Dzizas.Barejka - Śro 24 Paź, 2012 ale suka http://allegro.pl/subaru-...2738040753.htmlBarejka - Śro 24 Paź, 2012 jak z trwaloscia takiego kilkunastoletniego lancera?
http://otomoto.pl/mitsubi...-C26511916.html
chyba rabi sie czyms takim kiedys interesowal od zawsze jaraly mnie auta typu evo/sti ale jak mam pozniej dziadowac to wole teraz zapytac czy jest sens sie w to pchac na codzien? Czy lepiej kupic se megane sport? martin.h - Śro 24 Paź, 2012 Użytkowanie Subaru jest droższe niż Megane Sport, a użytkowanie Lancera jeszcze droższe niż Subaru
Do tych samochodów jest b.mało zamienników więc jak coś klęknie to albo się jedzie na najdroższych zamiennikach (bo przeważnie tylko takie są dostępne), albo na oryginałach, które są wch.uj drogie Barejka - Śro 24 Paź, 2012 martin.h, stac mnie, kto bogatemu zabroni
pytam sie raczej o trwalosc bo takie gt raczej kolka na suchym nie zakreci a jak zakreci to sie skrzynia ukreci, a taki lancer raczej trwalszy ma naped tak mnie sie bynajmniej wydaje Yarko - Śro 24 Paź, 2012 Barej zapytaj kogoś z 7Motorsport, znajdziesz na forum evomartin.h - Śro 24 Paź, 2012
Barejka napisał/a:
pytam sie raczej o trwalosc bo takie gt raczej kolka na suchym nie zakreci a jak zakreci to sie skrzynia ukreci, a taki lancer raczej trwalszy ma naped tak mnie sie bynajmniej wydaje
Na suchym to i Outlander w turbo zakręci
Musisz wziąźć pod uwagę, że wiele tych samochodów ma już swoje przebiegi, a każdy materiał ma swoją wytrzymałość, która po pewnym czasie i tak powie papa Bonczek - Śro 24 Paź, 2012 Barier zapytaj Marcela o użytkowanie Subaru na codzień ja bym się w ogóle nie pchał w takie auto jeżeli ma częściej oglądać drogę niż garaż.Barejka - Śro 24 Paź, 2012 Bonczek, marcel juz mi odrazdzal gieteka na pw chyba megane jako dupowoz bylaby najrosadniejsza, mloda i w miare predkamartin.h - Śro 24 Paź, 2012 Pie.dolenie
Znajomy miał GT'ka, ponad 300KM, skrzynia 6 z STI i jeździł tym na codzień, a i na wakacje do Chorwacji się wybrał z rodziną.Bonczek - Śro 24 Paź, 2012 Mój wujek ma 911, której też używa do codziennych zadań i też bardzo sobie chwali. Ja bym jednak finansowo nie podołał eksploatacji.