polll - Pon 21 Kwi, 2008 Loko, to co znalazlem to moto testy wydawane przez motomagazyn w sumie zebrane fajniejsze testyVlodarsky - Wto 22 Kwi, 2008 k-mart - Wto 22 Kwi, 2008 hehehe nawet fajnie to wyglada Bart - Śro 23 Kwi, 2008 ojej, bętleja ktoś ukradł:
http://prw.pl/articles/vi...-milion-zlotych
ciekawe jakie będą dalsze losy tego samochodu.Misiek_lbn - Śro 23 Kwi, 2008
bart napisał/a:
ciekawe jakie będą dalsze losy tego samochodu.
ukraina
pewnie już tam jest, wywieziony odrazu tranzytem
zbyt charakterystyczny żeby coś z nim zrobić w PL, sprzedać w całości/na częściBart - Czw 24 Kwi, 2008 kręcił, kręcił i jakoś to opanował:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
niezły podkład muzyczy: "be ready, your time has come"Misiek_lbn - Czw 24 Kwi, 2008
Cytat:
W Święto Pracy o puchary Hanesco
W czwartek 1 maja na Torze Lublin odbędzie się Samochodowy Mini Sprint o Puchary Hanesco. Impreza zorganizowana przez Automobilklub Chełmski będzie siódmą rundą Mistrzostw Okręgu Lubelskiego w Mini Maxach. Zbiórka uczestników o godz. 16:00.
Do udziału w imprezie organizatorzy zapraszają wszystkich chętnych – warunkiem startu jest dysponowanie sprawnym, ubezpieczonym samochodem oraz posiadanie prawa jazdy. Celem zawodów oprócz rywalizacji sportowej jest poprawa umiejętności w prowadzeniu samochodu, prowadzona w bezpiecznych warunkach. Podczas imprezy uczestnicy przejadą cztery próby sprawnościowe wytyczone na całej długości toru. Po zakończeniu zasadniczej części zawodów wszyscy uczestnicy będą mogli do woli „wyszaleć się” na torze. Rywalizacja zostanie rozstrzygnięta w klasyfikacji generalnej oraz w czterech klasach w zależności od pojemności silnika. Dodatkowo uhonorowani zostaną debiutanci. Tradycyjnie wśród wszystkich uczestników zostaną rozlosowane nagrody rzeczowe. Pod koniec imprezy do dyspozycji uczestników i kibiców zostanie oddany grill, a wcześniej organizator zapowiada bardzo nietypową niespodziankę.
nie wiem kiedy chłopaki dokładnie macie lublin, ale jakoś się domyślam że blisko tego terminu, więc jak by co wpadajcie wcześniej i startujcie PiTT - Sob 26 Kwi, 2008 tu napiszę co sądzę o Burdel Kingu
od jakiegoś czasu nie wpierniczam shitu z fast foodow, ale wczoraj byłem już na maxa głodny po całym dniu, więc postanowiłem wciągnąć Łuuupera w Burger Kingu - Arkadia
zdziwiła mnie stosunkowo mała kolejka, zawsze jest z 5x większa niż do pozostałych barów, ale nic...
zamówiłem łupera i udałem się w ustronne miejsce celem konsumpcji
pierwszy gryz... kurde jakiś dziwny, drugi gryz... zaraz, moment ta buła jest zimna tylko mięcho ciepłe, 3 gryz... ja pierdole tego nie da się jeść
wyjebałem w pizdu tą kupę gówna do śmietnika, szpetnie klnąć pod nosem
frytki jak z baru szybkiej obsługi na stacji kolejowej
zawsze w burgerze kanapki były kozak, ta smakowała jak odgrzana w mikrofali
dno, nie polecam nikomu Burger Kinga w Arkadii - teraz szukam namiaru, żeby takiego maila skrobnąć do działu skarg i zażaleń Burgera.mi - Sob 26 Kwi, 2008
PiTT napisał/a:
frytki jak z baru szybkiej obsługi na stacji kolejowej
nie bluźnij, w czewie nie byłeś?!PiTT - Sob 26 Kwi, 2008
mi napisał/a:
PiTT napisał/a:
frytki jak z baru szybkiej obsługi na stacji kolejowej
nie bluźnij, w czewie nie byłeś?!
sorewicz
no to jak u Kondzia w chałupie
frytownica od nowości na jednym oleju, tak jak w gwarancji wbite - 3 lata mi - Sob 26 Kwi, 2008 KonradMK - Sob 26 Kwi, 2008 ja jadłem to samo w złotych kutasach i też było do dupyPiTT - Sob 26 Kwi, 2008
KonradMK napisał/a:
ja jadłem to samo w złotych kutasach i też było do dupy
nie no, tak nie moze byc
robimy bojkotstrick - Sob 26 Kwi, 2008 A ja własnie mam takiego smaka na burgera... Z kumplem juz raz wymyslilismy ze skoczymy do wrocławia na posiłek http://www.amrest.pl/dane_kontaktowe.php
Tu bys mogl cos napisacKonradMK - Sob 26 Kwi, 2008
PiTT napisał/a:
KonradMK napisał/a:
ja jadłem to samo w złotych kutasach i też było do dupy
nie no, tak nie moze byc
robimy bojkot
mam pomysł! Wchodzimy do Burgera, bierzemy po jednym łuperze, zjadamy przy kasie, rzygamy tak żeby każdy widział po czym, a następnie mówimy kierownikowi że zadzwonimy do sanepidu bo buły były nieświeże - podobno mają wtedy niezłe sranie (sanepid potrafi zamknąć lokal na kilka dni)