Anonymous - Pon 07 Paź, 2013 Ostatnio jak był Bieg Jakubowy w Olsztynie , podczas mojeje popołudniowego kacowego wyjścia po mój porzucany samochód całe miasto0 stało. Bo bieg przez centrum sobie zrobili ,O i tak powiem !Kenet - Pon 07 Paź, 2013
kamil napisał/a:
mieszkasz w stolycy europejskiego kraju. Spodziewaj się Organizuj się Nie marudź
Nie zrozumieliśmy się do końca, w sumie to prawie wcale. A poza tym, czy z powyższego stwierdzenia nie powinien wynikać fakt, że organizator przedsięwzięcia w stolicy europejskiego kraju umie zorganizować imprezę masową tak żeby nie uje...ać połowy miasta w korku, albo nie powinien dotrzeć do mnie przez ogólnodostępne w europejskiej stolicy środki masowego przekazu z RZETELNĄ i odpowiednio wcześniej wystosowaną informacją o zbliżających się utrudnieniach?
Uprzedzenie mnie o odbywającym się biegu/maratonie, nightskatingu czy masie krytycznej poprzez migającego koguta na prowadzącym dany event radiowozie to ja serd...nie p...ozdrawiam. Tak samo jak podawanie nieprawdziwych informacji jeśli chodzi o miejsce i formę utrudnień.
Już nie będę wdawał się w takie szczegóły jak fakt, że 40 km można przebiec w pętlach po 4, 5 czy 10 km, a nie trzeba do tego wyłączać z ruchu 40 km ulicy:
Czy tylko ja widzę, że to jest poyebane i można to zrobić lepiej/normalniej? I nie chodzi mi tylko o ten maraton, ale o wszystkie imprezy wymienione wcześniej. Rasputin - Pon 07 Paź, 2013
Kenet napisał/a:
kamil napisał/a:
mieszkasz w stolycy europejskiego kraju. Spodziewaj się Organizuj się Nie marudź
Nie zrozumieliśmy się do końca, w sumie to prawie wcale. A poza tym, czy z powyższego stwierdzenia nie powinien wynikać fakt, że organizator przedsięwzięcia w stolicy europejskiego kraju umie zorganizować imprezę masową tak żeby nie uje...ać połowy miasta w korku, albo nie powinien dotrzeć do mnie przez ogólnodostępne w europejskiej stolicy środki masowego przekazu z RZETELNĄ i odpowiednio wcześniej wystosowaną informacją o zbliżających się utrudnieniach?
Uprzedzenie mnie o odbywającym się biegu/maratonie, nightskatingu czy masie krytycznej poprzez migającego koguta na prowadzącym dany event radiowozie to ja serd...nie p...ozdrawiam. Tak samo jak podawanie nieprawdziwych informacji jeśli chodzi o miejsce i formę utrudnień.
Już nie będę wdawał się w takie szczegóły jak fakt, że 40 km można przebiec w pętlach po 4, 5 czy 10 km, a nie trzeba do tego wyłączać z ruchu 40 km ulicy:
Czy tylko ja widzę, że to jest poyebane i można to zrobić lepiej/normalniej? I nie chodzi mi tylko o ten maraton, ale o wszystkie imprezy wymienione wcześniej.
+1kamil - Wto 08 Paź, 2013 Kenetku, ogólnie to chyba wiem o co Ci chodzi, masz żal do organizatorów biegu o chujową trasę i brak rzetelnych oznakowań i pewnie masz rację biorac pod uwagę jak zabezpieczony medycznie był organizator i jakie umowy konstrułował dla uczestników:
Cytat:
"Uczestnik deklaruje, że zwróci Organizatorowi wszystkie koszty (w tym koszty honorariów adwokackich i eksperckich) poniesione lub wypłacone przez Organizatora na rzecz jakiejkolwiek osoby (w tym Uczestnika i/lub każdego z jego ubezpieczycieli) w związku z jakimkolwiek wypadkiem, stratą, szkodą lub odniesieniem obrażeń (w tym śmiercią), wynikłym z obecności lub udziału Uczestnika w Biegu z wyjątkiem wypadków spowodowanych zaniedbaniem ze strony Organizatora."
Mi chodzi jednak o zasadę...po prostu nie da rady przeprowadzić imprez na taką skalę nie wyłączając jakiejś czesci miasta. Po prostu matematycznie i fizycznie to niemożliwe.Nawet jak organizatar zgłosi chęć wyłaczenia np. Marszałkowskiej, bo idzie marsz jakiś tam, to służby miejskie muszą wyłączyć też inne np. boczne ulice ( z jakiś tam powodów) i poprowadzić objazdy niekoniecznie najbliższą przecznicą do Marszałkowskiej.
Piszesz też o informacjach, gdzie chciałbyś je otrzymać ? Myślę, ze na stronie miasta była mapka, w mediach lokalnych także , więc gdzie jeszcze ?kamil - Wto 08 Paź, 2013 .Anonymous - Wto 08 Paź, 2013
Kenet napisał/a:
Już nie będę wdawał się w takie szczegóły jak fakt, że 40 km można przebiec w pętlach po 4, 5 czy 10 km, a nie trzeba do tego wyłączać z ruchu 40 km ulicy:
Kenetto, tu masz mapki z Nowego Yorku i Berlina:
Czy myślisz, że skoro tam bierze udział około 40tys. uczestników (a nie 12tys jak w Warszawie) to te miasta nie są zakorkowane i nie stoją tego dnia na amen?Tylko tam jakoś mogli z tego zrobić wydarzenia na skale światową a nie narzekać na korki
Rozumiem, że chodzi Ci o lepsze zabezpieczenie i informację ale to serio jest jeden dzień w roku, kiedy naprawdę można sobie odpuścić (chyba że jest jakaś kryzysowa sytuacja, ale w tym wypadku rozumiem takiej nie było).
Kenet napisał/a:
nie powinien dotrzeć do mnie przez ogólnodostępne w europejskiej stolicy środki masowego przekazu z RZETELNĄ i odpowiednio wcześniej wystosowaną informacją o zbliżających się utrudnieniach?
Kenet...
kamil napisał/a:
Piszesz też o informacjach, gdzie chciałbyś je otrzymać ? Myślę, ze na stronie miasta była mapka, w mediach lokalnych także , więc gdzie jeszcze ?
A mało było gadania, że miasto stanie bo kilkanaście tysięcy biegaczy będzie brało udział? No ja słyszałem przynajmniej kilkanaście razy. I według mnie "10 minut na ewentualny koreczek na skręcie z Idzikowskiego" to się bierze w normalny dzień bo tam nawet w godzinach szczytu skręca się dłużej niż te 10 minut. No ale na FB do każdego info nie rozsyłali pP - Wto 08 Paź, 2013
Kenet napisał/a:
Już nie będę wdawał się w takie szczegóły jak fakt, że 40 km można przebiec w pętlach po 4, 5 czy 10 km, a nie trzeba do tego wyłączać z ruchu 40 km ulicy:
sprawdziłem 3 maratony: NYC, London, Berlin - żaden nie ma pętli, może zostawmy wyznaczanie trasy profesjonalistom
w ogóle nie rozumiem, o co jest ta "wojna", bo ktoś zablokował na kilka h warszawę? kurwa konczy się mecz legii - nie da się przejechać wisłostradą, kończy się koncert na narodowym - nie da się przejechac mostem, , kończy się koncert na bemowie - nie da się przejechać powstańców, przychodzą dni powszednie - nie da się jeździć po warszawie w godzinach szczytu, trzeba się przystosować a jeśli ktoś nie chce przechodzić "armagedonu" na drodze, to niech jedzie nad jezioro, do ośrodka wczasowego, odpocznieVlodarsky - Wto 08 Paź, 2013 O qrcze jaka batalia zawsze komuś nie pasuje - taki kraj. Jak by coś co jest waszym hobby blokowało ulicę to byście nie narzekali. I tyle w tym temacie.pP - Wto 08 Paź, 2013 hehe dokładnie, ciekawe jakby miał być tor uliczny formuly 1 w warszawie to wszyscy z hh.org by było zajarane jak świetliki Anonymous - Wto 08 Paź, 2013
pP napisał/a:
sprawdziłem 3 maratony: NYC, London, Berlin - żaden nie ma pętli, może zostawmy wyznaczanie trasy profesjonalistom
Trzeba było powiedzieć, nie musiałbym też sprawdzać i mapek wstawiać Kenet - Wto 08 Paź, 2013 Ya yebie. Po pierwsze to ja nie prowadzę żadnej wojny.
Po drugie:
Kenet napisał/a:
I nie chodzi mi tylko o ten maraton, ale o wszystkie imprezy wymienione wcześniej.
pP napisał/a:
bo ktoś zablokował na kilka h warszawę?
AleX napisał/a:
ale to serio jest jeden dzień w roku, kiedy naprawdę można sobie odpuścić
To też tyczy się pozostałych imprez, a nie tylko tego maratonu:
kamil napisał/a:
Piszesz też o informacjach, gdzie chciałbyś je otrzymać ? Myślę, ze na stronie miasta była mapka, w mediach lokalnych także , więc gdzie jeszcze ?
Powtarzam jeszcze raz:
Kenet napisał/a:
Ja sobie zaplanowałem dojazd zgodnie z informacjami udostępnionymi przez organizatora, które jak się okazało ch...a były warte.
Nie dogadamy się bo mam wrażenie, że rozmawiamy o zupełnie innych sprawach, więc pozostaje się tylko cieszyć, że w zimę takie akcje się nie odbywają i życzyć wszystkim biegaczom miłego dnia.pP - Wto 08 Paź, 2013 rozbiegnijmy się w swoje strony kamil - Wto 08 Paź, 2013 spoko spoko, będzie 11 listopada marsz, potem kiermasz świąteczny na Nowym Świecie. W Sylwestra będzie tez na pl.Konstytucji zabawa sylwestrowa Rasputin - Wto 08 Paź, 2013 Ja bym Kenetowi jebnął bana na miesiąc to może przemyśli swoje zachowanie i zacznie biegać
Rozumiem Keneta, osobiście mi te wszystkie maratony nie przeszkadzają z wyjątkiem pieprzonej masy krytycznej. Sam lubie jeździć na rowerze i podoba mi się ta inicjatywa ale sposób jej przeprowadzania jest koszmarny dla miasta. Mogliby sobie to przeprowadzać w sobotę o 12 a nie zawsze w piątki po południu jak jest największy szczyt
Co do samego biegania. To aktualnie jest moda na bieganie i zdrowy tryb życia ale to dobrze bo to pozytywny trend. Sam nie biegam ale wśród najbliższych znajomych 5/10 biega maratony, iron'y itp. Anonymous - Wto 08 Paź, 2013
Rasputin napisał/a:
Ja bym Kenetowi jebnął bana na miesiąc to może przemyśli swoje zachowanie i zacznie biegać