Anonymous - Wto 01 Paź, 2013 Dziare na lewej ręce mam,więc teraz czas na mr2,ale kurwa koleje losuVlodarsky - Śro 02 Paź, 2013 Patrz uważnie ! Motocykliści są wszędzie ! I nic nie widzą !
Kampania o motocyklistach mnie wkoorwia. Uważam na nich, przepuszczam ich, robię miejsce w korku, ale zazwyczaj jeżdżą jak pajace i uważają, że w każdej sytuacji są ważniejsi - wpychają się zanim ktoś zrobi miejsce, wyprzedzają między samochodami przy dużych prędkościach, albo wyprzedza na prostej żeby zaraz zamulać na zakręcie...
Niech ktoś zrobi kampanie "motocykl to nie karuzela- trzeba na nim myśleć" bo to chyba bardziej poprawi bezpieczeństwo.Walle - Śro 02 Paź, 2013
Vlodarsky napisał/a:
Patrz uważnie ! Motocykliści są wszędzie ! I nic nie widzą !
Kampania o motocyklistach mnie wkoorwia. Uważam na nich, przepuszczam ich, robię miejsce w korku, ale zazwyczaj jeżdżą jak pajace i uważają, że w każdej sytuacji są ważniejsi - wpychają się zanim ktoś zrobi miejsce, wyprzedzają między samochodami przy dużych prędkościach, albo wyprzedza na prostej żeby zaraz zamulać na zakręcie...
Niech ktoś zrobi kampanie "motocykl to nie karuzela- trzeba na nim myśleć" bo to chyba bardziej poprawi bezpieczeństwo.
+120
przestałem już im zjeżdżać, bo w większości mają roszczeniową postawę. Zresztą nigdy nie lubiłem motorów. Jest na nich zimno i nie są przytulne PiTT - Śro 02 Paź, 2013 mnie denerwują tacy co piłują do odcinki żeby ktoś im zrobił więcej miejsca... raz się prawie zesrałem jak koło mnie taki zaczął okręcać Barejka - Czw 03 Paź, 2013 PiTT, wtedy audi 4.2 na pelnym przelocie zrobiloby robote Anonymous - Czw 03 Paź, 2013 To końcówka sezonu a wam się zebrało na żalekamil - Czw 03 Paź, 2013 Zał dupę ściska, ale wczoraj od połowy Sikorskiego do Rzymowskiego kolo w Defenderze zdecydowanie nie lubił pana na Transalpie i te kilka km albo jeden zajeżdżał drugiemu drogę bez kierunków albo odwrotnie . Ogólnie żaden nie wysiadł, nie strzelił. Tylko Pan od transalpa z kopa przywalił w próg. Z zewnątrz to może i zabawnie wygląda, ale karwa na tak ruchliwej drodze to po prostu niebezpieczne. Przydałby się Policjant, który dałby karnego kutasa jednemu i drugiemu.mi - Czw 03 Paź, 2013
Vlodarsky napisał/a:
Patrz uważnie ! Motocykliści są wszędzie ! I nic nie widzą !
Prawda jest taka, że większość motocyklistów w lusterka patrzy tylko zakładając kask (choć i to nie zawsze). Z drugiej strony nie przepuszczanie motocyklistów na światłach to żal jest i polaczkowo, coś jak blokowanie lewego pasa przed zwężeniem.
Jakarti - Czw 03 Paź, 2013 moim zdaniem okreslenie postawa roszczeniowa jest tutaj najlepsze.
oczekują , ze zrobi im sie miejsce, ze sie zjedzie, przepusci a jak sami zamulaja na lewym pasie to im wolno.. jakis czas temu jechalem za takim bez zadnych wyscigow - po prostu jechal 70km/h lewym pasem. wyprzedziłem prawym i pokazałem zeby zjechał to podjechał na swiatłach i pokazał zeby sie popukał się w czoło ze pirat drogowy ze mnie arssss - Czw 03 Paź, 2013 Najgorzej jest jak wszyscy puszczą takiego delikwenta na światłach na pierwsze miejsce,a potem ten motocyklista rusza gorzej niż eLka.B-Rey - Czw 03 Paź, 2013
Czesio napisał/a:
To końcówka sezonu a wam się zebrało na żale
Trza podsumować sezon. Nic się nie poprawiło
Osobiście zawsze przepuszczam motocyklistów. Nawet zdarza się, że taki podniesie rękę w gest podziękowania i z takimi ludźmi naprawdę miło się jeździ po drogach. Najgorsi są tacy co zasuwają na odblokowanych 50ccm. No karwa duma go rozpiera jak wyprzedzi auto przy 70km/h (bo będzie mógł się pochwalić jutro w gimnazjum) a chwilę potem na podjeździe zamula. To już wolę takich co jeżdżą na >600ccm i mają zero-jedynkową manetkę. Przepierdoli koło mnie i nie ma z nim problemu, a to, że kilka kilometrów dalej wisi na płocie i wszyscy płaczą to mnie już nie interesuje.Anonymous - Czw 03 Paź, 2013 A ja mysle ze statystycznie na motorach jest tyle samo debili co w autach(czyli całkiem duzo).Bycie motocyklistą nie czyni nikogo lepszym lub gorszymPiTT - Czw 03 Paź, 2013
Jakarti napisał/a:
moim zdaniem okreslenie postawa roszczeniowa jest tutaj najlepsze.
oczekują , ze zrobi im sie miejsce, ze sie zjedzie, przepusci a jak sami zamulaja na lewym pasie to im wolno.. jakis czas temu jechalem za takim bez zadnych wyscigow - po prostu jechal 70km/h lewym pasem. wyprzedziłem prawym i pokazałem zeby zjechał to podjechał na swiatłach i pokazał zeby sie popukał się w czoło ze pirat drogowy ze mnie
a do ilu było ograniczenie? kamil - Czw 03 Paź, 2013 do 50 PiTT - Czw 03 Paź, 2013
kamil napisał/a:
do 50
no to wypi@rdalac z instruowaniem o poprawnym pasie
ja wychodzę z założenia że jak ktoś jedzie zgodnie z przepisami to nie mam prawa go uczyć poprawności na drodze
co innego jak ktoś zamula lewym pasem poniżej dozwolonej max. prędkości, wtedy jest zwykłym członem któremu można zwrócić uwagę
to tak trochę jak "najszybsi" na drodze który podjeżdżają pod sam zderzak mimo tego że widzą że ktoś jedzie przed nami
ostatnio mialem takiego klienta na trasie, podjezdzal mi pod sam zderzak jak z przodu mialem inne auto, ale tylko jak robilo sie wolne to odjezdzalem mu konkretna odleglosc, ale ten pacan to samo przy podobnej sytuacji...
wiec zamienilem role
puscilem go i tak przez 20-30km posiedzialem mu nieco na plecach to za cholere nie dawal rady odjechać
może dotarło do pustego łba... ale wątpię