M - Pon 01 Lip, 2013 Szkoda gadac, media musza miec co puszczac miedzy reklamami, tluszcza sie podnieca i ma o czym mowic a w tle ktos nam siega do kieszeni po pieniadze z ofe.
Tak to wyglada w skrocie.106 - Pon 01 Lip, 2013 gdyby polskie asfalty byly bardziej przyczepne i rowne nie doszloby do wypadku Sibu - Pon 01 Lip, 2013 polski ciąg dalszy:
Anonymous - Pon 01 Lip, 2013 Gdyby kazda prostą trzeba bylo obstawiac takimi betonowymi blokami to zaden rajd w tym kraju by sie nie odbyłmi - Pon 01 Lip, 2013 +1Bart - Pon 01 Lip, 2013 kolejny film:
GeKo - Pon 01 Lip, 2013 pomijając kwestie umiejętności, błąd się może przydać każdemu, wina organizatorów za źle zabezpieczoną trasę, ale...
Cytat:
Spełniliśmy wszelkie wymogi bezpieczeństwa, wynikające z obowiązującego prawa. Kwestia ta była konsultowana z policją - powiedzieli organizatorzy w krótkim przemówieniu dla mediów.
Dziękuje dobranoc, ktoś wydał zgodę uznał że to bezpieczne i to on powinien ponosić ewentualne konsekwencje.Anonymous - Pon 01 Lip, 2013 kurwa jak pech to pech,wczoraj kapeć w moim nowym mecenasie a dzisiaj stłuczka,na szczescie niegroznie-reflektor i błotnik ale własnie jechałem na lotnisko,na samolot do pracy,samolot poleciał a ja musze kombinowac jakies zwolnienieGeKo - Pon 01 Lip, 2013 notatka od Policjmastra nie starczy?ps - Pon 01 Lip, 2013 jeszcze w temacie nad tematami. Ktos gdzies baknal, ze owszem policja wydala zgode, ale panowie mieli przestrzegac przepisow ruchu drogo PiTT - Pon 01 Lip, 2013 przestrzegali
u siebie w kraju jeżdżą grzecznie zgodnie z przepisami, ale tu czują się jak w buszu... dokładnie tak jak widać co się dzieje na drogach
fascynuje mnie to że węgier czy słoweniec u siebie potrafi jeździć wolno a jak tylko przekracza naszą granicę to czuje się jak odpięty ze smyczy... to samo zresztą dotyczy rodaków za granicą
obawa przed wysokim mandatem potrafi skutecznie ochłodzić emocje... zakładam że u nas w kraju także by to się przyjęło
ale od razu zaczną się protesty jak to można komuś ograniczać swobodę! skandal, karać za durne przepisy
nie kumam tego, są przepisy i trzeba ich przestrzegać, dostanie się mandat to japa i grzecznie do domu a nie psioczyć pod nosem yebać policje... kojarzy mi się to ze szczeniackimi przepychankami pod szkołą...
no M - Pon 01 Lip, 2013 U mnie w bloku w ostatniej klatce mieszka mlody facet - taksowkarz, wyglada na to ze ulegl wypadkowi. Facet rano z pomoca kogos z rodziny wsiada do taksowki o takich hardcorowych kulach a potem tak samo wysiada - od pasa w dol paraliz. Gosc parkuje tak jak mu najblizej do klatki czyli jak jest miejsce na parkingu a jak nie to z drugiej strony jest tam taki pasek ziemi gdzie sraja psy i ptaki zdychaja, raz na jakis czas leza smieci - i tam facet dzisiaj zaparkowal. I teraz jakas kurwa zadzwonila na straz miejska i zglosila zaparkowany pojazd na zieleni. Podszedlem do strazniczki miejskiej i mowie jak wyglada sytuacja, zeby nie pisala tego mandatu bo ten facet, dwa bo tu nic nie rosnie i kupa gowna tylko. Ale to jest "ze zlecenia" - nie da sie, ona sie z tego musi rozliczyc i takie tam. Domyslam sie ze teraz takie czasy ze ktokolwiek by doniosl z kolegow ze nie wypisala mandatu a mogla to by poleciala. Yhh... strasznie mnie ta mentalnosc męczy, nie masz po co zyc to zyj innym na zlosc.pum - Pon 01 Lip, 2013
M napisał/a:
strasznie mnie ta mentalnosc męczy, nie masz po co zyc to zyj innym na zlosc.
celnie ujętePiTT - Pon 01 Lip, 2013 wyobraź sobie co by się działo jakby za takie "donosy" były jakieś profity
w czechach jest podobno tak że jak ktoś Cię podkabluje że np. zaparkowałeś na niewyznaczonym miejscu to dostajesz bonusiki albo od firmy odholowującej albo od straży miejskiej, opowiadał mi o tym gość który na co dzień mieszka w pradze... z drugiej strony nie ma tam teraz problemu z parkującymi gdzie popadnie
skoro ten człowiek od Ciebie z bloku ma wyraźny problem zdrowotny, to może powinien wystąpić o wyznaczenie specjalnego miejsca?
często takie widać na uliczkach osiedlowych pod blokami, miałby spokój z mandatamidzik - Pon 01 Lip, 2013
PiTT napisał/a:
nie kumam tego, są przepisy i trzeba ich przestrzegać, dostanie się mandat to japa i grzecznie do domu a nie psioczyć pod nosem yebać policje... kojarzy mi się to ze szczeniackimi przepychankami pod szkołą...
no
To prawda. Ale wg mnie ogólnie na naszych drogach jest duuużo wolniej niż jakiś czas temu.
Kilka lat temu na 7-ce to była non-stop walka, jak jechałeś 100 to Cię wyprzedali co 10-sekund wpychając się na chwile by leciec dalej. Dzisiaj jadę zgodnie z przepisami +10 i jestem wyprzedzany sporadycznie, nikt się nawet nie buntuje jak ustawiam 60 na zabudowanym. Mnie to o tyle cieszy że mam w dupie czy fotoradarów jest 6 czy 60 na tej trasie, mijam miśków bez stresu. A czas Jastarnia-Warszawa 6h nie jest przykry.
I do tego się przydaje tempomat, przy niższych prędkościach noga mi więdła i przyspieszałem, teraz klik,klik i jadę 20 wolniej.