W Tokio zademonstrowano humanoida Sayę, robota o twarzy kobiety. Saya jest nauczycielką, potrafi wydawać proste polecenia, np. "Proszę o ciszę" oraz sprawdza obecność w klasie. Dzięki zamontowaniu w konstrukcji głowy kilkunastu silniczków i nałożeniu lateksu imitującego ludzką skórę, robot jest w stanie wyrażać emocje m.in. gniew, zaskoczenie, radość. Robot skonstruował Hiroshi Kobayashi, pracował nad nim 15 lat
Raczej kiepska dupa
Trochę przerażająca rzekłbym nawet.Maciusiowy - Czw 12 Mar, 2009
bart napisał/a:
Raczej kiepska dupa
Trochę przerażająca rzekłbym nawet.
...się Kobayashi nie postarał ciekawe jak sprawa ma się z silniczkami od innych narządów/części ciała. No i myślę, że istnieje możliwość weryfikacji i wzbogacenia wypowiadanych komend głosowych?
bart napisał/a:
zademonstrowano humanoida
humanoid...jak to brzmi strach się baćM - Czw 12 Mar, 2009 jest to humanoid...Anonymous - Czw 12 Mar, 2009 Ciekawe czy hapie dzideM - Czw 12 Mar, 2009 Andre ... zapewne znasz japonczyków wiec Ci nie bede mówił ile razy ta lalka była juz ruchana.Bart - Czw 12 Mar, 2009 kurde, byłem pewien, że pojawią się pytania typu: czy bierze w dupę, czy łyka etc
nie zawiodłem się M - Czw 12 Mar, 2009 Bart na milion procent to bedzie produkcyjny produkt to ruchania, ja juz to po prostu wiem.Anonymous - Czw 12 Mar, 2009
eM napisał/a:
zapewne znasz japonczyków
Znam dobrze coś podobnego - Koreańczyków. Też jestem pewien że wersja ostateczna będzie miała rozszerzone opcje Bart - Czw 12 Mar, 2009 Póki co o funkcjach seksualnych mowy nie ma.
Ale fakt faktem - przyszłość branży akcesoriów erotycznych to jakieś zaawansowane ruchoboty (może opatentuję tę nazwę ).CHRZANEK - Czw 12 Mar, 2009 A FE !!!KonradMK - Czw 12 Mar, 2009 są już przecież te super naturalne lalki za 10tys euro to teraz wystarczy do nich dokupić silniki od japońców i masz sex lalę na v-teku Michał - Czw 12 Mar, 2009 pał-tekurasta - Sob 14 Mar, 2009 Kumpel kupił Lancera X i wczoraj miałem okazję przejechać się na prawym. Szału nie ma, właściwie to na prostej nic się nie dzieje, oczywiście do momentu wejścia w zakręt, gdzie zachowuje się jak gokart, zakręty to to połyka nieziemsko.mi - Nie 15 Mar, 2009 świetnie, pozdrawiam!