Anonymous - Wto 18 Mar, 2008 Kolejne pytanie mi sie nasuneło ;
Czy info o ewentualnych pojeżdżawkach, upalaniach, szkoleniach, treningach ( na torach ułęż, kielce, lublin, poznań, kamień śląski, itd, itp... ) na których spotykają sie forumowicze jest zamieszczane oficjalnie np: w dziale motosport, czy umawiacie się w małym znanym gronie " potajemnie" w działach do których "świerzaki" nie mają dostępu.
Napiszcie jak wygląda sytuacja, bo jestem chętny na taką formę spota.OSKAR - Wto 18 Mar, 2008 Wyglada to roznie.
Na pewno spoty sa dla ludzi.Przede wszystkim dla tych ktorzy udzielaja sie na forum i chca to robic dla przyjemnosci a nie dla klepania najwiekszej ilosci postow,bo nie o to tu chodzi.
Poznamy ciebie lepiej na forum i sie zobaczy moze dostaniesz jakies PW.
Ale napewno co nagle to po diable.
Czytaj ze zrozumieniem i sie udzielaj i bedzie pieknie: strick - Wto 18 Mar, 2008
lewap napisał/a:
bo jestem chętny na taką formę spota
Ja prawie codziennie mam spota, ale z Twoim autem
Raczej zawsze masz dobre miejsce pod uczelnia Anonymous - Wto 18 Mar, 2008 Yo
Tej ludzie, co trzeba zrobic zeby zostac klubowiczem tak generalnie? FreeMan - Wto 18 Mar, 2008 miec samochod zasilany pb95/pb98/ph99 .
Wiesz jaki jest problem z Toba Haro ? Ze u nas nikt nie bawi sie w tuning diesle.. i od nas nic sie nie dowiesz w tym temacia....
Wiec czy bedziesz klubowiczem czy nie, to raczej maly bedzie z nas porzytek.
A poza wszystkim, czy na kazde forum wchodzisz i krzyczysz ze masz "szybki samochod" i chcesz zostac klubowiczem ?Anonymous - Wto 18 Mar, 2008 Wymogiem jest jazda benzyniakiem? Troche dziwne, sadzilem ze bycie klubowiczem to raczej mozliwosc integrowania sie we wspolnym gronie, wzajemna zdrowa rywalizacja itp.
Jesli chodzi o sam tuning to nie przychodze tutaj szukac rad, bo doradcow moge znalezc chocby w CompSporcie
A gdzie ja krzyczalem, ze mam szybki samochod? Wiesz, dla Ciebie 170KM to moze malo, dla mnie na prawde bardzo duzo. Do wolnych nie nalezy, jesli ktos mi powie ze jest inaczej to go wysmieje. Oczywiscie sa szybsze, duzo szybsze. Co nie znaczy, ze moj nalezy do zamulaczy. Troche mnie dziwi to Twoje podejscie
Maluchy z tego co pamietam tez jezdza na Pb95.FreeMan - Wto 18 Mar, 2008
Haro napisał/a:
Nie wiecie co piszecie Dizle nie jezdzily, teraz zapier... bardzo szybko jezdza
Co do maluchow to nie wiem czy wiesz , ale to nie sa hothatch'e. a jakbys nie zaywazyle to forum glownie wlascicieli takich aut zgromadzilo.
Co do reszty, to mozemy polemizowac dlugo i namietenie o tym co Ci sie wydaje ,a co nie... ale fakt jest jeden... to forum jest inne niz Ci sie wydaje rasta - Wto 18 Mar, 2008 Haro, jest wolny, nawet bardzo wolny, kumpel ma Leona TDI 200 kucy jak dla mnie to wogóle nie jedzie Anonymous - Wto 18 Mar, 2008 No to moze wyprowadzcie mnie z bledu - czy gdziekolwiek jest napisane, ze hothatch nie moze byc diesel'em?
"Front mounted Petrol engines "OSKAR - Wto 18 Mar, 2008 ech.
mi to czasmai slow brakuje do takich rozmow.
przeciez my sie tu kochamy Anonymous - Wto 18 Mar, 2008 "Vehicles of this class are typically(...)"
"Front mounted Petrol engines and front wheel drive is the most common powertrain layout."FreeMan - Wto 18 Mar, 2008 no tak to kwestia interpretacji...
ale nie widze nigdzie w tym tekscie slowa zeby ktos wspomnial o dizlach !Anonymous - Wto 18 Mar, 2008 hothatch wg. mnie - to hatchback dający ciekawe konkretne wrazenia z jazdy tz. dość lekkienadwozie, twarde zawieszenie(powiedzmy "nerwowe" zachowanie dające się opanowac) , jak również dzwięk silnika jest ważny w HH ( tzw. ryk z piekła )Anonymous - Wto 18 Mar, 2008
FreeMan napisał/a:
no tak to kwestia interpretacji...
ale nie widze nigdzie w tym tekscie slowa zeby ktos wspomnial o dizlach !
To nie jest kwestia interopretacji tylko najzwyklejsze w swiecie cytowanie fragmentow, tak samo jak Ty. Slowa "Zazwyczaj" lub "na ogol" nie oznaczaja "tylko " i "zawsze". Tu nie trzeba interpretowac tylko czytac ze zrozumieniem.
Co z tego, ze nic nie napisali o klekotach? Tutaj juz Ty zaczynasz interpretowac na swoje. To, ze nie jest wspomniane nic o dieselach nie znaczy, ze te auta sa w jakimkolwiek stopniu gorsze. Sam doskonale wiesz, ze z diesela mozna wykrzesac na prawde potezna moc. Minely juz czasy, kiedy ropniak ledwo co toczyl sie po drodze, pierdzial i kaszlal na wszystkie strony.