Wrobel - Śro 15 Sie, 2012 problem polega na tym ze ludzie nie potrafia jezdzic 1 na 1... przykladowo jada 2 pasy lewy sie konczy pan Z jedzie sobie lewym pasem ma do zwezki 400m i wpada na pomysl ze trzeba sie wryc na prawy bo zaraz mu sie droga skonczy, wkoncu ktostam go wpuszcza i Pan Z jest na prawym pasie... panowie A,B,C,D,E jechali za panem Z ale teraz moga go wyprzedzic bo maja do zwezki dalej 400m i tak tez robia ale juz pan F stwierdza ze tez trzeba zmienic pas i uprzyjmy pan Z wpuszcza go przed siebie... w ten sposob z lewego pasa za zwezke przejechalo 5 aut a ty dalej stoisz jak ten idiota na prawym pasie i nie poruszasz sie do przodu w ogole, dlatego tez co jakis czas ktos wpada na pomysl zeby zablokowac lewy pas i jechac gownianym tempem ale caly czas jechacPiTT - Śro 15 Sie, 2012 dokładnie tak jest, jadąc kulturalnie prawym pasem jest się w ciężkiej doopie bo zazwyczaj z lewego wjeżdżają po 2-3 auta zamiast jechać na suwak 1-1
tutaj bardziej chodzi o kulturę jazdy niż o przepis
jakby każdy zakodował sobie że ma być 1-1 a nie 3-1 czy 5-1 to by się lepiej wszystkim jeździło
bardzo często spotykam sytuację że niektórzy mimo tego że prawy pas jedzie w miarę żwawo i nie ma dużo samochodów to niecierpliwy jegomość musi wbić się na lewy żeby wyprzedzić przynajmniej 4 autaMichał - Śro 15 Sie, 2012 zawsze wjeżdżam wcześniej , bo sie boje ze mnie nikt nie pusci.
i skuterem wszystkich wyprzedzam w korku po to aby nie później wyprzedzały
a ja mnie ktos zezłości to z kopa lusterka łamie.
o!PiTT - Śro 15 Sie, 2012 mistrz
http://praca.wp.pl/title,...ml?ticaid=1efde
zaglądanie do portfela, ulubiony temat polaczkowa Anonymous - Śro 15 Sie, 2012 dostał10 k i wielka sraka , za takie wałki i za to nazwisko brał bym ze 100 kPiTT - Śro 15 Sie, 2012
Czesio napisał/a:
dostał10 k i wielka sraka , za takie wałki i za to nazwisko brał bym ze 100 k
hehehe
no właśnie, o takim toku rozumowania pisałem...
Anonymous - Śro 15 Sie, 2012 Co pisałeś ?Jakarti - Śro 15 Sie, 2012 Czesiu, zamilcz prosze bo robusz sie irytujacy. uspokoj sie albo bedzie ban.PiTT - Śro 15 Sie, 2012
Czesio napisał/a:
Co pisałeś ?
zaglądanie do portfela, ulubiony temat polaczkowa
w odniesieniu do twojego komentarza pasuje idealnie
rozumiem, że wiesz jak było i z uwagi że ma nazwisko Tusk zarabiał taką kasę, pozostali pracownicy na tym samym stanowisku dostawali 1/3 tego co on dostaje
przecież to TUSK
to mnie właśnie przeraża w rozumowaniu w naszym kraju
ale spoko, media też o tym doskonale wiedzą i karmią głodnych sensacji zawistniaków no name - Śro 15 Sie, 2012 PiTT, ale to jest to samo jak wtedy gdy H.Urbański kupił RS-a za 160 tys,
główny temat w szmatławcach, to samo z innymi znanymi którzy zarabiają sporo i mogą sobie pozwolić. Bo nikt nie napisze o kimś nie znanym który nawet zarabia więcej i więcej wyda na auto, imprezy.Anonymous - Śro 15 Sie, 2012 w pracy zdarza mi sie przeglądać czasem irlandzkie ,angielskie i i szwedzkie tabloidy,tematyka jest taka sama jak u nas,między innymi zarobki znanych ludzi więc to nie jest polska specyfikaPiTT - Śro 15 Sie, 2012
rabarbar napisał/a:
w pracy zdarza mi sie przeglądać czasem irlandzkie ,angielskie i i szwedzkie tabloidy,tematyka jest taka sama jak u nas,między innymi zarobki znanych ludzi więc to nie jest polska specyfika
ok, ale zakładam że partie polityczne nie koniecznie zniżają się do poziomu tabloidów tak jak to ma miejsce u nasAnonymous - Śro 15 Sie, 2012 Z tym sie zgodze,a zeby pojontrzyc napisze ze powodem takiego a nie innego poziomu polityki u nas jest jest m.in kilkadziesiąt lat komunizmu.Na zachodzie rządza jednak jakby nie patrzec elity,ludzie wykształceni,wywodzący sie często z rodzin o wielopokoleniowej inteligenckiej lub szlacheckiej tradycji.U nas te elity były systematycznie wybijane przez kilkadziesiąt lat,najpierw przez niemców i ruskich w czasie wojny,a kogo nie wykończyli to zajeli sie nimi rodzimego chowu komuniści-mordując czy zmuszając do emigracji.A rządzić zaczeły chamy i te chamy rządzą do dziś,i dotyczy to wszystkich bez wyjątku parti politycznych
amenM - Śro 15 Sie, 2012 Cartoon - Śro 15 Sie, 2012 takie prawdziwe...