Anonymous - Czw 11 Paź, 2012 No romantycznie tak zamarznąć na koczyku bizon - Czw 11 Paź, 2012
EmerytRs2 napisał/a:
pomogę spisać umowę z najemca
szok tato kupe Kamill - Czw 11 Paź, 2012
bizon napisał/a:
EmerytRs2 napisał/a:
pomogę spisać umowę z najemca
szok tato kupe
Najlepsi prawnicy jej nie rozszyfrują roj - Czw 11 Paź, 2012
martin.h napisał/a:
Wolę kolację na świeżym powietrzu, koc, wino, świeczki i te sprawy
kobiety są jak wino - tanie wali się w plenerze EmerytRs2 - Czw 11 Paź, 2012 bizon, Kamill,
nawet samemu konstruowałem jej treść GeKo - Czw 11 Paź, 2012
roj napisał/a:
kobiety są jak wino - tanie wali się w plenerze
Bart - Czw 11 Paź, 2012 karoluPL - Czw 11 Paź, 2012 EmerytRs2 - Czw 11 Paź, 2012 Yarko - Czw 11 Paź, 2012 przydałoby się jeszcze sprecyzować co dokładnie oznacza "wyprowadzka", "życie na swoim", bo każdy przypadek ma swoja własną historię, ja spotkałem się z różnymi sytuacjami, mam znajomych którzy niby się wyprowadzili, ale kase i słoiki dalej ciągną i jest to jeszcze większe obciążenie i zależność od rodziców, każdy musi znaleźć swój optymalny czas, uporządkować i ustabilizować życie, wypracować jakiś stały dochód by móc żyć na normalnym poziomie, zrobić to mądrze i świadomie, nie sądzę by ktoś w wieku 18 lat był na to gotowyKenet - Pią 12 Paź, 2012 Ja od 18 na słoikach, dochód własny, ale mama jest mama zawsze parę groszy wciskała. Teraz ja dziadkom potajemnie dokładam, mamie nie muszę, ale słoiki od babci wożę, bo to co ona w kuchni robi to jest mistrzostwo świata was79 - Pią 12 Paź, 2012
Yarko napisał/a:
przydałoby się jeszcze sprecyzować co dokładnie oznacza "wyprowadzka", "życie na swoim", bo każdy przypadek ma swoja własną historię, ja spotkałem się z różnymi sytuacjami, mam znajomych którzy niby się wyprowadzili, ale kase i słoiki dalej ciągną i jest to jeszcze większe obciążenie i zależność od rodziców, każdy musi znaleźć swój optymalny czas, uporządkować i ustabilizować życie, wypracować jakiś stały dochód by móc żyć na normalnym poziomie, zrobić to mądrze i świadomie, nie sądzę by ktoś w wieku 18 lat był na to gotowy
Takim to ja znam kilku, tylko oni tego nie zmienią, bo i po co, jak jest z tym im dobrze. W sumie żyją na poziomie nawet lepszym od normalnego Yarko - Pią 12 Paź, 2012
was79 napisał/a:
Takim to ja znam kilku, tylko oni tego nie zmienią, bo i po co, jak jest z tym im dobrze. W sumie żyją na poziomie nawet lepszym od normalnego
Potrafię zrozumieć parę młodych ludzi, którzy są zaręczeni czy mają już wspólne plany na przyszłość, potrzebują już większej prywatności, coś tam zarabiają i we dwójkę są w stanie sobie spokojnie poradzić, ale zarzynanie siebie i starych, po to by na siłę udowodniać sobie i przy okazji pokazać całemu światu jakim to jest się samodzielnym to totalna bzdura i nieporozumienie.
Oczywiście są ludzie, którzy w wieku 25 lat zarabiają wystarczająco dużo by sobie na to pozwolić i to ma wtedy sens arssss - Pią 12 Paź, 2012
GeKo napisał/a:
Cholera nie ma opcji, mieszkałem sam i wróciłem
+1Michał - Pią 12 Paź, 2012 yarko - a ty się wyprowadziłeś od rodziców ?