To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
 
forum.hothatch.org
Witamy na forum Hothatch.Org

HydePark - O wszystkim i o niczym

KonradMK - Wto 24 Cze, 2008

aha, jest jeszcze nieśmiertelne od lat 90. tzw. "spuszczanie wpierdolu" choć nigdy do końca nie rozumiałem tego związku frazeologicznego. ktoś umie wytłumaczyć?
CHRZANEK - Wto 24 Cze, 2008

Rudello napisał/a:
a słyszałem:
Sprzedać ci adidasa?


A ja raz w życiu usłyszałem:

"karate w klate? "

strick - Wto 24 Cze, 2008

ale mozna jeszcze komus zaje.bac wpier.dol :D
kubas - Wto 24 Cze, 2008

sprzedać ci rogala ? :rotfl: albo zaj.ebac ci pieroga ? xD
KonradMK - Wto 24 Cze, 2008

strick, to już jest liga zawodowa. nikt jeszcze nie przeżył zaje.bania wpie.rdolu na doje.baniu :D
Vlodarsky - Wto 24 Cze, 2008

ja słyszałem "chcesz kopa w hooj?"
KonradMK - Wto 24 Cze, 2008

w ryj to znam ale w ch.uj?
Anonymous - Wto 24 Cze, 2008

mi grożono kopem wpier.dol :D
Vlodarsky - Wto 24 Cze, 2008

Kondziu... znam też taką sytuację z życia, że dres trafił na kulturalną osobę i powiedział

dres: WPIERD...Ć CI ?
kulturny gość : SŁUCHAM ?
dres : GÓWNO!


A więc jak widzisz nawet nie przypuszczał, że ktoś odpowie inacze niż "co?" i mnie osobiście teksty typu chcesz kopa w hooj nie dziwią...

KonradMK - Wto 24 Cze, 2008

podoba mi się ta analiza. doszliśmy nawet do skomplikowanej kwestii riposty.

- synku, zjesz zupę?
- nie.
- dlaczego?
- eeee...booooo... GÓWNO!

- stoi pan w kolecje?
- co?
- stoi pan w kolejce?
- GÓWNO!

- Lubisz filmy z Johnem Malkovicem?
- GÓWNO!

- Zajebisty masz dres.
- GÓWNO!

itd

Marek23 - Wto 24 Cze, 2008

Chlopaki jestem we francji, w gorach, Les2Alpes... Pelno serpentyn z tymi malutkimi murkami zamiast barierek. Przez tydzien jest tu tez moj kolega saxo vts... Wczoraj poznym wieczorem polatalismy...siadlem tez za kolkiem, przyjemnosc ogromna.
lenny - Wto 24 Cze, 2008

dawaj foty!!
rasta - Wto 24 Cze, 2008

Mi się przypomniała śmieszna historia :lol2:

Wracałem z kumplem z melanżu, godziny nocne lub jak kto woli poranne, przechodzimy własnie obok śp. "Czajnika" koło Rotundy, jak tu nagle, zaczepiła nas bywalczyni wyżej wymienionego przybytku:

Ona: Daj szluga
Kumple: Nie mam
Ona: Jak to k.urwa nie masz!
Kumpel: Nie Palę
Ona: Że co K.urwaaa

Po czy zwróciła się do swojego toważysza niedoli drąc się

Ona: Za.jeb mu za.jeb, ku.rwa, ja pierdole, kurwa, pie.rdolniij mu :crazy:
On: Po co?
Ona Po Ch.uj k.urwa :lol2:

Vlodarsky - Wto 24 Cze, 2008

to do mnie na krakowskim przedmieściu też podobnie zagadywali chłocy dwaj :) później musiałem prać ubranie z krwi... i swojej i ich...
PiTT - Wto 24 Cze, 2008

jeszcze popularne bywało:
wyebać ci w kły?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group