Dla mnie jest tylko :
1) Górny śląsk (Katowice i okolice)
2) Dolny śląsk (Wrocław i okolice)
Może ktosik obcykany najlepij jokiś ślązok nich opowi o co chodzi i gdzie niby ta granica śląska przebiega że dalej już śląska nie ma
Mnie to nawet interesuje
Ekhmmm.... Proszę o uwagę
Jako zagłębiak wyjaśniam te kilka spornych kwestii.
Sosnowiec, Będzin, Czeladź, Dąbrowa Górnicza praktycznie te wszystkie miasta graniczą ze sobą.
Sosnowiec graniczy w dwóch miejscach z Mysłowicami oraz Katowicami. Jedna z umownych granic to np. rzeka Przemsza która oddziela Mysłowice od Sosnowca. Za rzeką już jest Śląsk i tam się już mówi po Śląsku a właściwie "goda po Ślunsku".Podczas spisu powszechnego w 2002r wielu Ślązaków właśnie taką narodowość i język kazało wpisywać ankieterom w rubryki. Czeladź graniczy z Siemianowicami Śląskimi i to ostatnia granica Śląsk - Zagłębie.
Skąd tyle animozji pomiędzy Ślązakami a Zagłębiakami...? Konflikt sięga bardzo daleko aż do XIXw, ale to były powiedzmy drobne sprawy. Tak naprawdę zaognił się w 1939r. z momentem gdy Ślązacy przyjęli obowiązkową Volkslistę. (wielu sosnowiczan też, choć nie musiało) Tak więc w czasie wojny volksdojcze pozostawili po sobie niemiłe wrażenia na terenie Zagłębia. Po 1945r. piłeczka została odbita w drugą stronę. Większość aparatu partyjnego UB itp. pochodziło właśnie z Zagłębia. (To chyba była taka forma rewanżu za to co Ślązacy robili podczas wojny) No i chyba dochodzimy do kolejnej czary goryczy, czyli czasów gdy 1 KC PZPR został mój Ziooom Edward Gierek. Wtedy dla Sosnowca było wszystko a dla całego kraju nic To zaś powód dla którego Śląska nie lubi Warszawa i wiele innych miast. Tak więc do upadku PRL Ślązacy czuli się dyskrimnowani. Generalnie Zagłębiacy akceptują przynależność do Śląska, ale nie chcemy by nas nazywano Ślązakami.
P.S. 1 Stacja Neste w Czeladzi tak naprawde jest bliżej centrum Będzina niż Czeldzi, ale to jednak Czeladź
P.S. 2 Dzięki Towarzyszowi Gierkowi jeszcze nasze dzieci będą spłacać długi zaciągnięte przez niego
P.S. 3 ZAGADKA Dlaczego mieszkania powyżej 6 piętra na gwiazdach* mają niższy czynsz...?
*Gwiazdy dosyć znane osiedle w Katowicach niedaleko Spodka, przy głównej drodze wylotowej z Katowic.Marek23 - Nie 10 Sie, 2008
GeKo napisał/a:
Skąd tyle animozji pomiędzy Ślązakami a Zagłębiakami...? Konflikt sięga bardzo daleko aż do XIXw, ale to były powiedzmy drobne sprawy. Tak naprawdę zaognił się w 1939r. z momentem gdy Ślązacy przyjęli obowiązkową Volkslistę. (wielu sosnowiczan też, choć nie musiało) Tak więc w czasie wojny volksdojcze pozostawili po sobie niemiłe wrażenia na terenie Zagłębia.
Sprawdzę to dokładnie z tą volkslistą, ale o ile pamiętam to nie tyczyła się ona całego Śląska, to pewne. Hehe, mój ojciec zawsze używa określenia "za przemszą" i wypytam go o wszystkie szczegóły... Mi sie wydaje, że na terenie Zagłebia mieszka głównie ludność " z desantu", która z bardzo biednych miejsc w kraju przyjechała po wojnie za chlebem na rozwijający się wtedy gospodarczo śląsk. Być może jesteś jednym z rodowitych mieszkańców, ale jednak trochę chamstwa tam osiadło. I tegoż chamstwa się nie lubi. W każdym razie no offence i sprawdzę jak to było, bo wiem, że u mnie żadnej volkslisty nikt nie akceptował...anjas - Nie 10 Sie, 2008
GeKo napisał/a:
P.S. 3 ZAGADKA Dlaczego mieszkania powyżej 6 piętra na gwiazdach* mają niższy czynsz...?
bo widzą śląsk? GeKo - Nie 10 Sie, 2008 anjas: blisko blisko Bo widać SosnowiecAnonymous - Pon 11 Sie, 2008 O fak....
Zmarl zajebisty gosc - Bernie Mac.
i to jakas dziwna choroba ze w zasadzie umarl na zapalenie pluc...
[']
Anonymous - Pon 11 Sie, 2008 kurrrwa o co chodzi i jeszcze Isaac Hayes zmarl dzisiaj !! wtf????
bardzo zajebisty wokalista, duzo fajnych soulowych, funkowych i roznych takich rzeczy po sobie zostawil...
Hobbystycznie przez ponad dziesiec lat gral Chefa w South Parku oczywiscie spiewajac wszystkie kawalki... CHRZANEK - Pon 11 Sie, 2008 Nie wiem co powiedziec...
[']['][']
--------------------------------
A o co chodzi hanysami ??
Kto to są hanysy ??
I czemu słuzą te podziały ??
Czy społeczność śląska i zaglębiowska mówią w innych jeżykach ??
Mnie zawsze interesowały takie historyjki.
Jak już sobie tak gadamy o wszystkim i niczym to powiem Wam ze po 2 latach mieszkania w Toruniu i Bydgoszczy byłem świadkiem animozji między tymi dwoma miastami. Tak naprawde kiedyś miało to znaczenie bo Bydgoszcz była Polska, Toruń niemiecki. Ale dzis ?? Nikt mi nie potrafił odpowiedziec o co chodzi teraz pP - Pon 11 Sie, 2008
JIMEK napisał/a:
gral Chefa w South Parku
aż się łezka w oku kręci jak sie przypomnie...Anonymous - Pon 11 Sie, 2008
CHRZANEK napisał/a:
A o co chodzi hanysami ??
Kto to są hanysy ??
I czemu słuzą te podziały ??
Czy społeczność śląska i zaglębiowska mówią w innych jeżykach ??
Hanys - http://pl.wikipedia.org/wiki/Hanys . Dzisiaj nie ma już właściwie podziałów.Oceniam ,że 95% mieszkańców Katowic to gorole lub krojcoki(mieszaniec hanysa z gorolem ).Ślązacy mają swój język w przciwieństwie do zagłębiaków,którzy teoretycznie mówią literacka polszczyzną M - Pon 11 Sie, 2008 A dla mnie wszystko co na poludniu to jest to samo.
Mam przyjaciolke w Gliwicach i pieknie akcentuje na ostatnia sylabe Vlodarsky - Wto 12 Sie, 2008 tu było coś co źle zrozumiałem a teraz dobrze rozumiem M - Wto 12 Sie, 2008 M - Śro 13 Sie, 2008 Panowie nie wiem jak was ale ta ilustracja na forach jako komentarz rozje:bała mnie przeokrutnie, nie moge sie smiac na glos bo siedze w pracy a bardzo bym chcial
Vlodarsky - Śro 13 Sie, 2008 JA mogę się śmiać głośno hehehhe dobry jestmi - Śro 13 Sie, 2008 ja siedzę w robocie, ale mimo to buchnąłem śmiechem - stać mnie!