Sprzedam/Kupie/ZakupyGrupowe - [Szukam auto] Temat - koncert życzeń
zefir - Pon 06 Lip, 2015 niestety mistubishi to nie skoda, vw czy opel, gdzie jest o wiele wiecej salonow.
Dobra udało sie cos ustalic i mam jechac na spotkanie dzis z innym handlowcem mitsubishi w Lodzi, ktory ma pomoc temat sprawnie i szybko ogarnac.zefir - Pon 06 Lip, 2015 tak jak myslalem kwestia innego spojrzenia na sprawe i wszystko mozna.
i kolor dobrac, dowiezc auto do Łodzi, doposażyć auto i to wszystko w kilka dni.
a i rabat wyszedł elegancki
Generalnie ASX całkiem przyjemne auto.michool_vt - Pon 06 Lip, 2015 Niech biora c4 aircross, to to samo a zapewne tansze będziekamil - Wto 07 Lip, 2015 nawet ładniejszyzefir - Wto 07 Lip, 2015 Ojciec to juz leciwy człowiek, wizja posiadania francuskiego auta (nawet gdyby to auto było by identyczne jak ASX) mogłaby zaburzyć jego stan zdrowia
a po za tym sprawdzałem wszystkie podobne auta w tej klasie, i zawsze jest zajebista cena na starcie, ale potem zaczyna sie dobieranie wyposazenia i cena sie robi ogromna.
Budzet był 70k, i udało sie kupić auto w sporym wypasie za ten hajs w ktorym mial sie moj ojciec dobrze czuc.
Mission Acomplished Walle - Wto 07 Lip, 2015
zefir napisał/a:
tak jak myslalem kwestia innego spojrzenia na sprawe i wszystko mozna.
i kolor dobrac, dowiezc auto do Łodzi, doposażyć auto i to wszystko w kilka dni.
a i rabat wyszedł elegancki
Generalnie ASX całkiem przyjemne auto.
Z tą przyjemnością to bym się kłócił, ani to ładne, ani funkcjonalne, ani ekonomiczne. Przyjemności z jazdy też tam nie widziałem, a jeździłem i benzyną i dieslem.
W środku biedny japoński topór.
Poza tym ASO w Mitsu to szczęk i zgrzytanie zębów.
Szedłbym w Mazdę.
Ale jak się komuś podoba, to co poradzisz.....kamil - Wto 07 Lip, 2015 git !zefir - Wto 07 Lip, 2015
Walle napisał/a:
zefir napisał/a:
tak jak myslalem kwestia innego spojrzenia na sprawe i wszystko mozna.
i kolor dobrac, dowiezc auto do Łodzi, doposażyć auto i to wszystko w kilka dni.
a i rabat wyszedł elegancki
Generalnie ASX całkiem przyjemne auto.
Z tą przyjemnością to bym się kłócił, ani to ładne, ani funkcjonalne, ani ekonomiczne. Przyjemności z jazdy też tam nie widziałem, a jeździłem i benzyną i dieslem.
W środku biedny japoński topór.
Poza tym ASO w Mitsu to szczęk i zgrzytanie zębów.
Szedłbym w Mazdę.
Ale jak się komuś podoba, to co poradzisz.....
Jak zwykle as,
Rrodzice wczesniej mieli Lancera przez 5 lat i byli mega zadowoleni, auto bylo mega ekonomiczne pod wzgledem spalania i eksploatacji. Z ASO jako serwis czy cokolwiek innego, zawsze zero problemow. Faktycznie wnetrze nie jest jakies finezyjne, choc ASX ma juz lepsze wnetrze niz Lancer moich rodzicow. A bryła wg mnie jest bardzo fajna i spoko sie tym autem jezdzi, bo przez godzine jezdzilem nim w roznych warunkach terenowych.
Dlatego wlasnie jak jezdzili i ogladali inne auta , mysle ze od razu byli zdecydowani na ta marke przez powyzsze czynniki
Ja bym szedł w Ferrari tak wogole.was79 - Wto 07 Lip, 2015 Ja bym się piwa napił. Piwa pszenicznego!zefir - Wto 07 Lip, 2015 Fuuuu
Zimny Lager tylko!PiTT - Wto 07 Lip, 2015 o dziwo mi sie swietnie jezdzilo grand vitara w dieslu
wiec czasami pierwsze wrazenia sa mylne Alexxx - Wto 07 Lip, 2015
zefir napisał/a:
Rrodzice wczesniej mieli Lancera przez 5 lat i byli mega zadowoleni, auto bylo mega ekonomiczne pod wzgledem spalania i eksploatacji.
Standardowo po dolocie, wydechu i remapie? wiele to pali? pompa dyfrów była robiona? zefir - Wto 07 Lip, 2015 Spalanie ojciec miał okolo 6,5L mieszane a w trasie 5,5L , wiec chyba w eco challange mialbys problem Alex
Dyfer ojciec smaruje swoimi sposobami , ale to juz tru school, prawko ma od 51 lat Walle - Wto 07 Lip, 2015
zefir napisał/a:
Walle napisał/a:
zefir napisał/a:
tak jak myslalem kwestia innego spojrzenia na sprawe i wszystko mozna.
i kolor dobrac, dowiezc auto do Łodzi, doposażyć auto i to wszystko w kilka dni.
a i rabat wyszedł elegancki
Generalnie ASX całkiem przyjemne auto.
Z tą przyjemnością to bym się kłócił, ani to ładne, ani funkcjonalne, ani ekonomiczne. Przyjemności z jazdy też tam nie widziałem, a jeździłem i benzyną i dieslem.
W środku biedny japoński topór.
Poza tym ASO w Mitsu to szczęk i zgrzytanie zębów.
Szedłbym w Mazdę.
Ale jak się komuś podoba, to co poradzisz.....
Jak zwykle as,
Rrodzice wczesniej mieli Lancera przez 5 lat i byli mega zadowoleni, auto bylo mega ekonomiczne pod wzgledem spalania i eksploatacji. Z ASO jako serwis czy cokolwiek innego, zawsze zero problemow. Faktycznie wnetrze nie jest jakies finezyjne, choc ASX ma juz lepsze wnetrze niz Lancer moich rodzicow. A bryła wg mnie jest bardzo fajna i spoko sie tym autem jezdzi, bo przez godzine jezdzilem nim w roznych warunkach terenowych.
Dlatego wlasnie jak jezdzili i ogladali inne auta , mysle ze od razu byli zdecydowani na ta marke przez powyzsze czynniki
Ja bym szedł w Ferrari tak wogole.
Nie musisz się od razu obruszać
Forum jest do wymiany opinii, tak?
Ty się dzielisz motoryzacyjnymi wymaganiami rodzinnymi, a ktoś inny pisze co o tym myśli.
Napisałem, że szedłbym w Mazdę, bo miałem przyjemność z CX 3 i CX 5 na przykład i są to bardzo fajne auto. Ładniej zrobione niż Mitsu i przyjemniejsze w jeździe.
Pozdrowieniawas79 - Wto 07 Lip, 2015 Największe zdziwienie ostatniego czasu: Cx-3 nie ma podłokietnika. Mega wujowo