od kiedy skonczyłem 2 latka nie wale w majty juz Vlodarsky - Pon 09 Lut, 2009
Janusz napisał/a:
od kiedy skonczyłem 2 latka nie wale w majty juz
nadrabiasz mocząc się w prześcieradło
A żeby się odezwać na temat to powiem, że przez tą zimę jak ta dupa wołowa sobie nie pojeździłem wogóle Loko - Sob 14 Lut, 2009 Czy ktoś coś gdzies dziś nocą, bo ja dziś nie odpuszcze takiego śniegu 106 - Sob 14 Lut, 2009 jezdzilem wczoraj w nocy i dzis kolo 15Bartli - Sob 14 Lut, 2009 W Warszawie sporo już stopniało jednak nie omieszkam sprawdzić czy gdzieś się coś nie uchowało pP - Sob 14 Lut, 2009 moze razem??Loko - Sob 14 Lut, 2009 Co jest nikt z Krakowa nie ma ochoty się poślizgać dziś?fydi - Sob 14 Lut, 2009
Loko napisał/a:
Co jest nikt z Krakowa nie ma ochoty się poślizgać dziś?
Nie Może jutro?Loko - Sob 14 Lut, 2009 No nie do wiary , a dlaczego nie dziś?M - Sob 14 Lut, 2009 hhehehe bo wszyscy walą w csa Loko - Nie 15 Lut, 2009 Właśnie wróciłem, śniegu na wioskach jest w chuj , zabawa przednia, zrobiłem jakieś 100 kilosów, pół baku poszło i jest pusty, ale za to banan na twarzy bezcenny
Zabawe dzięki mojej świetnie działającej zimówce zakończył bym dziś w bardzoo głupi sposób, zawracając wjechałem przodem na podjazd, taki 2 metrowy o jakimś totalnie znikomym spadku, nigdy bym nie pomyślał ze nie będe mógł z niego wyjechać , a jednak, auto ani centymetra nie chciało drgnąć, na szczęście pomógł patent z dywanikami
To jest właśnie największa lipa jeżdżenia samemu, nawet nie ma kto popchnąć, albo pociągnąć linką jak się gdzieś właduje, a i zadzwonić po kogos było by trudno bo byłem gdzieś w niepołomicach, ale za bardzo nie wiedziałem gdzie M - Nie 15 Lut, 2009 Moj kolega wrzucał wsteczny, puszczał sprzegło i sam wypychał auto a potem wskakiwał michool_vt - Nie 15 Lut, 2009
eM napisał/a:
Moj kolega wrzucał wsteczny, puszczał sprzegło i sam wypychał auto a potem wskakiwał
Janusz - Nie 15 Lut, 2009
eM napisał/a:
Moj kolega wrzucał wsteczny, puszczał sprzegło i sam wypychał auto a potem wskakiwał
popatrz ile jest filmików w necie o podobnej tematyce wszystkie kończą się dzwonem
Loko co za patent z dywanikami?? pod koła podłożyłeś??Bart - Nie 15 Lut, 2009 nie Januszku, pod dupę sobie Loko wkładał te dywaniki
A patent kumpla eMa zdarzało mi się stosować (za dawnych lat, zazwyczaj jeszcze wspomagany nieco ssaniem , zawsze się udawało), oprócz dywaników zdarzało mi się pod koła wkładać jeszcze jakieś gałęzie