k-mart - Śro 28 Sty, 2009 Wypasieni konsumenci dla nich to sie wszystko krecic.
Zamiast wypisywac tony stron, lepiej mnie zapytac.
Jestem w stanie wszystko wytlumaczyc w dwoch zdaniach.Vlodarsky - Śro 28 Sty, 2009 i nie czujesz, że rymujeszKonradMK - Śro 28 Sty, 2009 Mam wrażenie choć mogę się mylić, że Vłodi dryfuje w ciemną stronę mocy. Czytam go już kilka lat i widzę że otaczająca go rzeczywistość wyrywa się jego możliwości akceptacji.
Marku, jak będziesz już robił bomby to daj znać.M - Śro 28 Sty, 2009
KonradMK napisał/a:
Mam wrażenie choć mogę się mylić, że Vłodi dryfuje w ciemną stronę mocy. Czytam go już kilka lat i widzę że otaczająca go rzeczywistość wyrywa się jego możliwości akceptacji.
Marku, jak będziesz już robił bomby to daj znać.
Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa.Vlodarsky - Śro 28 Sty, 2009
KonradMK napisał/a:
Mam wrażenie choć mogę się mylić, że Vłodi dryfuje w ciemną stronę mocy. Czytam go już kilka lat i widzę że otaczająca go rzeczywistość wyrywa się jego możliwości akceptacji.
zaakceptuj to, że za namową kolegów z wypranym mózgiem twoje dziecko zacznie ćpać i doprowadzi się tą akceptacją to grobu...
To źle, że denerwuje mnie wszechobecny kit wciskany ludziom ? i ten kit który jest wciskany tym którzy go wciskają ?
KonradMK napisał/a:
Marku, jak będziesz już robił bomby to daj znać.
brak mi wiedzy na ten temat ale najwidoczniej nadaje się do wyeliminowania ze środowiska skoro nie akceptuje tego szmacenia się świata.
Może to wygląda jak bym przyznawał rację Maćkowi, jak by mnie przeciągał na inną stronę ale odrazu zaznaczam, że z Maćkiem nie zgadzam się w tej samej liczbie poglądów co się zgadzam KonradMK - Śro 28 Sty, 2009
eM napisał/a:
Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa.
ale jest miarą przystosowania. w naturze to co nieprzystosowane musi zginąć.
to tylko głupia dedukcja z mojej strony ale chciałem powiedzieć że nie wiem czy wiesz ale pisząc takie gowna stajesz sie czescia czyjejs gry politycznej za co za 20 lat bezdiesz sie bardzo wstydzic....
KonradMK - Śro 28 Sty, 2009
Vlodarsky napisał/a:
To źle, że denerwuje mnie wszechobecny kit wciskany ludziom ?
niepotrzebnie się pienisz masz rację, pytanie czy jesteś w stanie przyjąć ten stan rzeczy za aksjomat? bo jeśli nie to co zrobisz?M - Śro 28 Sty, 2009 Jakiej gry politycznej?M - Śro 28 Sty, 2009
KonradMK napisał/a:
Vlodarsky napisał/a:
To źle, że denerwuje mnie wszechobecny kit wciskany ludziom ?
niepotrzebnie się pienisz masz rację, pytanie czy jesteś w stanie przyjąć ten stan rzeczy za aksjomat? bo jeśli nie to co zrobisz?
Jak moze być aksjomatem coś co sie zmienia 24/7/365?Vlodarsky - Śro 28 Sty, 2009 dobra już przeczytałem w wikipedii co to jest aksjomat
Kondziu my tworzymy rzeczywistość - róbmy to zgodnie ze swoim sumieniem a nie dajmy się ruc.hać ludziom bez sumienia i bez zasad
ja się wogóle nie unoszę jest mi wesoło, że hoho kubas - Śro 28 Sty, 2009 vlodziu a co do tego wszystkiego ma frenczajsing ? ze co ze niby francuskie samochody sie psuja i nieskrecaja ?KonradMK - Śro 28 Sty, 2009
eM napisał/a:
Jak moze być aksjomatem coś co sie zmienia 24/7/365?
ja nie widzę żadnych zmian w założonych przeze mnie ramach czasowych (+- 100 lat)
Vlodarsky napisał/a:
dobra już przeczytałem w wikipedii co to jest aksjomat
Kondziu my tworzymy rzeczywistość - róbmy to zgodnie ze swoim sumieniem a nie dajmy się ruc.hać ludziom bez sumienia i bez zasad
ale o co chodzi z tym ruchaniem? każdy tworzy rzeczywistość a w zasadzie jej malutką cząstkę. i tak jak jedno pierdnięcie nie wywoła epidemii tak miliard bąków ma wpływ na efekt cieplarniany. chcesz coś stworzyć, puść bąka. otaczającą nas rzeczywistość tworzy mainstream, albo płyniesz z prądem albo pod, lub ewentualnie nie płyniesz tylko dryfujesz. nic nie zrobisz, to jest efekt mniejszości - dużo gadania, zero oddziaływania.
PS żeby nie było że to tylko moje odczucia:
z innego wątka
szymlorek napisał/a:
teraz tak sie projektuje auta, vide wrx , mps bmw1 nic z tym nie zrobisz takie czasy
chyba że masz pomysł jak wpłynąć na projektantów aut może bąka...?Michał - Śro 28 Sty, 2009
Cytat:
hondziarze to jednak specyficzni ludzie... a jeszcze amerykanie to juz w ogole. dawno sie tak nie usmialem.
juz kiedyś o tym pisałem
dla mnie to tacy street fighterzy za kazdą cene. Jadąc saxo, spotykając inne saxo/106 wszyscy sie usmiechali, kciuki w góre i generalnie miło sie robiło, oczywiscie nikt nie scigał się z pod świateł. Mając honde 1.4 , kazdy chciał sie ze mną scigać Najlepszy był ostatnio koleś w preludzie 2.2 vti jak stałem koło niego na światłach r5. Spuścił szybe , zrobił groźną twarz i mi kiwną głową . I chyba to oznaczało ze na zielone sie scigami
Fast'n furius
generalizujeVlodarsky - Śro 28 Sty, 2009
KonradMK napisał/a:
chyba że masz pomysł jak wpłynąć na projektantów aut może bąka...?
no i bzdura Kondziu - są takie firmy jak te poniżej które puszczają swoje duże bąki idąc w swoją stronę i waląc tych projektantów którzy biorą ciągle te same części miksują i wypuszczają pod inną nazwą
może przykłady nie zbyt piękne ale dowów, że każdy w różnej dziedzinie może puszczać swoje bąki
tak samo w muzyce
może być
a tu małe bączki dla tych którzy wolą coś czego na siłę się nie promuje
i tak z tematu w temat
edit:
Kondziu już nie będe pisał nic od siebie mam taki pogląd na to co mnie otacza który nie pasuje większości więc lepiej zamilknąć w tym temacie
Na głupka wychodzę Loko - Śro 28 Sty, 2009 Dobry temat, racje masz Vlodziu jak najbardziej, ale są takie rzeczy których nie da się zmienić, albo przynajmniej nie da się zmienić na dzień dzisiejszy, bo żeby zmienić to co cię gryzie, to trzeba by gospodarke wolnorynkową zamienić na jakiś inny system, tylko na jaki, ten jest nie do końca dobry, ale jak na razie nie widać lepszego.
To tak jak z demokracją- rządami głupoty. Jak to powiedział Winston Churchill-"Demokracja jest najgorszą formą rządów, ale nic lepszego nie wymyślono."
i tym sposobem musimy się wstydzić za naszego "przerośniętego przywódce" jeszcze przez te kilka lat, a widząc jak głupota wybiera to nie ma pewności, że następnym razem będzie lepiej