no name - Pią 07 Wrz, 2012 W sumie to możemy sobie tylko gdybać bo jak było / jest to nie wiemy.
Ja nie lubiałem chodzić do przedszkola i często dawałem z niego nogę,
aż sam się dziwię jak łatwo mi to wychodziło
Znowu mój syn był bardzo zainteresowany przedszkolem i zapylał aż miło.GeKo - Pią 07 Wrz, 2012 He he, ja mialem przeplatańca, Przedszkola nie znosiłem, wytrzymałem pół roku. Zerówka zajebiście. 1 klasa do bani, Potem zmienilem szkołem i było zajebiście Autoholiczka - Pią 07 Wrz, 2012 Może się jeszcze dziecko nie zaklimatyzowało i boi się, że rodzice zostawią i nie wrócą?M - Sob 08 Wrz, 2012 Nigga please...
Wiecie jak to jest - to jest sprawa rodziców jak wychowują swoje dziecko.was79 - Sob 08 Wrz, 2012 Młoda (2,5 roku) właśnie zaliczyła pierwszy tydzień w przedszkolu.
Do środy jej się podobało, w czwartek była lekka afera, a w piątek już nie poszła bo była chora, tak jak większość dzieci w przedszkolu M - Sob 08 Wrz, 2012 W temacie mieszkań - wygląda na to że jazda się zaczęła http://biznes.onet.pl/mie...1,analizy-detalPiTT - Sob 08 Wrz, 2012 dla agencji nieruchomości to masakra, dla indywidualnego sprzedawcy mniej istotne
to jest jak z furą, musi znaleźć się osoba która zapłaci za to co jej się podoba
kryzys sryzys, ludzie mają hajs, tylko trzeba poczekać na odpowiedniego klienta no name - Sob 08 Wrz, 2012
PiTT napisał/a:
kryzys sryzys,
Taka jest prawda że opinia o kryzysie została nakręcona,
ludzie się przestraszyli i zaczeli chomikować.
Tak się zaczął kryzysM - Sob 08 Wrz, 2012
PiTT napisał/a:
dla agencji nieruchomości to masakra, dla indywidualnego sprzedawcy mniej istotne
to jest jak z furą, musi znaleźć się osoba która zapłaci za to co jej się podoba
kryzys sryzys, ludzie mają hajs, tylko trzeba poczekać na odpowiedniego klienta
No dobra, hipotetycznie kto od Ciebie kupi mieszkanie jeśli w okolicy będzie można wybierać jak w ulęgałkach za połowę wartości którą chcesz? Poczekasz pewnie ze 20 lat.
Rynek samochodowy to zupełnie inna bajka, nie można tego w ogóle porównywać do siebie.GeKo - Sob 08 Wrz, 2012
PiTT napisał/a:
kryzys sryzys, ludzie mają hajs,
Pierdoły piszesz. Są branże gdzie go nie ma i są gdzie jest. Może Twoja branża go nie odczuwa, ale pewnie ilość firm takich jak Twoja to marny procent firm budowlanych. (Jeszcze do euro to jakoś ciągnęło, bo chcieli się zesrać z inwestycjami) Ja od roku obserwuje co się dzieje z budowlanką. Ludzie przestali kupować nowy sprzęt, a dochodzi do tego że ludzie co raz częściej się pytają czy możemy naprawić używanymi częściami
A w kryzys wg mojej teorii wjebała się europa i stany sama. Wyprowadzając produkcję czego się da do Chin. Przez 10 lat wszystko było tanio, a teraz sie nam odbija i wcale się szybko nie skończy, jeśli w ogóle.
no name napisał/a:
ludzie się przestraszyli i zaczeli chomikować.
Nie do końca masz rację, W Stanach gdy tylko pojawiły sie pierwsze objawy, rząd wpompował kupę hajsu w rozruszanie gospodarki i tylko przesunęło i powiększyło jego skutek. Także wzmożona konsumpcja nie zawsze zapobiega spowolnieniu gospodarczemu, a od tego juz tylko krok do kryzysu.no name - Sob 08 Wrz, 2012 GeKo, ja nie mówię o rządzie a zwykłych ludziach.
Patrząc po swojej branży bardzo dobrze to zaobserwowałem,
ludzie się przestraszyli i np przestali przychodzić do knajp,
ja mam mniejszy ruch to i ja gdzieś mogę mniej wydać.
Takich branż które odczuły poważny spadek jest wiele.PiTT - Sob 08 Wrz, 2012 hehe, ekipa ekspercka się wypowiada
spoko, nie mam zamiaru się wdawać w dyskusje, zapewne jest tak jak piszecie, ludzie nie mają kasy i nie kupują mieszkań
najfajniejsze jednak są sytuacje jak np na targach mieszkaniowych, ludzie kupują od ręki kilka mieszkań w nowym bloku bez żadnych kredytów na całe życie...
dla mnie jest to tak jak z autem, możesz doliczyć 10-20% więcej wartości rynkowej jeśli tylko znajdziesz pod produkt klienta
są na serio ludzie których wali czy to są ceny średnie, niskie czy też wysokie
co ma do tego moja branża?
ja się nie wypowiadam w moim imieniu tylko w odniesieniu do sytuacji które widzę i o których słyszę od znajomychM - Sob 08 Wrz, 2012 Bez sensu jest że ludzie się zabijają...
http://www.globalpost.com...h-aleppo-photosGeKo - Sob 08 Wrz, 2012 PiTT, Wspomniałem o twojej branży, bo założyłem że skoro ty nie widzisz kryzysu tzn. że w twojej branży jej nie widać. Każdy zna kogoś kto ma w chuj hajsu i go to jebie ile co kosztuje.
Ja znam np ŁukaszaS3 Tyle że tych ludzi jest znikomy %
no name, Ja też nie mówię o rządach.PiTT - Sob 08 Wrz, 2012 w każdej branży pewnie widać mniej lub bardziej kryzys... no może poza usługami pogrzebowymi
chodzi mi o to że "kryzys" jest odczuwalny dla dużych instytucji, deweloperów, agencji nieruchomości, salonów samochodowych
nie wiem jak komisy, Marcel może napisać, ale chyba źle nie jest
Jakarti też sprzedał w moment furę mimo że cena była chyba najwyższa na allegro
jeszcze raz powtórzę, w teorii jest kryzys, w praktyce go nie widać
jak ktoś woli brandzlować się nad publikacjami dot. kryzysu to proszę bardzo, jego sprawa
jak dla mnie gówno prawda
wiem za to że w przypadku nowych aut, kryzys jest ogromny i nikt tutaj tego nie podważa