Chodzi o e39 czy ogólnie wszystkie odcinki was79 - Pon 17 Mar, 2014 A ja lubię tzn. że powinienem zostać szambonurkiem M - Pon 17 Mar, 2014
Cytat:
M napisał/a:
"Rzeźba w gównie"
Chodzi o e39 czy ogólnie wszystkie odcinki
Dobrze że nie oglądałem
was79 napisał/a:
A ja lubię tzn. że powinienem zostać szambonurkiem
Ja też jestem ciekaw ale po obejrzeniu w głowie mam tylko "WTF?!".
Najbardziej mnie rozwaliła chyba pierwsza seria jak z klasyka ogórka vw zrobili pomarańczowe gówno z fotelami od sierry GeKo - Pon 17 Mar, 2014 Bo większość tych aut jest picowanych a nie remontowanych.
W skrócie jakby robili wszystko jak należy to do każdego by dołożyli gruby hajs.Kamill - Pon 17 Mar, 2014 Różnie jest, niektóre auta miały wymieniane całe ramy (jakiś morgan i chyba lotus 7). Nie jest to program o restauracji klasyków, tylko o doprowadzeniu auta do stanu w którym auto można użytkować bezpiecznie, przejdzie dość rygorystyczny przegląd i do tego często poprawa wyglądu.
Niektóre projekty są z dupy, najwięcej ciała dają zazwyczaj przy blacharce i wnętrzu, do mechaniki podchodzą całkiem sensownie.
Co jest jeszcze przyjemnie, nie ma tej bezsensownej "presji czasu" którą discovery podkreca każdy program (usa). Co 2 komentarz w tych moto programach dotyczy tego że są w ciemnej dupie i już za 2h jadą na wystawę albo czeka klient i sie nie wyrobią i MatkoBoska co teraz będzie. Pozniej przychodzi typ podnosi kombinerki i jest wywiad z 4 kolejnymi pracownikami i opowiadają jak ten jeden podnosił kombinerki, pozniej jest reklama, po reklamie znowu powtarzają scenę z kombinerkami i tak 5min treści upychają w 60min programie.
Jak chcecie zobaczyć totalną porażkę to polecam program o West Coast Customs na discovery. Każde auto którego się dotknęli zostało bezpowrotnie zepsute pod każdym względem.
Dodam że w West Coast Customs do maybacha założyli zderzaki z laminatu, które ni jak nie pasowały, więc je pocięli i po szpachlowali tak żeby się zmieściły Anonymous - Pon 17 Mar, 2014 Mi sie podoba w tych amerykanskich programach ze mechanicy cały czas sa czyściutcy jakby w biurze robili a nie w warsztacie.Kamill - Pon 17 Mar, 2014
rabarbar napisał/a:
Mi sie podoba w tych amerykanskich programach ze mechanicy cały czas sa czyściutcy jakby w biurze robili a nie w warsztacie.
Lubisz takich zadbanych chłopców GeKo - Pon 17 Mar, 2014
rabarbar napisał/a:
Mi sie podoba w tych amerykanskich programach ze mechanicy cały czas sa czyściutcy jakby w biurze robili a nie w warsztacie.
To kwestia kultury pracy, czy łapy wycierasz w szmatę czy w kombinezon.Anonymous - Pon 17 Mar, 2014
Kamill napisał/a:
Lubisz takich zadbanych chłopców
Oczywiście,przeciez tez jestem zadbany,przystojny,wysoki,inteligentny i bogaty
GeKo napisał/a:
To kwestia kultury pracy, czy łapy wycierasz w szmatę czy w kombinezon.
bez jaj,bialutka koszulka w warsztacie nawet najczysztszym bedzie biała max przez 5 min,goście sie po prostu przebieraja 17 razy dziennieKamill - Pon 17 Mar, 2014 Ale w wheelers dealers, Ed czasami potrafi być ujebany zanim przywiozą jeszcze samochód was79 - Pon 17 Mar, 2014 i barwy pogrzebowe za paznokciami
(btw on nawet auta przygotowywał do top gear, gdzie ścigali się w parach tzn. jeden kieruje drugi przyspiesza - auto na aucie)Anonymous - Pon 17 Mar, 2014 On jest z wykształcenia inżynierem i prowadzi firmę , w której budowane są auto własnie na potrzeby Top Gear i inne wymyślne konstrukcje . typowy praktyk teoretyk Mucha - Wto 18 Mar, 2014 no i zbudował najszybsze biuro świata.