pum - Pon 27 Maj, 2013 M ale argumentacja jest taka, że ludzie pracujący w supermarketach chcieliby być z rodzinami. Cała reszta słabo opłacanych pracowników co robią w niedzielę też...
Nie kumam czemu ma być zakaz handlu, ale zakaz produkcji już nie?
Ja tu widzę nacisk kościoła (tudzież kościelnie zorientowanych politykierów), który przejmuje się tymi co ganiają w niedzielę do centrów handlowych, a nie biednymi wyzyskiwanymi pracownikami biedrony.Jakarti - Pon 27 Maj, 2013 ale nad czym Wy tu debatujecie. przeciez to jest jasno powiedziane w uzasadnieniu projektu
z idei chrzescijanstwa plynie ten glos!! Niemy - Pon 27 Maj, 2013 następny popier....ny pomysł naszego cudownego rządu zmierzający ku poprawie gospodarki
jest całe mnóstwo osób, które chciałoby pracować w niedzielę, wystarczyłoby wprowadzić przepis nakazujący zapłatę np 200 lub 300% stawki za pracę w niedzielę i wszyscy byliby zadowoleni.was79 - Pon 27 Maj, 2013 Tak jest w górnictwie i ludzie chcą iść do pracy, bo jest płatne dodatkowe 100%Anonymous - Pon 27 Maj, 2013
Niemy napisał/a:
następny popier....ny pomysł naszego cudownego rządu zmierzający ku poprawie gospodarki
Od kiedy PIS, RP i SP są w rządzie? PiTT - Pon 27 Maj, 2013 jak to pomysł PISu to jestem absolutnie przeciwny Anonymous - Pon 27 Maj, 2013
Cytat:
projektu, pod którym podpisali się posłowie PiS, PO, PSL i SP.
także tego... banda kre^^^ów.Niemy - Pon 27 Maj, 2013
Ja tu widzę nacisk kościoła (tudzież kościelnie zorientowanych politykierów), który przejmuje się tymi co ganiają w niedzielę do centrów handlowych, a nie biednymi wyzyskiwanymi pracownikami biedrony.
+1
To chyba jeden z pomysłów tzw. polityki prorodzinnej. Zróbmy zakaz handlu w niedzielę, to rodziny z dziećmi pójdą do kościoła. Nie widzę innego powodu. Ja pracowałem w niedziele, ba kiedyś kończyłem tydzień pracy w sobotę o 4 rano, a zaczynałem o 18 w niedzielę. Ale miałem z tego dobry jak na tamte i nawet obecne czasy hajs, nie narzekałem. W obecnej pracy też często pracowałem w niedziele - minus taki, że nie dasz w palnik w sobotę, ale już wolny poniedziałek i wtorek robił robotę
Zap...lać czeba, ale argumentowanie zakazu troską o rodziny na zakupach i pracowników marketów jest słabe. Nikt nikomu nie nakazuje jak ma spędzać wolny czas sam czy z rodziną i niech tak zostanie.Anonymous - Pon 27 Maj, 2013 Mi w zasadzie lata ten zakaz handlu w niedziele (nie robie zakupów w niedziele i hipermarketach) ale staram sie zrozumiec ludzi którzy muszą zapierdalać w niedziele za drobne (ja pracuje/pracowałem w kazdy dzien tygodnia,w nocy,w święta,w sylwestra,tysiące kilometrow od domu i nie narzekam).A tu odnosze wrazenie ze banda egoistów mysli tylko o swojej wygodzie.Kamill - Pon 27 Maj, 2013
rabarbar napisał/a:
Mi w zasadzie lata ten zakaz handlu w niedziele (nie robie zakupów w niedziele i hipermarketach) ale staram sie zrozumiec ludzi którzy muszą zapierdalać w niedziele za drobne (ja pracuje/pracowałem w kazdy dzien tygodnia,w nocy,w święta,w sylwestra,tysiące kilometrow od domu i nie narzekam).A tu odnosze wrazenie ze banda egoistów mysli tylko o swojej wygodzie.
A jak by Ci tak zakazali pracy w niedziele (tam na wyjeździe) i siedział byś 24h w hotelu zamiast pracować był byś zadowolony ?Anonymous - Pon 27 Maj, 2013 BardzoKamill - Pon 27 Maj, 2013
rabarbar napisał/a:
Bardzo
Ja natomiast nie i wolał bym, żeby wybór pozostał po stronie osoby która ten wysiłek ponosi, a nie kogoś kto nie ma o tym najmniejszego pojęcia.PiTT - Wto 28 Maj, 2013 ja nie będę obiektywny bo mnie po prostu wkoorwia jak widzę tłum ludzi w centrum handlowym, nawalone w knajpach tak jakby w domu nie można było zrobić obiadu, całe rodziny z dziećmi
chodzą ja zombie po sklepie...
taka polska tradycja, idziemy na obiad do sfinksa... stać nas! niech biedaki robią sobie w domu hohohoh!
dlatego dla mnie nawet i sobota może być zamknięta
jak mam coś kupić lub załatwić to zrobię to w ciągu dnia albo po pracy przed 22
pozostałe rzeczy kupie w internecie
przodownicy pracy... co powiecie na dyżur we wszystkie dni wolne ustawowo, przecież wtedy też masa ludzi się kręci i nie ma co ze sobą zrobić, chętnie zostawią swoje ciężko zarobione w korpo piniendze
oczywiście żartuję sobie, podstawa to wolność wyboru, nie powinno się nikomu niczego ogarniczać, ale jest w tym ziarnko egoizmu bo myślimy tylko z poziomu konsumenta który wymaga... jest natomiast spora cześć osób która zapewne nie ma wyboru i niedziela w pracy jest koniecznością
tak sobie teraz myślę że nie potrafię sobie przypomnieć kiedy ostatnio byłem w niedzielę w jakimś centrum handlowym...PiTT - Wto 28 Maj, 2013 no i jedna kluczowa kwestia, skoro tak wszystko powinno być otwarte w niedziele to czemu jest tak że w zasadzie jedynie centra handlowe są otwarte?
czemu salonów samochodowych nie otwierają a jak już to do 13?
ja bym sobie chętniej poszedł do salonu obejrzeć i przejechać się autem niż pooglądać witryny sklepowe
spraw urzędowych też się nie załatwi... więc suma sumarum niedziela handlowa jest wyłącznie zaspokojeniem zachcianek WIELU osób, które nie mają innego pomysłu na spędzenie wolnego dnia
nie przemawiają do mnie argumenty w stylu "przecież tylko w niedzielę mogę to załatwić"
wolny wybór to właśnie to co w ustawowo dzień wolny od pracy będą robić ludzie, czy spędzą go przed telewizorem czy na rowerze a może upalając na kargo...
kaman, kto jak kto, ale nie sądzę Panowie że rajcuje Was chodzenie na zakupy w niedzielę
i absolutnie żadnych wycieczek do kościoła w tym czasie!