Dobra baza wpinana w ISOFIXa zwiększa bezpieczeństwo. Nie wiem jak w tym przypadku ale w Recaro któreś foteliki i nosidełka miały 4 gwiazdki w przypadku wpinania za pomocą pasów i 5 gwiazdek w przypadku wpięcia w ISOFIXa. Wniosek Kamila pewnie jest stąd, że przypina bazę pasami, co moim zdaniem mija się z celem.
P.S. Nie zmienia to faktu, że nienawidzę wypinać fotelika syna z bazy, bo akurat w moim modelu jest to bardzo niewygodne. Córa ma Recaro przypinane pasami i jego zapina się błyskawicznie. No ale nie o fotelikach, a o nosidełkach była tutaj mowa.faldzip - Pon 01 Gru, 2014 Glownie chodzi o to, ze niby pasami przypinane sa mniej bezpieczne, bo polowa fotelikow jest w ten sposob zle zamontowana. Ale jak patrzylem na jakies filmiki jak to robic, no to nie wygladalo na skomplikowane (a raczej naleze do ludzi, ktorzy czytaja instrukcje obslugi ibym sie upewnil 158 razy, czy dobrze zapiąłęm ). Sek w tym, ze nie znalazlem za bardzo informacji mowiących, czy dobrze zapiety pasami fotelik (czy tam nosidelko) jest tak samo bezpieczne jak wpiete w ta baze isofix (a roznica tylko w wygodzie wypinania).
siema napisał/a:
Dobra baza wpinana w ISOFIXa zwiększa bezpieczeństwo. Nie wiem jak w tym przypadku ale w Recaro któreś foteliki i nosidełka miały 4 gwiazdki w przypadku wpinania za pomocą pasów i 5 gwiazdek w przypadku wpięcia w ISOFIXa. Wniosek Kamila pewnie jest stąd, że przypina bazę pasami, co moim zdaniem mija się z celem.
No to skoro jest bezpieczniej, to nie ma gadania i kasa na stół. Dzieki za info
Jakby ktos jeszcze chcial sie podzielic swoimi doswiadczeniami, to bede wdzieczny Kamill - Pon 01 Gru, 2014
siema napisał/a:
Kamill napisał/a:
Bezpieczeństwa jako takiego to nie zwiększa
Dobra baza wpinana w ISOFIXa zwiększa bezpieczeństwo. Nie wiem jak w tym przypadku ale w Recaro któreś foteliki i nosidełka miały 4 gwiazdki w przypadku wpinania za pomocą pasów i 5 gwiazdek w przypadku wpięcia w ISOFIXa. Wniosek Kamila pewnie jest stąd, że przypina bazę pasami, co moim zdaniem mija się z celem.
P.S. Nie zmienia to faktu, że nienawidzę wypinać fotelika syna z bazy, bo akurat w moim modelu jest to bardzo niewygodne. Córa ma Recaro przypinane pasami i jego zapina się błyskawicznie. No ale nie o fotelikach, a o nosidełkach była tutaj mowa.
Ja mam dokładnie taki zestaw jak z filmu poniżej i nie wiem co tu ma się mijać z celem https://www.youtube.com/watch?v=eU8lfUcAk7Q
Masz przykład wpinania fotelika 2:11-2:13 iwypinania od 2:23 do 2:25
Tutaj masz przykład montażu bez bazy od 1:49 do 2:40 i zauważ że ten fotel stoi w studiu i można go obejść w koło, w aucie robisz to na oślep.
https://www.youtube.com/watch?v=vO51Ev2c2Okwas79 - Pon 01 Gru, 2014 Nie ma dramy bez bazy, jak moja żona dała radę z 2 srajtów, to każdy da Kamill - Pon 01 Gru, 2014
was79 napisał/a:
Nie ma dramy bez bazy, jak moja żona dała radę z 2 srajtów, to każdy da
A moja mama w ogóle bez fotelika dała radę
Ale tak jak pisałem z perspektywy osoby posiadającej bazę, że wolał bym w cenie nowego fotelika, kupić używaną bazę + fotelik.
Nie ma też co słuchać ze fotelik starcza na 12msc, bo mojemu 4msc juz wystają nogi, a w kurtce ledwo go w pasach dopinam.was79 - Pon 01 Gru, 2014
Kamill napisał/a:
was79 napisał/a:
Nie ma dramy bez bazy, jak moja żona dała radę z 2 srajtów, to każdy da
A moja mama w ogóle bez fotelika dała radę
dobry argument, polecam tego sprzedawcę!siema - Pon 01 Gru, 2014
faldzip napisał/a:
siema napisał/a:
Dobra baza wpinana w ISOFIXa zwiększa bezpieczeństwo. Nie wiem jak w tym przypadku ale w Recaro któreś foteliki i nosidełka miały 4 gwiazdki w przypadku wpinania za pomocą pasów i 5 gwiazdek w przypadku wpięcia w ISOFIXa. Wniosek Kamila pewnie jest stąd, że przypina bazę pasami, co moim zdaniem mija się z celem.
No to skoro jest bezpieczniej, to nie ma gadania i kasa na stół. Dzieki za info
Jakby ktos jeszcze chcial sie podzielic swoimi doswiadczeniami, to bede wdzieczny
Jak ktoś ma wątpliwości jaka jest różnica pomiędzy fotelikiem mocowanym pasami, a zamontowanym w bazie to zapraszam. Żonie nie chce się ich wypinać, więc zawsze wozi zawsze oba wpięte na tylnej kanapie. Przyjedziecie, poszarpiecie sobie i zobaczycie o co chodzi
Żebyśmy dobrze się zrozumieli: różnica jest tylko w sztywności połączenia fotelik-samochód.Vlodarsky - Pon 01 Gru, 2014 Ja mam isofix w samochodzie, a nosidełko niestety pod pasy.
Fotelik będzie już pod isofix - mam wrażenie, że to stabilniejsze jest. A problem z wpinaniem nie ma znaczenia.Kamill - Pon 01 Gru, 2014
Vlodarsky napisał/a:
Ja mam isofix w samochodzie, a nosidełko niestety pod pasy.
Fotelik będzie już pod isofix - mam wrażenie, że to stabilniejsze jest. A problem z wpinaniem nie ma znaczenia.
Z tym nie był bym taki hop do przodu, bo ostatnio Kamil z 5min się szarpał żeby z outbacka wypiąć fotelik z isofixa, tez myślałem że to lepiej działa was79 - Pon 01 Gru, 2014 Nie znacie triku trzeba dopchnac fotelik kolanem do oparcia i wtedy wypinać isofix. Wypina się w 3s, bo w polaczeniu nie ma naprężeń.Kenet - Pon 01 Gru, 2014
was79 napisał/a:
trzeba dopchnac fotelik kolanem do oparcia i wtedy wypinać isofix. Wypina się w 3s, bo w polaczeniu nie ma naprężeń.
Bonczek - Pon 01 Gru, 2014
Kamill napisał/a:
sie nie zastanawiasz jadąc za kierownicą czy dobrze przypiąłeś fotelik.
+1, nigdy sie nie zastanawiam jak jade za kierownica.bizon - Pon 01 Gru, 2014 Też mam taką bazę i taki fotelik, choć fotelika samego już nie używam. Ponieważ dzieciak podrósł, to teraz jeździ w modelu pearl, baza została ta sama.
Ja osobiście uważam, że fotel na isofix jest bezpieczniejszy, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę takie aspekty jak częste wypinanie itp. W bazę robisz klik i już, w pasy, żeby było porządnie i czterogwiazdkowo, to trzeba się namęczyć i przyłożyć.
Co trudności z wypinaniem fotelika na iso - nie znam problemu, u mnie jest klik i już. Dziś przekładałem między samochodami i cała operacja z wyjęciem fotelika, bazy, włożeniem bazy i wpięciem fotelika poniżej minuty.
No i jeszcze historia z życia wzięta, stało się to przed moim nosem. Ze 3 lata temu pod domem na skrzyżowaniu osiedlowym kierowca nie ustąpił pierwszeństwa i sypnął w bok, w tylne koło drugiemu. Prędkości niewielkie, rząd 20-30 km/h, ale tego co dostał w bok obróciło o 180 stopni. W środku było dziecko w foteliku na pasy. W wyniku zdarzenia fotelik się obrócił o prawie 90 stopni i wywalił na bok. Sam pomagałem zbierać dziecko. Nic mu się nie stało ale generalnie po tym zdarzeniu dla mnie istnieje tylko opcja isofix.
Edit:
Jeszcze dwie rzeczy mi się przypomniały. 5 gwiazdek zazwyczaj mają foteliki, ktore mają jakby taki wkładany bufet a nie pasy, ale one są niewygodne dla dzieci i to bardzo.
I jeszcze jedna zaleta bazy, jednym ruchem można fotelik przesunąć z pozycji siedzącej do leżącej do spania. Korzystałem kilka razy, jak mi dzieciak usnął w czasie jazdy. Wyciągam rękę do tyłu, klik i leży i mu głowa nie lata jak pijanemu przy każdym hamowaniu. A u dzieci, wiadomo, trzeba bardzo chronić szyję.PiTT - Pon 01 Gru, 2014 nigdy nie bralem mocowania pod isofix bo zwyczajnie nie stanowilo to dla mnie problemu
nosidelko maxi cosi to doslownie 5-10 sek na zapiecie
fotelik recaro 10-15 a jak juz tylko na przekladanie pasow to 5 sek
isofix ulatwia zycie jak jest fotelik ktory wymaga akrobacji cyrkowych a takie tez mielem przyjemnosc zapinac
ponadto znajomy mi kiedys stanowczo odradzil ze wzgledu na bardzo mocne spiecie z autem w razie kolizji, wszystko jest na sztywno
a przy pasach jest zawsze element amortyzacji zanim pasy sie zacisna... nie wiem ile w tym prawdy, ale tez nie byl to kluczowy argument, po prostu wygodnie mi sie zapinalo normalnieRasputin - Wto 02 Gru, 2014 Kierwa jak wy macie zamiar w Łodzi gadać o isofixach, fotelach dla dzieci itp to ja rezygnuje