Sprzedam/Kupie/ZakupyGrupowe - [Szukam auto] Temat - koncert życzeń
pcs - Czw 26 Lut, 2015 No niestety nie powinien wjezdzac na tym "poznym pomaranczowym", przyspieszanie niewiele da, albo zaszkodzi. Odkad nastawiali fotoradarow na skrzyzowaniu Sobieskiego i Sikorskiego to wypadkow praktycznie nie ma a ruch jest plynny. 50 metrow dalej skrzyzowanie Idzikowskiego z Sikorskiego, duzo mniej obladowane a dzwon dzwona pogania bo co piaty nakurwia na poznym pomaranczowaym. W zeszlym roku tuz przedemna wystartowal na zielonym motocyklista i go taki przyspieszajacy pozny pomaranczowy zgarnal (jakims cudem niewiele mu sie stalo bo lecial z 6 metrow i wyladowal na wysepce z trawa).
A co do moralizatorow to co miesiac takich debili spotykam zwykle na siekierkowskim albo na wale. Drogi szybkie 2-3-4 pasy, ruch duzy na kazdym pasie zwykle 80-100 i nagle pojawia sie moralizator i sieje zamet spowalniajac setki samochodow. Lewy/ prawy i siada komus na zderzaku i mruga, mimo, ze ten przed nim jedzie ponad ograniczenie predkosci i nie bardzo gdzie ma zjechac. A trasa sie i tak konczy za 3 km i moralizator zaoszczedzi gora 15sekund. W koncu spycha 2 auta zajezdza droge i zwalnia do 30kmh powodujac spowolnienie ruchu setek aut o minuty i mega zagrozenie. Rekordzista zwolnil do 0 na srodkowym pasie siekierkowskiej. Sam siebie tez spowolnil o kilka minut z wlasnej winy.
Moralizatorzy to co ciekawe dokladnie caly przekroj spoleczny i motoryzacyjny, nie pamietam, zeby to koniecznie bylo bmw, moze raz. Cos ich jednak laczyc musi, zapewne braki w roznych miejscach....
Osobiscie omijam kierowcow nowych, duzych SUVow bo kompletnie nie widza gdzie jada. Przez 3 lata mnie 2 razy taki skasowal na wstecznym. Obaj mieli kamery, wiec nie patrzyli w lusterka.pcs - Czw 26 Lut, 2015 Jeszcze dodam, ze przez prawie 20 lat za kolkiem wiedzialem tysiace idiotow na drodze, ale nigdy nie wiedzialem, zeby ktoregos zatrzymala drogowka Kamill - Czw 26 Lut, 2015 Ostatnio jezdze mniej niż 100km/tygodniowo, ale za to trafiam na samych idiotów. Chyba że niedzielni kierowcy przenieśli sie na sobotę, to by wyjaśniało wszystko.
Stoję ostatnio na skrzyżowaniu i z za pleców słyszę zgrzyt, patrze dwie baby, córka i matka w xc60, abs im sie włączył. Aż im głowami majtnęło. Myślę oho. Jeszcze dobrze po hamowaniu zawieszenie nie odbiło, a one obie oczy w dół i na komórkach napieprzają i za chwile to samo gaz i abs bo coś jej się przewidziało że zielone. No myślę jeszcze raz i będę mieć je w bagazniku.
Ruszyliśmy jedziemy, patrze cały czas na nie, nie minęły skrzyżowania z powrotem gały w telefon i dalej coś piszą. Kurwa jak dwa klony. Z tym że jedna powinna prowadzić samochód
Jeszcze mogę zrozumieć że jechała sama i coś tam wklepywała w nawigacje, ale jechały we dwie. Co 40 letnie dupa może non stop pisać na tel?
A Nadwiślanką w weekend, lewy prawy środkowy wszyscy 40-50km/h Tam miejscami jest 70, a oni i tak jadą 50 PiTT - Czw 26 Lut, 2015 a tak sie śmialiście jak pisalem że codziennie mi ciśnienie skacze na warszawskich kierowców... przysięgam, ale we wro zdarza mi się coś takiego niezwykle rzadko...
zresztą za każdym razem jak przyjezdzam na weeend do wawy to powtórka z rozrywki, wyraźnie zbyt dużo kierowców ma zbyt stresującą robotę albo przejebane ze starą i jakoś muszą odreagować Kenet - Czw 26 Lut, 2015
Kamill napisał/a:
Co 40 letnie dupa może non stop pisać na tel?
Odpowiada na smsy z odlotów Marek23 - Czw 26 Lut, 2015 Jeżdzę właśnie po stolicy, kurde tu to dopiero jest rajdowców, wręcz czuje sie onieśmielony PiTT - Czw 26 Lut, 2015
Marek23 napisał/a:
Jeżdzę właśnie po stolicy, kurde tu to dopiero jest rajdowców, wręcz czuje sie onieśmielony
to zasluga Twojego auta Chloru - Pią 27 Lut, 2015 Kamill, czasami mam ochotę wysiąść, podejść, otworzyć drzwi, wziąć ten telefon i pizgnąć gdzieś w cholerę.
PiTT, od wczoraj spotkałem z 6 debili po drodze do pracy. Skaczą po pasach w korku, robaki w dupie, zajeżdżają drogę itp. Żaden z nich nie miał warszawskiej rejestracji (CT, Bx, Lx). Ten który był najbliższy Warszawie miał WZ (czytaj: miękkie grunty pod Warszawą). Oczywiście ich wszystkie manewry sprowadzają się do tego, że i na odcinku Dźwigowa - Jana Pawła zyskują może 2 miejsca w korku więcej Cartoon - Pią 27 Lut, 2015 WZ - albo leasing w raiffeisenie Chloru - Pią 27 Lut, 2015 Cartoon, o ile dobrze pamiętam to WZ to była Astra II kombi, srebrna. Długi ten lizing Cartoon - Pią 27 Lut, 2015 No dobra - przekonałeś mnie
Swoją drogą - w Kampinosie podobno przypada najwięcej aut na jednego mieszkańca was79 - Pią 27 Lut, 2015 Właśnie mamy jakiegoś świeżego Superba z wypożyczalni. Dizelek, kombi. Helmut stwierdził, że będzie jeździł jak swoją gelendą. Ależ to pięknie zapycha po dziurach na pełnej, z górki zapala bez użycia rozrusznika. Fajne auto PiTT - Pią 27 Lut, 2015 ilosc miejsca z tylu w superbie zawsze mnie rozwala, nie jezdzilem tym, ale podobno tragedii nie ma... ale wiadomo... to zawsze bedzie skoda KarQ - Sob 28 Lut, 2015 Sporo jest lesingow WZ, ja mam dwa w EFL i BZW.Bonczek - Sob 28 Lut, 2015 W czwartek wracałem z lotniska przed 1 w nocy i oczywiście spotkały mnie 2 miłe niespodzianki - lopuszanska wyścig 2 pojazdów ~60km/h od Orlenu/hyundaia przy radarowej/hynka do następnego Orlenu (tam po prostu wyprzedziłem te dwie pizdy zjazdem na kolejna stacje) i pózniej to samo na powstańców śląskich - od dzwigowej do człuchowskiej (znowu klasyka czyli przystanek i prawy pas). I szczerze jebie mnie to czy zyskałem 1 minutę czy 8. Byłem zmęczony i chciałem do domu a ruch w Polsce jest prawostronny wiec won na bok jak jedzie ktos szybszy.