PiTT - Pią 21 Wrz, 2012 to jest chyba najbardziej wkurzająca, całkowity brak kultury i wychowania
każdemu może zdarzyć się zajechanie, można przeprosić i po temacie, ale reakcja w postaci wyzwisk i pokazywaniu faka to już totalna masakra...NBL - Pią 21 Wrz, 2012 PiTT, Mnie gość tak wymusił jakiś czas temu i to specjalnie że wbiłem w zęby w kierwonice...
brakował włos a miałby mnie w bagażniku... też zatrąbiłem delikatnie bez spiny.. i co się stało?
pokazał mi palec... mało tego po 20 metrach... zahamował specjalnie za to że zatrąbiłem... bym w niego uderzył... wtedy to już przegiął bo nawet się tego nie spodziewałem że zrobi..
i byłaby moja wina bo mu w tyłek wjechałem ... reszty wolę nie pisać co się stałoPiTT - Pią 21 Wrz, 2012 zlał Cię?
Mucha - Pią 21 Wrz, 2012 Anonymous - Pią 21 Wrz, 2012 okazało się pewnie, że to jego katecheta Mucha - Pią 21 Wrz, 2012 Ksiądz Kolanko-Śmietanko...NBL - Pią 21 Wrz, 2012
AleX_R53 napisał/a:
okazało się pewnie, że to jego katecheta
nie nie był to katecheta.. ale był to łepek którego kojarzę z widzenia..
Nie ma czym się chwalić bo to tylko kropla w morzu jeśli chodzi o takich typów..
ale czasami człowiek nie może się powstrzymać by nie dać w pysk
i nie jest to fajne bo żyjemy w cywilizowanym świecie a nie w epoce kamienia
łupanego by lać się pałkami czy kijami.. niestety kulturę trzeba czasem schować
do kieszeni.Barejka - Pią 21 Wrz, 2012 a ja ostatnio delikatnie wymusilem rowerzyscie, predkosc znikoma i na skrzyzowaniu uslyszalem: jak jezdzisz ty kondonie NBL - Pią 21 Wrz, 2012
Barejka napisał/a:
jak jezdzisz ty kondonie
tego jeszcze nie było Mucha - Pią 21 Wrz, 2012 no i jak jeździsz Barejka? PiTT - Pią 21 Wrz, 2012 a tak swoją drogą to wkoorwiają mnie te pacany na rowerach którzy na pełnej koorwie przejeżdżają przez pasy
rozumiem, że nie trzeba koniecznie schodzić z roweru, ale niech zwolnią i przejadą powoli
czasami ich nie widać jak się wpierdzielają wprost pod koła szymlorek - Pią 21 Wrz, 2012 Hooy w rowerzyste zderzaka/błotnika szkoda ... Qukie - Pią 21 Wrz, 2012 ja dzisiaj odwoże rower do Łodzi więc jak się jakiś wje.pie się na pasy to można śmiało nakoorviać Kamill - Pią 21 Wrz, 2012
PiTT napisał/a:
a tak swoją drogą to wkoorwiają mnie te pacany na rowerach którzy na pełnej koorwie przejeżdżają przez pasy
rozumiem, że nie trzeba koniecznie schodzić z roweru, ale niech zwolnią i przejadą powoli
czasami ich nie widać jak się wpierdzielają wprost pod koła
Ja na pasach ze światłami nie schodzę zazwyczaj, ale czaje się za innymi pieszymi bo Warszawscy kierowcy taxi/kurierzy już kilka razy próbowali mnie specjalnie potrącić, w tym w jedym przypadku pieszy za którym jechałem mało nie dostał zderzakiem po nogach tak pan taksówkarz chciał mnie nauczyć jeździć i wyłowić z tłumu na pasach. Wszystkie te przypadki to ruszanie z przed pasów z 1dynki, nie to że ktoś z marszu jechal i nie zauwazył czy nie wyhamował.
Przez powyższe na przejściach bez świateł, albo nie ma pieszych na pasach to schodzę i przeprowadzam, szkoda mi nóg i nerwów.martin.h - Pią 21 Wrz, 2012