stare samochody mają miliony zalet, mają swój urok, ważą tyle, ile powinny, nie mają masy elektroniki
powiedział mi myśląc o swojej pandzie
kubas - Czw 21 Maj, 2009 pP jestes nie na czasie mi teraz ma dusze !mi - Czw 21 Maj, 2009 mi ma dupę, zawsze miał [a nie mam Rio jeszcze, czekam wciąż]. A panda - hmmm. Ciężka nie jest, ale poduchy są 2, ABS+EBD, klimka, wszystko spięte linią CAN, nie w tym rzecz. W pugach nie mam poduszek, nie mam ssania automatycznego (mało - Dubaj w ogóle ma gaźnik, to jest potęga!), że o absolutnie irytującym ABS nie wspomnę. Na tym to polega!kubas - Czw 21 Maj, 2009 a tak apropo to moj pug hmmm raz tylko sie popsul w drodze. odpala zawsze wiec nie wiem o co biega stary perzot i morze ( dla oskara )M - Czw 21 Maj, 2009 ale co wy porownujecie, stare dobre samochody z nowymi?
To jest inna bajk,inny swiat.
Bez sensu te gorzkie żale.martin.h - Czw 21 Maj, 2009
kubas napisał/a:
Wyjdziesz za mnie ?
Nie wiem co na to rodzina
mi napisał/a:
http://pl.wikipedia.org/w...zerwonej_fladze
Aż tak bym się nie chciał cofnąć mi - Czw 21 Maj, 2009 pogadamy za 40 lat Michał - Czw 21 Maj, 2009
vs
vs
czyli odlschool vs modern vs nasa technologykubas - Czw 21 Maj, 2009 majk cienko cienko pojechales teraz... patrz to:
vs
martin.h - Czw 21 Maj, 2009 kubas, ja bym się cofnął jeszcze dalej:
kubas - Czw 21 Maj, 2009 ... martin.h - Czw 21 Maj, 2009 F40, jest chyba ostatnim spartańskim wozem tego typu. Tam nawet wspomagania hamulca nie było. Żeby tym jeździć trzeba mieć jaja.