tylko czy on hamował czy samochód nie przyspieszył. Nie widziałem tam światła stopu. Chyba że razem z rejestracją odkręcił
Widać jak mu się zapalają na różowo te smutne małe diodeczki.kamil - Pon 15 Lip, 2013 to nie zmienia faktu, że Pitt ma za duże spalanie arssss - Pon 15 Lip, 2013 Cwaniaczek myślał,że może wszystko,bo jest na moto.
Musiał się zdziwić jak okazało się,że go nagrał.Święty - Pon 15 Lip, 2013
arssss napisał/a:
Musiał się zdziwić jak okazało się,że go nagrał.
Założę się że bardziej go interesowało czy w ogóle ma jeszcze kulasyarssss - Pon 15 Lip, 2013 raczej sunął i w nic nie przyyebał,jak miał dobry strój to powinno być ok.Sibu - Pon 15 Lip, 2013 Może myślał że samochód się wykolei ?Święty - Pon 15 Lip, 2013 a powinien się wykoleić... Jadąc po tej zasranej obwodnicy krakowa, co raz jakiś parch "sunie" swoim tiko kruzerem 85km/h po lewym pasiePiTT - Pon 15 Lip, 2013
kamil napisał/a:
chuj, trudno. Za duże masz spalanie Ja ostatnio w trasie zrobiłem 7,8 . Jak to miło przejechać 530 km za 140 PLNów
a używałeś tego pedału który znajduje się po prawej stronie?
przy przelotowej 80km/h spalanie mam na poziomie 6.8l. Bonczek - Pon 15 Lip, 2013 Mi i tak się zawsze tęskni do Niemiec gdzie zasada jest prosta: jesteś wolniejszy to musisz przyhamować, skoro ktoś może szybciej to go puszczasz - taka niebieska flaga. A tu jak zwykle jakaś pała jadąc swoim świeżo odebranym leasingowym autem myślała "a jeszcze dwa auta i go puszcze". Szkoda motocyklisty.
Nie wiem czy to ważne Mercedes spalił 16l/100km ale jeszcze jeden czujnik temp. do wymiany kamil - Wto 16 Lip, 2013 momentami miałem nawet 150 na S7 Jakarti - Wto 16 Lip, 2013
Bonczek napisał/a:
Mi i tak się zawsze tęskni do Niemiec gdzie zasada jest prosta: jesteś wolniejszy to musisz przyhamować, skoro ktoś może szybciej to go puszczasz - taka niebieska flaga.
przejechałem kilkaset km po tych ich niemieckich drogach i owszem, fajnie się tam jedzie dzik - Wto 16 Lip, 2013
Bonczek napisał/a:
Mi i tak się zawsze tęskni do Niemiec gdzie zasada jest prosta: jesteś wolniejszy to musisz przyhamować, skoro ktoś może szybciej to go puszczasz - taka niebieska flaga. A tu jak zwykle jakaś pała jadąc swoim świeżo odebranym leasingowym autem myślała "a jeszcze dwa auta i go puszcze". Szkoda motocyklisty.
A mi go nie szkoda, gość na lewym nie zamulał, fakt że później się do niego przylepił ale spokojnie >140 lecial. Jak ja na dwupasmówce wyprzedzam przy 130 jadących 100 to mam w dupie że zaraz się pojawi ktoś lecący 200. Nie wyprzedam z prędkościa +1 tylko sprawnie ale jak ktoś zapierdala w opór to już jego problem.
Jakarti napisał/a:
Bonczek napisał/a:
Mi i tak się zawsze tęskni do Niemiec gdzie zasada jest prosta: jesteś wolniejszy to musisz przyhamować, skoro ktoś może szybciej to go puszczasz - taka niebieska flaga.
przejechałem kilkaset km po tych ich niemieckich drogach i owszem, fajnie się tam jedzie
Ja też sporo i jak jedziesz po wschodnich landach gdzie masz trzy samochody na kilometr to jest słodko ale w mieście potrafią się na dwóch pasach trafić pizdy jadące 40 i muszą obok siebie.Jakarti - Wto 16 Lip, 2013
dzik napisał/a:
Ja też sporo i jak jedziesz po wschodnich landach gdzie masz trzy samochody na kilometr to jest słodko ale w mieście potrafią się na dwóch pasach trafić pizdy jadące 40 i muszą obok siebie.
zgadza sie ale jadą wtedy zgodnie z przepisami. jechalem tak 90km h (ograniczenie 80, dwa pasy) przez pare km. nie drgneli o cm. ograniczenie się skończyło, pojechali..
nie mozna sie doyebac M - Wto 16 Lip, 2013
dzik napisał/a:
Jak ja na dwupasmówce wyprzedzam przy 130 jadących 100 to mam w dupie że zaraz się pojawi ktoś lecący 200.
Czyli nie wkurzasz się gdy ktoś Ci tak samo zrobi wyprzedzając 80km/h pojazd ktory jedzie 60 w czasie gdy jedziesz 130 wjeżdzając Ci przed samą maskę?
Ja generalnie zachowuję spokój w takich sytuacjach, nawet wyhamowanie do 100km/h mnie nie boli, omijam przeszkodę i sobie lece dalej. To jest ból jak się jedzie szybko jakimś pierdziem którego trudno jest rozpędzić, przy dużych silnikach to jest praktycznie bez znaczenia.dzik - Wto 16 Lip, 2013
M napisał/a:
dzik napisał/a:
Jak ja na dwupasmówce wyprzedzam przy 130 jadących 100 to mam w dupie że zaraz się pojawi ktoś lecący 200.
Czyli nie wkurzasz się gdy ktoś Ci tak samo zrobi wyprzedzając 80km/h pojazd ktory jedzie 60 w czasie gdy jedziesz 130 wjeżdzając Ci przed samą maskę?
Zależy od dopuszczalnej na tej drodze. Jak to jest 60-tka to trudno sie wkurwiać, jak to autostrada to jeszcze nie widziałem takiej kumulacji baranów.
Jakarti napisał/a:
dzik napisał/a:
Ja też sporo i jak jedziesz po wschodnich landach gdzie masz trzy samochody na kilometr to jest słodko ale w mieście potrafią się na dwóch pasach trafić pizdy jadące 40 i muszą obok siebie.
zgadza sie ale jadą wtedy zgodnie z przepisami. jechalem tak 90km h (ograniczenie 80, dwa pasy) przez pare km. nie drgneli o cm. ograniczenie się skończyło, pojechali..
nie mozna sie doyebac
Nie zgodnie, jest tam 50!
PiTT napisał/a:
przy przelotowej 80km/h spalanie mam na poziomie 6.8l.