iQ - Pią 17 Sty, 2014 Bonczek, Bonczek - Pią 17 Sty, 2014 iQ, nie mów, że tak nie jest.PiTT - Pią 17 Sty, 2014 - Jaka jest ulubiona postać z Gwiezdnych Wojen wśród nierodowitych mieszkańców Warszawy?
- Jar JarM - Sob 18 Sty, 2014 http://www.kciuk.pl/Idiot...pizzerii-a32015
Pozdrowienia z Lemingradu Kamill - Sob 18 Sty, 2014
O ja pierdole
Możecie wpaść do nas na ochotę, pub Jeleń na Rykowisku, troche niszowych browarów i półki ze starymi komiksami (nie poprzecinane). Czasami z Rastą tam zaglądamy bo mają dość fajne piwa i nie schodzi sie hipsternia.Anonymous - Sob 18 Sty, 2014 osz kurwa
te hipstery to tez chyba taka specyfika warszawska,we wrocku raczej mało sie tego widuje na mieścieKamill - Sob 18 Sty, 2014 Za to w Krakowie zauwyażyłem pewną prawidłowość 80% osób w wieku 20-28 lat w okolicy rynku chodzi w skórzanych kurtach, pozostałe 20% to turyści Dodam że nie ważne czy jest środek lata czy zimy Chloru - Sob 18 Sty, 2014 Kamill, dzięki za namiar - wygląda fajnie. Mają bronki z Pinty. Trzeba odwiedzić. M - Sob 18 Sty, 2014 A tu jeszcze lepiej
To się nie dzieje
http://warszawa.gazeta.pl..._Wilanowie.htmlkamil - Sob 18 Sty, 2014 no nie Maćku...bardzie absurdalnie idiotyczne jest cięcie książek niż ustanowienia nazwy ulicy.
Szczerze mówiąc akurat argumenty dot. błędów i komplikacji do mnie trafiają.PiTT - Sob 18 Sty, 2014 wlasnie, wez to po pijaku wypowiedz
ja bym chcial mieszkac na prosciuttto kamil - Sob 18 Sty, 2014 - prosta suko street please
- obraża mnie pan ?M - Sob 18 Sty, 2014
kamil napisał/a:
no nie Maćku...bardzie absurdalnie idiotyczne jest cięcie książek niż ustanowienia nazwy ulicy.
Szczerze mówiąc akurat argumenty dot. błędów i komplikacji do mnie trafiają.
Ale rukoli?
U mnie w fabryce na dole jest korpo kafejka i jakies dziewcze nonstop przykleja naklejke "kanapka z beconem" na kanapkach. A moze to ja jestem w bledzie? PiTT - Sob 18 Sty, 2014 ale tak pomijajac burze nie wiadomo wokol czego...
co nie tak jest z rukola?
nie ma chyba polskiego odpowiednika, lubie salatke z rukola
jedynie troche smiesznie brzmia nazwy ulicy nadawane od owocow lub warzyw, ale widocznie baza pomyslow sie wyczerpala
moze by tak nazywac od wiosek naplywowcow, w koncu by sie czuli "na" wilanowie jak u siebie kamil - Sob 18 Sty, 2014 Maciek, ale o co kaman ? Rukola - warzywo z rodziny sałatowatych. Dosyć popularne u nas w kraju. Tak jak bazylia. To nie jest wyjątkowo sofisticated. Powaga, bardziej bym się dziwił gdyby to była ulica Pitahaja, Pepino czy Maniok.
A, że to tylko była zamiana nazwy proponowanej ulicy, a nie zamiana ulicy już istniejącej (generując wydatki z publicznych pieniędzy)to wręcz popieram inicjatywę mieszkańców, którzy się otrząsnęli , zebrali i poszli do władz po zmianę.