M - Sob 09 Mar, 2013 Normalnie jak ktoś się wystawi na takie niebezpieczeństwo np będzie chciał się zabić ale mu się nie uda to jest ogólnie uważany za obłąkanego. A wystarczy wejsc na ośmiotysięcznik w warunkach zagrażających życiu żeby stać się bohaterem.
A dla mnie to głupota po prostu.pum - Sob 09 Mar, 2013 M widzisz roznice miedzy proba samobojcza - cel smierc, a niebezpiecznym dzialaniem, gdzie cel to cos wykonac? Rozumiem ze to samo mowisz o kierowcach rajdowych czy innych ekstremalnych sportowcach.PieQt - Sob 09 Mar, 2013 Jeden z himalaistow zostawil zone i 4 dzieci, jego ojciec zmarł-byl himalaistaM - Sob 09 Mar, 2013
pum napisał/a:
M widzisz roznice miedzy proba samobojcza - cel smierc, a niebezpiecznym dzialaniem, gdzie cel to cos wykonac? Rozumiem ze to samo mowisz o kierowcach rajdowych czy innych ekstremalnych sportowcach.
Źle rozumiesz.
wyobraź sobie siebie bez pasów, bez klatki, bez kasku jadącego 120km/h prosto na betonową ścianę. Możesz przeżyć, ale też możesz nie przeżyć.
Ale pasja, robisz to z pasji. Pasja ponad wszystko.pum - Sob 09 Mar, 2013 Ja jednak widze roznice miedzy przygotowana proba "pokonania" gory wtedy kiedy nikt tego nie zrobil, a pakowaniem sie w sciane przy 120... blizej temu jednak do kierowcy rajdowego ktory jest chroniony (patrz przygotowany) ale nakurw... proszac sie o klopoty.
poza tym jestes za wolnoscia wiec jak ktos chce to chyba moze pakowac w sciane i przy 180 byle nie ciagnal za soba postronnych. nie nam to oceniac.M - Sob 09 Mar, 2013 Oczywiście że jestem za wolnością, to jest każdego sprawa gdzie chodzi, co robi.
Jednak mi wolno nazwać to brakiem rozsądku, ale nikomu nie każe się zgadzać z tą opinią.pum - Sob 09 Mar, 2013 M w faktach pokazywali wywiad z 1 z tych ktorzy zgineli sprzed 16 lat. odpowiada na wszystkie twoje pytania.was79 - Sob 09 Mar, 2013 W wielu przypadkach puder robi robotę http://deser.pl/deser/51,...=0&bo=1#Life2MTSibu - Sob 09 Mar, 2013 U jednej nawet cyca podniosło GeKo - Sob 09 Mar, 2013 M, To co mówisz odnosi się do każdej niebezpiecznej dyscypliny sportu. Są dyscypliny w których po prostu trochę więcej rzeczy może pójść nie tak, lub nie mamy na nie wpływu, ale to nie jest brak rozsądku. Brakiem rozsądku to jest jeżdżenie w luźnych pasach lub z niezapiętym kaskiem czy połatanym przewodem hamulcowym gumową rurkę i cebantami.mi - Sob 09 Mar, 2013
M napisał/a:
Oczywiście że jestem za wolnością, to jest każdego sprawa gdzie chodzi, co robi.
M napisał/a:
Konkubenci moga wziac slub i po klopocie, jak wszyscy inni ludzie.
Czego tu sie bac? Odpowiedzialnosci? Sorry.
Anonymous - Nie 10 Mar, 2013 M, naprawde nie rozumiem o co ci chodzi,czy Tobie wydaje sie ze śmiertelność wśród himalaistów wynosi 100 % ?? ze w góry idzie sie po to zeby sie zabić??ze kazdy wspinacz to taki rodzaj samobójcy??M - Nie 10 Mar, 2013 Widzisz, ja identycznie czuje się wobec takich wypraw, tez zupełnie nie wiem o co w nich chodzi
A tak poważnie, chyba wszystko już napisałem wcześniej Anonymous - Nie 10 Mar, 2013 Nakurwiasz autem?Nakurwiasz ! Jest to niebezpieczne ?? Jest ! Mozna w ten sposób zginąć ??Mozna !! No to jestes samobójca i lepiej rzuc sie z mostu ...Barejka - Nie 10 Mar, 2013 sami samobojcy