuje. Ostatnio wracajac z Wloch na A1 z Salzburga na Wien lece sobie a tutaj jakis golf 130km/h. No to jade tak za nim 3 minuty i nie wytrzymalem - raz pyknalem mu dlugimi a ten niczym dziecko zaczal wlaczac przeciwmgielne....................
No to ja sobie mysle oz ty chamie jeden, od razu przez walkie do kolegow zeby zrobili sobie troche odstepu i uwazali....... W koncu wyprzedzilem go prawym, i niekulturalnie (wiem wiem nie popieram takiego zachowania na drodze i wiem ze bylem burakiem) wychamowalem goscia do 20 km/h i tak jechalem przez chwile..... Pozniej puscilem go z boku namawiajac na zjazd na parking ale wtedy juz kolega nie byl taki odwazny.
Pozniej mialem troche wyrzuty sumienia, ale nie znosze jak inne narodowosci robia z nas debili i biedakow. Pewnie ich to boli ze w kazdym lepszym kurorcie to wiekszosc Polacy i to w lepszych samochodach od nich samych PiTT - Pią 14 Mar, 2008 za kierownicą robią się z nas bestie
coś w tym jest, na codzień jestem spokojny i cieżko mnie wyprowadzić z równowagi, ale za kierownicą od razu bym wszystkich napi@rdalał za to jak jeżdzą
występują 2 typy wkurwiających kierowców
1. gamonie, jadący 50km/h prawym pasem bo za 5km będzie skręcał, hamujący w pierwszym ułamku sekundy jak tylko pojawia się pomarańczowe, "dzentelmeni" wpuszczających wszystkich cwaniaków
2. i w nawiązaniu do powyższej grupy - cwaniaki, czyli pedałki z małymi siurkami wciskający się na bezczela, zajeżdzający drogę, skaczący po pasach bez kierunków
z obu powyższych typów bardziej nielubię tych drugich mi - Pią 14 Mar, 2008
PiTT napisał/a:
1. gamonie, jadący 50km/h prawym pasem bo za 5km
jeśli chodziło o lewy pas - też ich znam i nie znoszę...
PiTT napisał/a:
czyli pedałki z małymi siurkami
masz coś do mnie?
...ja na temat zwyczajów drogowych nie będę się wypowiadał, bo zaraz się nakręcę i zacznę bluzgać...PiTT - Pią 14 Mar, 2008
mi napisał/a:
PiTT napisał/a:
czyli pedałki z małymi siurkami
masz coś do mnie?
anjas - Pią 14 Mar, 2008 mnie najbardziej wkurzają ci spowalniacze z lewego pasak-mart - Pią 14 Mar, 2008 Powiem tak:
do wszystkiego sie mozna przyzwyczaic, ja przyzwyczailem sie do ruchu w CH jak i w PL. Oczywiscie jako ze w PL na drogach wszystko mozna, trzeba sie przestawiac z ruchu na ruch.
Ja n.p. zauwazylem ze kazdy kraj ma swoj wlasny specyficzny ruch, czy to italia, polska, francja, helmutland czy szwajcaria.CHRZANEK - Pią 14 Mar, 2008 Mam pytanie do fachowców:
Co to za silnik ??? (samochód to 106)
strick - Pią 14 Mar, 2008 Nie jest to 2.0 ?M - Pią 14 Mar, 2008 TU-144 saxorulez - Pią 14 Mar, 2008 to jest XU chyba 8v 1.9 albo 1.6 tak mnie się wydaje.PiTT - Pią 14 Mar, 2008 hehehehe
ale Marcel masz podpis... hoho
Anonymous - Pią 14 Mar, 2008