To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
 
forum.hothatch.org
Witamy na forum Hothatch.Org

HydePark - O wszystkim i o niczym

Bonczek - Wto 16 Lip, 2013

dzik napisał/a:
To są drażliwe tematy ale nie życzę nikomu by trafiło na motocyklistę. Chcesz wyjechać z uliczki, a spokojny wyjazd to conajmniej 5s, w takim czasie jadący 200 przejeźdza prawie 300m


Mówimy o autobahnie, heloł :faja:

Kamill - Wto 16 Lip, 2013

Rzadko jeżdżę autostradami, ale jak już jeżdżę to ile fabryka, dała byle turbo sie nie zesrało i zawsze, ale to zawsze trafi mi się jakiś obrażony jegomość, który najpierw przyspiesza jak go wyprzedzam (oczywiście zazwyczaj nie ma czym), później jak sie napędzi on mnie wyprzedza wjeżdża przedednie i zwalnia powoli do swojej poprzedniej prędkości. Jakie to może być wkurwiające jak się leci na tempomacie kilkaset km i spotyka co chwile takiego barana :wall:
Miniac - Śro 17 Lip, 2013

W drodze na pewien tor mam przelotową 160-180kmh, ale ostatnio byłem pasażerem szybkiej BMW 7er której kierowca leciał (czyt. chciał lecieć) 250-270kmh. Boszzee... ale to było bez sensu stresujące. :wall: Inne auta wyglądały jakby cały czas celowo zajeżdżały drogę, więc trzeba było ostro hamować i wciąż się rozpędzać.. Sugerowałem kierowcy, że bez sensu taka jazda i może polecimy 'z prądem'. Ten się wkurzał, migał i nakręcał... dlatego teraz jak jadę sam to takim tempem jak mi pasuje i wyprzedzam tak by to mi było wygodnie, bo w każdym takim napierdalaczu widzę tamtego i wiem, że na trasie miał i spotka jeszcze wiele 'utrudnień' :>

M, a Ty zastanów się jak przytaczając kodeks drogowy możesz sugerować, że przepisy 'stoją po stronie' kierowcy który dwukrotnie przekracza dopuszczalną prędkość xD Może ten lecący ponad dwie paki powinien wzorem zyebanych motocyklistów włączyć na stałe drogowe światła, albo uruchomić sygnał dźwiękowy gdyż "zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie." :)

M - Śro 17 Lip, 2013

Miniac napisał/a:
M, a Ty zastanów się jak przytaczając kodeks drogowy możesz sugerować, że przepisy 'stoją po stronie' kierowcy który dwukrotnie przekracza dopuszczalną prędkość Może ten lecący ponad dwie paki powinien wzorem zyebanych motocyklistów włączyć na stałe drogowe światła, albo uruchomić sygnał dźwiękowy gdyż "zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie."

:rotfl:
Wszystko trzeba czytać z rozumem.

Bonczek - Śro 17 Lip, 2013

Niesamowite jest to ze w Niemczech w zasadzie ten problem nie wystepuje :)
M - Śro 17 Lip, 2013

Tak jak ograniczenie predkosci na autobahn.
Barejka - Śro 17 Lip, 2013

polandia cebulandia :rotfl: najgorsi sa tacy co wyprzadzaja na prawym ciezarowke i robia to z minute lecac z predkoscia o kilka km wieksza o_O i nawet lecac sobie 130-140 i tak bedzie trzeba hamowac bo zaloze sie od dyche ze i pewnie polowa tych osobnikow nie zajrzy w lusterko,a jesli zajrzy i zobaczy ze ktos mu siedzi juz na zderzaku to ni chuya nie przyspieszy tego wyprzedzania o_O
drugi ciekawy przypadek to prawy wolny kilometr dalej widac ze cos jedzie na prawym ktos mknie te 130-140a lecac ciuit wiecej nawet te 10km/h dojezdzajac do niego przez kolejny kilometrt ma czas na zauwazenie mnie z tylu i nie robi nic jedzie dalej lewym, pewnie sobie mysli jak ktos napisal wczesniej jeszcze ten jeden i mu zjade :rotfl:

Barejka - Śro 17 Lip, 2013


Młody Papież - Śro 17 Lip, 2013

no ileż można?!?!
prosiłbym o przeniesienie dyskusji np tutaj: http://forum.hothatch.org...p=601769#601769

M - Śro 17 Lip, 2013

A po co? Ten temat jest do pisania o wszystkim.
Młody Papież - Śro 17 Lip, 2013

ponieważ ciężko czytać te najmądrzejsze mądrości
w osobnym temacie można kliknąć X
tutaj rozmowa ciągnie się już chyba 5str
nie jest więc o wszystkim
jest na jeden temat
dziękuję

M, czy mi się wydaje czy Ty naprawde prowokujesz do kolejnej bzdurnej dyskusji /ze mną/ która do niczego nie doprowadzi(?) tylko po to żeby zasiać zamęt... żeby było "Twojsze"...

M - Śro 17 Lip, 2013

:rotfl: Nie Kamil, nie chce udowadniac mojszej racji, po prostu to jest temat do takich właśnie gównoburz jak rozmowa jezdzie po autostradach.
Hothecz lub gównoburze.

Młody Papież - Śro 17 Lip, 2013

Aha, jak nie chcesz to przepraszam za takie oskarżenia
Jeżeli to jest ten właśnie temat do tych, jak to piszesz, 'gównoburz' to dlaczego jest czasem dzielony, najlepszymprzykładem to chyba 'Polityczny'?
oraz "Hothecz lub gównoburze."?

M - Śro 17 Lip, 2013

Chyba po to że część osób rażą dyskusje polityczne i chcieliby je dodać do ignorowanych ale nadal czytać OWION.
Zresztą...

Pirania - Śro 17 Lip, 2013

Miniac napisał/a:
W drodze na pewien tor mam przelotową 160-180kmh, ale ostatnio byłem pasażerem szybkiej BMW 7er której kierowca leciał (czyt. chciał lecieć) 250-270kmh. Boszzee... ale to było bez sensu stresujące. :wall: Inne auta wyglądały jakby cały czas celowo zajeżdżały drogę, więc trzeba było ostro hamować i wciąż się rozpędzać.. Sugerowałem kierowcy, że bez sensu taka jazda i może polecimy 'z prądem'. Ten się wkurzał, migał i nakręcał... dlatego teraz jak jadę sam to takim tempem jak mi pasuje i wyprzedzam tak by to mi było wygodnie, bo w każdym takim napierdalaczu widzę tamtego i wiem, że na trasie miał i spotka jeszcze wiele 'utrudnień' :>



oooo z Rastą jechałeś moim autem :D ? też taka ostatnio turystykę z Vmaxem 250 uprawialiśmy na autostradzie w drodze na zlot... Ogien hamowanie ogień hamowanie i nic nie dało tłumaczenie, że to idiotyczny sposób jazdy gdzie dookoła kierowcy, którzy z prędkością 100 km/h wyprzedzają lewym pasem matizem ciężarówkę.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group