a ja mieszkam na trasie maratonu i jakoś nie miałem kompletnie pronblemu z przemieszczaniem się.
Ogólnie nigdy nie mam żadnych problemów z zamykaniem ulic na jakieś imprezy. Cieszą mnie takie inicjatywy
no akurat na sobieskiego był przejazd po biegli 3 pasami w strone centrum a nie wilanowa
ale przebicie z pulawskiej / al. niepodległości na dół nie było już takie kolorowe
mniejsza z tym, fajnie że coś się dzieje w temacie sportu, tylko żeby to było z głową robione
niezrozumiałe jest dla mnie to że miasto tak się angażuje w tego typu eventy a nie może koorwa wybudować ścieżek rowerowych z prawdziwego zdarzenia pum - Pon 07 Paź, 2013 też ulicę zablokowali!! zabić ich!Kenet - Pon 07 Paź, 2013 A ja 40 minut stałem w korkach i objazdach bo niestety wbrew temu co wyczytałem na tvnwarszawa wszystko zostało poblokowane tak, że nie mogłem dostać się do garażu na Wilanowskiej. Idzikowskiego miało być przejezdne nie było. Jak już w końcu dostałem się po motor, musiałem wyjeżdżać chodnikami, przez przejścia dla pieszych i pętle autobusową. Przecinałem jednocześnie trasę biegu, która wiodła przez sam środek pętli. Gdyby to było z głową robione to może nic bym nie mówił, ale organizacja tych ostatnich eventów dla biegaczy była tragiczna jeśli chodzi o utrudnienie życia kierowcom. Akurat w weekend powinno być luźniej na drogach, a tak 7 dni w tygodniu sr...ka. Mnie akurat strasznie to wk...wia. I tak - nie biegam, nie jestem gepardem. Ale po chodnikach nie jeżdżę i się tam nie pcham.
A jakby tego było mało, dziś mnie biletomat oje...ał na 8,80. Wziął hajs i nie podał biletu. Jak żyć?Cartoon - Pon 07 Paź, 2013 Weź betona i jedź trochę poupalać - ciśnienie zejdzie Kenet - Pon 07 Paź, 2013 Powiedz to oponom z tyłu Kamill - Pon 07 Paź, 2013 Przyjedz do Ryk mam min 2szt 17" na ogranicznikach, będziesz miał co palić kamil - Pon 07 Paź, 2013 karwa, to tylko kilka godzin. Naprawdę nie można raz od święta zaplanować sobie dnia tak żeby nie jęczeć później ?kamil - Pon 07 Paź, 2013 zresztą nie gadajcie, że ścieżki rowerowe nie powstają. Powstają
Ostatnio nawet 700 m pasa zrobili dla rowerzystów na Spacerowej Anonymous - Pon 07 Paź, 2013
kamil napisał/a:
karwa, to tylko kilka godzin. Naprawdę nie można raz od święta zaplanować sobie dnia tak żeby nie jęczeć później ?
Kamill - Pon 07 Paź, 2013 Albo trzeba mieszkać na ochocie, w ogóle nie wiem że są jakieś biegi, pochody, czy protesty, błoga nieświadomość Kenet - Pon 07 Paź, 2013
kamil napisał/a:
karwa, to tylko kilka godzin. Naprawdę nie można raz od święta zaplanować sobie dnia tak żeby nie jęczeć później ?
Ja sobie zaplanowałem dojazd zgodnie z informacjami udostępnionymi przez organizatora, które jak się okazało ch...a były warte. I przez to był paraliż, wkurw i obsuwa czasowa. O to mi chodzi. Jakby było powiedziane jutro od 9 do 15ej nie wjedziesz na Bukowińską - to zaplanowałbym swoje ruchy inaczej. Ale skoro była informacja "jutro między 9 a 15 jest maraton, ale mimo to wjedziesz na Bukowińską" to ja naiwny zostawiłem sobie margines 10 minut na ewentualny koreczek na skręcie z Idzikowskiego. Niestety stan faktyczny był zbliżony do opcji nr 1 i zupełnie inny niż to wynikało z materiałów organizatora - cytując artystę - "jak się nie wkur..ić moja kochana?"
A jeśli chodzi o imprezy typu masa krytyczna czy night skating - skąd ja mam wiedzieć kiedy zablokują pół miasta skoro nie uczestniczę w tej imprezie? Korzystam z ulicy i logicznie myśląc spodziewam się na niej co wieczór samochodów, a nie rolkarzy, rowerzystów, biegaczy, psich zaprzęgów czy stada żyraf.PiTT - Pon 07 Paź, 2013
Kenet napisał/a:
kamil napisał/a:
karwa, to tylko kilka godzin. Naprawdę nie można raz od święta zaplanować sobie dnia tak żeby nie jęczeć później ?
Ja sobie zaplanowałem dojazd zgodnie z informacjami udostępnionymi przez organizatora, które jak się okazało ch...a były warte. I przez to był paraliż, wkurw i obsuwa czasowa. O to mi chodzi. Jakby było powiedziane jutro od 9 do 15ej nie wjedziesz na Bukowińską - to zaplanowałbym swoje ruchy inaczej. Ale skoro była informacja "jutro między 9 a 15 jest maraton, ale mimo to wjedziesz na Bukowińską" to ja naiwny zostawiłem sobie margines 10 minut na ewentualny koreczek na skręcie z Idzikowskiego. Niestety stan faktyczny był zbliżony do opcji nr 1 i zupełnie inny niż to wynikało z materiałów organizatora - cytując artystę - "jak się nie wkur..ić moja kochana?"
A jeśli chodzi o imprezy typu masa krytyczna czy night skating - skąd ja mam wiedzieć kiedy zablokują pół miasta skoro nie uczestniczę w tej imprezie? Korzystam z ulicy i logicznie myśląc spodziewam się na niej co wieczór samochodów, a nie rolkarzy, rowerzystów, biegaczy, psich zaprzęgów czy stada żyraf.
roj - Pon 07 Paź, 2013
kamil napisał/a:
Ostatnio nawet 700 m pasa zrobili dla rowerzystów na Spacerowej
codziennie jak to widzę to mnie chuj strzela
i nie mam nic przeciwko biegaczom czy rowerzystom, wręcz przeciwnie nie mam nic na przeciw. doceniam, podziwiam i w ogóle. tylko jak całą zimę będzie stała spacerowa w górę bo zrobili pas rowerzystom (gdzie i tak po obu stronach są chodniki, gdzie prawie nie ma pieszych) to czekam, aż zrobią z góry na dół pas do zjazdu na nartachBarejka - Pon 07 Paź, 2013 Kenet, na świetokrzyskiej lokal 1000E chyba zaraz obok lokolu ZTM oddadza Ci te 8.80 jesli stwierdzili ze taka usterka byla kamil - Pon 07 Paź, 2013 mieszkasz w stolycy europejskiego kraju. Spodziewaj się Organizuj się Nie marudź