Rasputin - Pią 09 Gru, 2011 Parkuje u mnie na osiedlu PieQt - Pią 09 Gru, 2011 może bym sobie kupił takiego z 79 roku, będziemy się razem starzeć - tylko w dobrym stanie to ile za takiego malczersa trzeba położyć? bo na restaurowaniu to ja się niezbyt znamBart - Pią 09 Gru, 2011 na maluchy jest straszna sraczka w tym kraju, niedługo będzie się je opłacało sprowadzać np. z niemiec
Rozsądna cena za przyzwoitego malucha z tamtych lat to jakieś 2-4 tysiące. A to, że na allegro dochodzą czasem do sum pięciocyfrowych to inna sprawa.
Nie Ty jeden postanowiłeś z sentymentu kupić malca PieQt - Pią 09 Gru, 2011 jakby Rasputin miał 2 lata młodszego, to może bym się dopytywał o minimalną
nie ukrywam, że zastanawiałem się też nad kanciakiem z '79, w sumie chyba mam nawet większy sentyment do dużego fiata. Widziałem ostatnio b.ładnego w komisie na wschodzie polski, ale weekend był i nie obejrzałem goBart - Sob 10 Gru, 2011 zacny kawał czeskiego żelastwa:
http://moto.allegro.pl/t atra-613-4-v8-168-km-54-000-km-piekna-i1986660934.htmlKoto - Sob 10 Gru, 2011 Fajne samochody te Tatry, nie wiem dlaczego ale kojarzą mi się z furami ruskich gangsterów, zwłaszcza czarne. Najlepsze są te ich stare aerodynamiczne cyklopy, pełna gangsterka Rasputin - Sob 10 Gru, 2011
Bart napisał/a:
Rozsądna cena za przyzwoitego malucha z tamtych lat to jakieś 2-4 tysiące.
Dokładnie spokojnie da się kupić fajnego malca z pierwszej serii. Ceny na allegro są mocno przeszacowane. Niestety sytuacja z kantami jest jeszcze grosza. Za podobna kwote kupi się złoma.
Ogólnie jest to fajny pomysł kupic jakiegoś polskiego klasyka bo to dobra inwestycja. Maluchu, Polonezy, Kanty będą tylko drożały.
Tutaj macie mojego dużego Fiata którego za 400zł kupiłem od dziadka w Sosonowcu.
http://otomoto.pl/fiat-12...-C20223356.html
Został odmalowany i z braku miejsca sprzedałem go kumplowi a on potem szybko. Aktualnie koles chce za niego 6600pln i wali sciemy o wersji francuskiej. Najlepsze jest to,że Fiat ten nie posiada już progów. Takie psucie rynku.
P.S. Najwięcej fajnych polskich klasyków za rozsądne pieniądze jest na Śląsku. Sam kupiłem malucha w Katowicach i Kanciaka w Sosonowcu Jacek - Sob 10 Gru, 2011
Bart napisał/a:
na maluchy jest straszna sraczka w tym kraju, niedługo będzie się je opłacało sprowadzać np. z niemiec
Rozsądna cena za przyzwoitego malucha z tamtych lat to jakieś 2-4 tysiące. A to, że na allegro dochodzą czasem do sum pięciocyfrowych to inna sprawa.
Nie Ty jeden postanowiłeś z sentymentu kupić malca