To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
 
forum.hothatch.org
Witamy na forum Hothatch.Org

HydePark - O wszystkim i o niczym

strick - Pią 22 Sie, 2008

eM napisał/a:
a on sie grzebie, nie spieszy sie, robi wszystko powolii na luzie.
Pierwsza mysl (kur.wa co on robi,czemu sie tak grzebie, nie szanuje mojego czasu)


To daltego na spota wtedy nie przyjechałes :D

kubas - Pią 22 Sie, 2008

a ja jestem szczesliwy ze mieszkam w Bydgoszczy :) A raczej na skraju Bydgoszczy. Z okna mam widok na park, ogrodek, zielen, do ulicy jakies 200m cisza spokoj (wmiare...) I mam to w dupie ze dookola sa bloki :D Jakbym mial mieszkac w centrum to chyba po tygodniu bym zwariowal.... W Warszawie nie moglbym mieszkac tymbardziej... tyle ludzi, samochodow, plata, hkh, bad-i itd.... Ale tak najjjjjjbardziej na swiecie to niechcialbym mieszkac koło
k-s3marta bo wtedy bym byl zmuszony wlozyc haldexa do puga... :D


Chrzaniu a w ZWW git sie mieszkalo ?


A no i nie lubie Torunia xD (tak dla zasady ;D )

CHRZANEK - Pią 22 Sie, 2008

kubas napisał/a:
Chrzaniu a w ZWW git sie mieszkalo ?

BAAAAAAAARDZO spokojnie.
Fajnie ale mnie zaczeło czegoś brakować.
A w anomalie TOR vs BYD nigdy nie wnikałem.
Owszem byłem na kilku meczach Apatora :) ale to z ciekawości.
Natomiast gdybym miał wybierać to wolałbym mieszkac w Toronto.
W bydgoszczy są masakryczne drogi i nie stwierdziłem starówki :D :D :D

k-mart - Pią 22 Sie, 2008

Mi sie marzy dolaczenie do elity europejskiej, czyli zamieszkac w warszawie.
CHRZANEK - Pią 22 Sie, 2008

Oto zdjęcie jak wracałem R5 z CH do PL (jeszcze zanim Dzik posuł samochód):



A to fota Marcela znaleziona na gronie:



Teraz nie wiem , czy on mnie naśladuje, czy mam mu Yebnąć bo się nabija ???
Co wy o tym myślicie ???

rasta - Pią 22 Sie, 2008

To co kolo napisał odnośnie traktowania Warszawiaków to szczera prawda, tylko prawdziwy Warszawiak nie daje się tak robić, bo nie ma cwaniaka nad Warszawiaka :rotfl: , jakby jakaś ku.rwa ta se ze mną w kulki leciała, to bym odrazu powiedział jej co o tym mysle i na odchodne dostała by z liścia.

Poprostu mówię co myślę, może dlatego obecnie jestem nierobotny ;D

CHRZANEK - Pią 22 Sie, 2008

rasta napisał/a:
Poprostu mówię co myślę, może dlatego obecnie jestem nierobotny ;D

Ziom nie tak dawno wyglądałeś jak byś sam z liścia dostał...

Anonymous - Pią 22 Sie, 2008

Warszawa...........


metropolia....


Warszawa to jest TAKA pipiduwa ze az zal dupe sciska jaka to wies jak sie skas wraca...... to wszystko tak marnie wyglada, za kazdym razem jest mi smutno ze tak to widza ludzie ktorzy przyjezdzaja pierwszy raz... Z samolotu trzy zaroweczki, wszystko pogaszone....

Co nie zmienia faktu ze nie moge sie doczekac az znowu ja zobacze :D :D


Wczoraj bylem swiadkiem takiej rozmowy gdzie gosc pracujacy na manhattanie narzekal jak to w LA nikt nic nie robi i w ogole nikomu sie nic nie chce i ze to niekonczace sie jednopietrowe budy i wiocha xD xD i ma racje, zgadzam sie, bo tam skad pochodzi nikt nie ma chodnikow tylko miejsce do uprawiania joggingu w 40°C przeciskajac sie miedzy innymi ludzmi w garniakach. Widok kogos kogo akurat zlapie kolka i musi puscic pawia do rynsztoku w ogole nie dziwi, tak jak nie dziwi to ze on zaraz bedzie dalej lecial. Co pewnie jest pikusiem jakby to porownac do chinczykow :D



Przypomniala mi sie tez ulubiona opowiesc mojego profesora ktory utknal na bialorusi w 90roku. Byl tam ponad miesiac i jak udalo mu sie wreszcie przekroczyc granice to wjezdzajac do whitestoku myslal ze jest w Paryzu :lol2:


takze... tak jak na ulicy, zawsze sie znajdzie szybszy, a w jungli mocniejszy, a punkt widzenia zalezy od punktu stojenia ;)

Michał - Pią 22 Sie, 2008

zgadfzam sie z typem w 99%. Chłopaczek moze troche przesadza z tym biciem , poniżaniem itd w pracy. Moze nie ma jaj ?

Ale ogólnie. Powiem wam tak. Wynajomwałem domek, dla przyjezdnych studenciaków. Za każdym razem z innego krańca polski. Wiem wiem , plata srata, majk lansa, ale dla mnie to bije wsią na km od tych ludzi. Widać to i czuć. Czasami zdazali sie mili goscie ale po 2 miesiącach miłych rozmów , nagle wyskakiwał z tak dziwnym tekstem ze wychodziła z niego ta wies, znajomośc sie urywała ...

Miałem koleżanke, z poza warszawy. Taka, średnia, miła generalnie ale widać ze z poza wawy. Ale to jak z nią zakończyłem znajomość. Jest scenka. Moj kolega ( X ) poznaje ją ( Y )

x- siema, marcin
y- siema , kasia
x- kasia, a ty z warszawy ?
y- tak , z saskiej kępy
x- o to luz, a gdzie studiujesz
y- na UW
x- o to nieźle, a liceum gdzie kończyłaś
y- yyyy,eeeee, sreeeeee znaczy wiesz, ja NA STUDIACH jestem w wawie, a tak to kończyłam liceum w raciborzu
x- majk, idziemy już ?
majk - ta, chodz, pa kasia ...


Ja już sie napatrzyłem na ludzi z poza wawy. Mam dosyc


TERAZ WAZNE.
Nie mówie o wszystkich, mówie o większości !! bo są normalni ludziska z poza, prof. chrzaniu, wsiór łukasz, chłopaki z kraka, michool, niemy ... są tacy ludzie, ale większośc to nie moj klimat ...
ps . warszawa to wieś ...

kubas - Pią 22 Sie, 2008

CHRZANEK napisał/a:
W bydgoszczy są masakryczne drogi i nie stwierdziłem starówki
a ja w toruniu nie stwierdzilem nic poza starowka... komunikacja miejska, infrastruktura uslugowo-handlowo-rozrywkowa to jest poziom dna... jedyna rozrywka w tym miescie to Radio MawRyja... :crazy:
Anonymous - Pią 22 Sie, 2008

majk juz o 9 chodzi naprany :D
qbus - Pią 22 Sie, 2008

napruty... przez 3 dni bo weekend sie zaczal :)

pozdro... wybijam do czech na czeskie holky i czeskie siki... tfu piwo.

Michał - Pią 22 Sie, 2008

odwiozłem drink team w pewne miejsce :D
niech się bawią . :D

Dariano - Pią 22 Sie, 2008

niech sie bawia ......a co :)
k-mart - Sob 23 Sie, 2008

Michał napisał/a:
Ja już sie napatrzyłem na ludzi z poza wawy. Mam dosyc


I wlasnie taka postawa mnie dobija.

Warszawa to nie Polska.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group