PiTT - Pon 06 Paź, 2014 policjant byl na sluzbie, wiec tak to mozna tlumaczyc
tak samo jak kierowca karetkiM - Pon 06 Paź, 2014 A jakby na sluzbie napadl na bank jadac na sygnale?
Szkoda ze teraz za to zaplacimy.
Swoja droga skoro panstwo pokrywa takie akcje to tym bardziej popuszcza wodze fantazji - ide grubo, w razie czego budzet panstwa zaplaci.PiTT - Pon 06 Paź, 2014 Panstwo wali obywateli w dupsko od wiekow a Ty skupiasz sie na drobnicy ktora jest kropla w morzu "nieuzasadnionych" wydatkowkamil - Wto 07 Paź, 2014 no jeżeli urzędnik, policjant, strażak miałby płacić z własnej kasy to raczej nikt nie chciałby pracować na takich stanowiskach...szczególnie, że jakoś masakrycznie dobrze nie są wynagradzani.
Moim zdaniem problem rozwiązałoby wprowadzenie ubezpieczenia oc urzędników i innych pracowników państwowych od podejmowanych przez nich decyzji czy czynów.M - Wto 07 Paź, 2014 Urzednik powinien odpowiadac na takich samych zasadach co nie urzednik.
A teraz urzednik doprowadzi firme do upadku i nic sie nie stalo. A jak sie stalo to zaplaca podatnicy. Chore.kamil - Wto 07 Paź, 2014 no chore, dlatego powinien mieć OC i w razie winy powinno zostać wypłacone odszkodowanie.PiTT - Wto 07 Paź, 2014 ktory urzednik podlalby sie sprawy o kilkaset tys lub kilka mln zl majac swiadomosc ze moze odpowiedziec wlasnym majatkiem?
kaman
nie chodzi o to czy sie myli czy nie, wystarczy ze firma X ma solidnego adwokata i jest w stanie sie wybronic, rozumiem ze wtedy M takze bys kazal pracownikowi ktory zarabia srednia krajowa, oddawac kase przez kilka pokolen tego oto urzednika? kamil - Wto 07 Paź, 2014 ciekawe jaki urzędnik poszedłby do US, ZUS, czy innej takiej budżetówki pracować za 2,5-3,5 tys ze świadomością, ze jakikolwiek błąd i jego wnuki będą spłacać długi kosmita - Wto 07 Paź, 2014 Tylko z drugiej strony dlaczego z powodu błędu urzędnika dzieci czy wnuki przedsiębiorcy mają spłacać długi ? PiTT - Wto 07 Paź, 2014 Maciek by poszedl bo jest prawilny
tak samo jakby wspial sie na szczyt kariery w budzetowce to bez zastanowienia oddal by premie do budzetu Panstwa
zgadza sie?
bez urazy Maciek, ale postaw sie na miejscu osob o ktorych piszesz a nie ciagle z pozycji roszczeniowej
mysle ze taki urzednik bardzo chetnie by sie zamienil z niektorymi na posady... nieliczni chyba robia to z milosci do zawodu i checi zemsty na tym co sie lepiej uklada kamil - Wto 07 Paź, 2014 no właśnie ? Dlatego warto by się zastanowić nad jakimś rozwiązaniem chroniącym obywatela przed ułomnością urzędników.was79 - Wto 07 Paź, 2014 OC i po sprawie. Nie ma co płakać nad urzędasami, dozór w kopalniach też ma tak to rozwiązane. Najlepsze, że często płacą za nie swoje winy, tylko typowo pracodawcy. Kumpel płacił ostatnio za nie zachowane gabaryty. Z tym, ze one narzucone zostały w projekcie technicznym Jakarti - Wto 07 Paź, 2014 a jakby sie tak ubezpieczyc od niezachowanych gabarytów żony? PiTT - Wto 07 Paź, 2014
kosmita napisał/a:
Tylko z drugiej strony dlaczego z powodu błędu urzędnika dzieci czy wnuki przedsiębiorcy mają spłacać długi ?
tu zaczynam wnikac glebiej w temat
oczywiscie jesli naruszenie jest ewidentne i spowodowane wylacznie zla wola urzednika to powinien poniesc konsekwencje, ale wymierzone przez jego pracodawce
czy wina jest sluszna orzeka sąd
oczywiscie wiadomo jak jest w tym kraju i nie zawsze mozna liczyc na sprawiedliwosc, mimo wszystko uwazam ze urzednik powinien odpowiadac swoja glowa tylko w uzasadnionych przypadkach a nie z automatu w kazdej sprawiewas79 - Wto 07 Paź, 2014
Jakarti napisał/a:
a jakby sie tak ubezpieczyc od niezachowanych gabarytów żony?
No problem, spisujesz kontrakt/umowę przed ślubem, gdzie jednostką miary są kg, względnie tony
Gorzej by było ubezpieczyć się od humorów