To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
 
forum.hothatch.org
Witamy na forum Hothatch.Org

Sprzedam/Kupie/ZakupyGrupowe - Hothatch ogłoszenia

kosmita - Pią 08 Cze, 2012

M napisał/a:
Jest tak naprawione ze nawet w fabryce tak niepospawali!

Biorąc pod uwagę, że cieżko byłoby w ten sam sposob naprawiać budę w jaki jest ona robiona w fabryce, zawsze zastanawiają mnie te deklaracje, że naprawa powypadkowa w ASO, wymiana podłużnic itp. przywracają powypadkowy samochód do stanu jak z fabryki. No i tak w ogóle to karoserii się nie spawa.

was79 - Sob 09 Cze, 2012

fydi napisał/a:
was79, ten w Lbl ?


nie, sąsiad zza miedzy ma do sprzedania

GeKo - Sob 09 Cze, 2012

wasq, W tym wszystkim dziwi mnie to, że ktoś kto ma pieniądze decyduje się na naprawę auta gdzie wartość naprawy wynosi 90% wartości rynkowej auta. Jeszcze byłbym w stanie zrozumieć zrobić i jeździć jego wybór, ale zrobić i sprzedać, po co? No chyba że to taki zysk ekonomiczny. :)
Niemy - Sob 09 Cze, 2012

anjas napisał/a:
was79 napisał/a:
http://forum.4turbo.pl/vi...php?f=12&t=1854


Fajny wóz, ale kolor słaby i cena imho trochę za wysoka. W sumie za niewiele wiecej sprzedałem swojego 4 lata temu :(


można kupić taniej :)

http://fr.autoscout24.be/Details.aspx?id=215790732

anjas - Sob 09 Cze, 2012

Niemy napisał/a:
anjas napisał/a:
was79 napisał/a:
http://forum.4turbo.pl/vi...php?f=12&t=1854


Fajny wóz, ale kolor słaby i cena imho trochę za wysoka. W sumie za niewiele wiecej sprzedałem swojego 4 lata temu :(


można kupić taniej :)

http://fr.autoscout24.be/Details.aspx?id=215790732


Biorę!
Kto mi go przyciągnie? Taka stluczka na torze nie powinna przeszkadzać ;)

Niemy - Sob 09 Cze, 2012

jadę w te okolice za 2 tygodnie :)
B-Rey - Sob 09 Cze, 2012

Ile by wyszło sprowadzenie tego t-sporta?
Niemy - Sob 09 Cze, 2012

myślę, że koszty paliwa+rejestracji przywozowych z ubezpieczeniem+jakaś mała prowizja ;)
was79 - Sob 09 Cze, 2012

:]
Mój był lepszy bo miał połoę mniej przebiegu, ale cena rzeczywiscie mega dobra

jozekrj - Sob 09 Cze, 2012

odnośnie golfa

to nie widzę problemu żeby go naprawić i żeby był tak samo dobry jak po wyjechaniu z salonu

są ludzie którzy zrobią samochód tak samo jak fabryka, maja do tego warunki, narzędzia i nie robi im problemu ze się trochę skrzywił przy dzwonie bo go wyprostują na ramie
możne nawet będzie lepszy niż z fabryki bo robiony ręcznie a nie przez zaprogramowanego robota
tylko to kosztuje naprawdę sporo kasy

wiec nie kumam o co bija piane na tamtym forum
może są świecie przekonani ze się takich rzeczy nie robi bo nikt nie chciał w taki sposób naprawić im astry czy punto

Anonymous - Sob 09 Cze, 2012

rabarbar napisał/a:
przepraszam,zachowałem sie jak gówniarz !!!!


a tak na poważnie ,to czym dłużej grzebie w temacie m3,tym wieksze przerażenie mnie ogarnia,dlatego zaczynam inne opcje brac pod uwage


zdecydowanie myśl o M3 .... SI GT bez sensu ;) po 1 dniu jazdy będziesz chciał modyfikować a to najgorszy pomysł jaki można mieć ;) jak chcesz 4WD kupuj EVO ;)

przyjemniejsza jazda zdecydowanie jest M3 niż GT - mam na placu jedno i drugie i wiem co mówię :lol2:

antoś - Sob 09 Cze, 2012

GeKo, ubezpieczyciel kazał mu reperować to auto.

Co do jego przytoczonej wypowiedzi on nie jest blacharzem i to co napisał to była jego ocena amatorskim okiem. Na ogłoszeniu już zostało sprecyzowane co i jak, ale nie zgadzam się, że powinien on napisać dokładnie co i jak było uszkodzone. Jeżeli ktoś jest zainteresowany to dzwoni i się dowiaduje.

kosmita - Nie 10 Cze, 2012

jozekrj napisał/a:
odnośnie golfa

to nie widzę problemu żeby go naprawić i żeby był tak samo dobry jak po wyjechaniu z salonu

są ludzie którzy zrobią samochód tak samo jak fabryka, maja do tego warunki, narzędzia i nie robi im problemu ze się trochę skrzywił przy dzwonie bo go wyprostują na ramie
możne nawet będzie lepszy niż z fabryki bo robiony ręcznie a nie przez zaprogramowanego robota
tylko to kosztuje naprawdę sporo kasy


To, że są goście, którzy robią samochody, że wyglądają jak z salonu i prosto jeżdżą nie znaczy, że po naprawie samochód będzie w takim samym stanie co nowy z fabryki.
Podczas wypadku do struktury wprowadzane są jakieś tam naprężenia, przywrócenie pierwotnych wymiarów ich nie usunie. Producenci przewidują takie operacje, ale czy prostowana podłużnica podczas wypadku na pewno złoży się w ten sam sposób, co w bezwypadkowym aucie ? W serwisie podłużnic nie wstawia się w ten sam sposób co w fabryce, więc to też nie będzie to samo co nowy samochód. Oczywiście to nie znaczy, że naprawiany samochód rozleci się w pył przy drobnej stłuczce, ale niekoniecznie zachowa się tak samo jak bezwypadkowy.

GeKo - Nie 10 Cze, 2012

antoś, Trochę to dziwne nawet bardzo. Praktycznie gdy wartość naprawy przekracza 50% wartości rynkowej samochodu ubezpieczyciel orzeka kasację.
Jeśli naprawa wg ubezp. miała kosztować 90tys. To decyzja a właściwie nakaz naprawiania brzmi nieprawdopdobnie. W takim przypadku bierze sie kasę i wrak, lub uzyskaną kasę z aukcji wraku i wyrównanie do sumy ubezpieczenia.

Rasputin - Nie 10 Cze, 2012

GeKo napisał/a:
antoś, Trochę to dziwne nawet bardzo. Praktycznie gdy wartość naprawy przekracza 50% wartości rynkowej samochodu ubezpieczyciel orzeka kasację.
Jeśli naprawa wg ubezp. miała kosztować 90tys. To decyzja a właściwie nakaz naprawiania brzmi nieprawdopdobnie. W takim przypadku bierze sie kasę i wrak, lub uzyskaną kasę z aukcji wraku i wyrównanie do sumy ubezpieczenia.

+1



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group