kamil - Pią 20 Gru, 2013 dobre, ciekawe jak w praktyce to wygląda Niemy - Pią 20 Gru, 2013 no właśnie...
na allegro już sprzedają, 10pln za cyferkę/literkęanjas - Pią 20 Gru, 2013 już kiedyś Gulczas reklamował taki spray iQ - Pią 20 Gru, 2013 Finski rzed chce wprowadzic nowy typ podatku drogowego. Do kazdego auta poruszajacego sie na drogach ma byc zainstalowany nadajnik GPS wg ktorego bedzie sie naliczalo podatek, zaleznie od miejsca gdzie auto sie porusza, cena za kilometr bedzie inna. Wplyw rowniez bedzie mialo CO2 auta.
Ogolnie pomysl z dupy I ponoc nie do wykonania. W ten sposob chca zlikwidowac akcyze ktora sie placi przy kupnie auta (od 10 do 50% wartosci) i byc ludzie placili za korzystanie z auta a nie posiadanie.kamil - Pią 20 Gru, 2013 uuuu to dobry system monitorujący musieliby postawićM - Pią 20 Gru, 2013 A gówno...
scrambler do gpsa i możesz jeździć wszędzie a będzie zawsze rejestrował że stoisz pod domem.
To samo z siecią komórkową, każdy sygnał można zagłuszyć.
Strasznie to chore wszystko.Janusz - Pią 20 Gru, 2013
Niemy napisał/a:
na allegro już sprzedają, 10pln za cyferkę/literkę
dawaj link, bo wygląda ciekawie, ale nowe fotoradary już chyba nie walą lampą błyskową.
dobra znalazłem, jeszcze jest kwestia naklejki, ale w starszych samochodach wystarczy pod wycieraczką przykleić Michał - Pią 20 Gru, 2013 http://www.rapgra.com/testoviron-nie-zyje/
RIP ziomeczku, będzie nam ciebie brakować.Kamill - Pią 20 Gru, 2013
iQ napisał/a:
Finski rzed chce wprowadzic nowy typ podatku drogowego. Do kazdego auta poruszajacego sie na drogach ma byc zainstalowany nadajnik GPS wg ktorego bedzie sie naliczalo podatek, zaleznie od miejsca gdzie auto sie porusza, cena za kilometr bedzie inna. Wplyw rowniez bedzie mialo CO2 auta.
Ogolnie pomysl z dupy I ponoc nie do wykonania. W ten sposob chca zlikwidowac akcyze ktora sie placi przy kupnie auta (od 10 do 50% wartosci) i byc ludzie placili za korzystanie z auta a nie posiadanie.
Ale wymyślają, sposób znany od lat, który nic nie kosztuje i nie potrzebuje obsługi, akcyza w paliwie i plamisz jej tyle ile jeździsz, pewnie co2 ma w tym takie samo przełożenie.iQ - Pią 20 Gru, 2013 Kamill, to samo tutaj mowia. Tylko paliwo i tak juz jest niezle opodatkowane wiec zeby wyrownac wplywy z akcyzy aut i podatku drogowego (1,8mld €), paliwo by kosztowalo ponad 2€ za litr.
W innych krajach nie ma tak chorych oplat za posiadanie/ korzystanie auta i jakos sobie radza. Ale tutaj od lat wiadomo ze zmotoryzowani to taka krowa ktora mozna doic bez konca...Kamill - Pią 20 Gru, 2013
iQ napisał/a:
Kamill, to samo tutaj mowia. Tylko paliwo i tak juz jest niezle opodatkowane wiec zeby wyrownac wplywy z akcyzy aut i podatku drogowego paliwo by kosztowalo ponad 2€ za litr.
W innych krajach nie ma tak chorych oplat za posiadanie/ korzystanie auta i jakos sobie radza. Ale tutaj od lat wiadomo ze zmotoryzowani to taka krowa ktora mozna doic bez konca...
Koszt obsługi kilkuset tys tych gpsów będzie ogromny.
Lobby producentów GPS już pewnie waruje z łapówą.iQ - Pią 20 Gru, 2013 Niby koszt nadajnikow 330mln euro, koszt systemu do obslugi kolejne 130mln euro i roczny koszt obslugi w okolicach kolejnych 130mln euro.
Najsmieszniejsze jest to ze caly ten zespol prowadzi Jorma Ollila, facet ktory po czesci doprowadzil do upadki Nokii. I nie wiem dlaczego mnie nie dziwi ze Nokia rowniez bierze w tym cyrku udzial. Zreszta niedawno temu postanowili ze stawiaja na mapy w przyszlosci (Nokia Here):>dzik - Pią 20 Gru, 2013
iQ napisał/a:
Niby koszt nadajnikow 330mln euro, koszt systemu do obslugi kolejne 130mln euro i roczny koszt obslugi w okolicach kolejnych 130mln euro.
Najsmieszniejsze jest to ze caly ten zespol prowadzi Jorma Ollila, facet ktory po czesci doprowadzil do upadki Nokii. I nie wiem dlaczego mnie nie dziwi ze Nokia rowniez bierze w tym cyrku udzial. Zreszta niedawno temu postanowili ze stawiaja na mapy w przyszlosci (Nokia Here):>
No ciekawe, w budżecie mają na własne nadajniki gps? Na bogato GeKo - Pią 20 Gru, 2013
Kamill napisał/a:
iQ napisał/a:
Finski rzed chce wprowadzic nowy typ podatku drogowego. Do kazdego auta poruszajacego sie na drogach ma byc zainstalowany nadajnik GPS wg ktorego bedzie sie naliczalo podatek, zaleznie od miejsca gdzie auto sie porusza, cena za kilometr bedzie inna. Wplyw rowniez bedzie mialo CO2 auta.
Ogolnie pomysl z dupy I ponoc nie do wykonania. W ten sposob chca zlikwidowac akcyze ktora sie placi przy kupnie auta (od 10 do 50% wartosci) i byc ludzie placili za korzystanie z auta a nie posiadanie.
Ale wymyślają, sposób znany od lat, który nic nie kosztuje i nie potrzebuje obsługi, akcyza w paliwie i plamisz jej tyle ile jeździsz, pewnie co2 ma w tym takie samo przełożenie.
Dla mnie to raczej nie o to chodzi, a o pierwszy krok do kontroli obywateli, w sumie nie ma lepszej opcji niż taka na kontrolę prędkości.was79 - Pią 27 Gru, 2013 Podzleciliśmy część prac pewnej uczelni. Dzisiaj dostałem dokument w wordzie. Tak zaciekłego analfabetyzmu w tym programie dawno nie widziałem. Spory dokument w cholerę tablic i rysunków, a ktoś wszystkie spisy ręcznie porobił
o formatowaniu nawet nie wspomnę, bo takiego czegoś w życiu nie widziałem