k-mart - Pon 11 Sty, 2010 kurwa co za chora akcja Mick
Chyba bym kazdemu z nich sprzedal pare latar kijem basebollowym, jesli przyszli by mnie straszyc na moim kwadracie
Ale Twoja firma tez sie pieknie spisala, nie bedac w stanie zaplacic faktury, co nie zmienia faktu ze ten hotl (cokolwiek to ma byc), to jeden wielki huyk-mart - Pon 11 Sty, 2010 hehe
tak sobie jeszcze raz przemyslalem ten temat, ale nie odpuscil bym huyom.Jaco - Pon 11 Sty, 2010
Mick napisał/a:
przyjechał czarny samochód z 3 panami...
PiTT - Pon 11 Sty, 2010 hehehe, racja
na miejscu firmy Micka, czyli Polbanku jeśli się nie mylę bym zrobił mega karwa dym i rozpowiedział w całym środowisku żeby przypadkiem ktoś tam nic więcej nie robił
tak to jest jak cwaniaczki ze słomą w butach dorywają się do zarządania lokalem
tak jak kej napisałeś wszystkie te kluby to jeden wielki hooj
zresztą jak robiliście imprezę w grudniu to bez jaj, teraz jest 11.01 dopiero, więc nie kumam ciśnienia z ich strony, ja rozumiem po kilku miesiącach po wezwaniach do zapłaty
ogólnie pomyślcie czy nie zgłosić tego na policję, próba zastraszenia, dobrze to rozegrać i właściciel klubu beknie za to jeszczek-mart - Pon 11 Sty, 2010 dokladnie, raptem to moze miesiac temu.
tak czy siak jak chorym trzeba byc, by wyslac kogos na straszenie?
rozumiem, jesli byl by to jakis klub na pograniczu nielegalu, ale to raczej powazna instytucja ktorej zalezy na reputacji.
latara w dach hotla albo lepiej molotof w szybeM - Pon 11 Sty, 2010 ciekawe co na to policja
pewnie nazwą to "niską szkodliwością społeczną" czy cos tam.PiTT - Pon 11 Sty, 2010 robimy spota pod hotlem i palenie gumy a rasta strzela marchewami w szybyMick - Pon 11 Sty, 2010 dzięki za miłe słowa,
do domu dotarłem bez problemu, odwiózł mnie człowiek z ochrony fizycznej.
faktura trafiłą już do działu rozliczeń i płatności w dniu jutrzejszym 1 sesją ją puszczą...
ale czy musiała się stać taka rzecz, zeby się w końcu ruszyli z jej zapłaceniem...
chora akcja, generlanie straszenie przez tel i takie tam... jutro ciąg dalszy z policją...
chciałem dobrze, a wyszło jak wyszło... generalnie HOTL to jest niezła bandziorkaPiTT - Pon 11 Sty, 2010 czyli policja jest w temacie
bardzo dobrze
stary oni Tobie nic nie zrobią bo to nie Ty jesteś Mr. Polbank... na szczęście, bo jakbyś np. Ty jako właściciel swojej firmy tam robił to zakładam że mógłbyś mieć chwilowe problemy Mick - Pon 11 Sty, 2010 tylko widzisz, potraktowali mnie jak to powiedziałeś Mr. Polb. Tłumaczyłem wielokrotnie, że nie zajmuje się wszystkim, że to jest instytucja finansowa, której procesy wymagają akceptacji itd... najwyraźniej nie zrozumieli.fydi - Pon 11 Sty, 2010 jutro przyjadą panowie czarnym hothatchem:
Gdzie są ramki kurwa?! Mick - Pon 11 Sty, 2010
fydi napisał/a:
jutro przyjadą panowie czarnym hothatchem:
Gdzie są ramki kurcze?!
ja przekazałem jackowi_plackowi...Anonymous - Pon 11 Sty, 2010 zgłaszaj na psy ale uważaj na ulicy ....fydi - Pon 11 Sty, 2010
Mick napisał/a:
fydi napisał/a:
jutro przyjadą panowie czarnym hothatchem:
Gdzie są ramki kurcze?!
ja przekazałem jackowi_plackowi...
żart już wiem. w takim razie jutro do jacka wpadają panowie PieQt - Wto 12 Sty, 2010
Mick napisał/a:
faktura trafiłą już do działu rozliczeń i płatności w dniu jutrzejszym 1 sesją ją puszczą...
i byli skuteczni ... żeby nie było absolutnie nie popieram takiego załatwiania spraw, ale taki sposób w wyobrażeniu kogoś, kto wysłał Panów, działa jak złoto ... ponieważ nie było innego wyjścia jak zapłacić, bo bezpieczeństwo ludzi jest najważniejsze
myślę Panowie, że z takimi nie wygra się latarami, to tak jakby usiąść do szachów z Kasparowem i liczyć na wygraną, tak jak ludzie z kubu upalają profesjonalnie, tak oni profesjonalnie jeżdżą sobie i zbierają zaległe faktury, co więcej niczego się nie boją
współczuję ci Mick - bo to nie jest Twoja wina, uważaj na siebie, szczególnie po rozmowach z Policją