To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
 
forum.hothatch.org
Witamy na forum Hothatch.Org

HydePark - O wszystkim i o niczym

Bart - Wto 02 Lut, 2010

niemcy używają całkiem innych (droższych) technologii, u nas niestety podstawowym parametrem jest cena, co niestety rzutuje na jakość dróg.

Nowe autostrady, które buduje się w niemczech (a wbrew pozorom buduje/rozbudowuje się ich tam bardzo dużo) są praktycznie wszystkie betonowe - są nieporównanie trwalsze niż asfaltowe.

Vlodarsky - Wto 02 Lut, 2010

eM napisał/a:
mam wrazenie ze z techniką ukladania asfaltu jestesmy 100lat za murzynami,
jest dziura? e tam, zaklei sie i po sprawie.


to jest trochę inaczej... firma która kładzie asfalt chce to zrobić dobrze, ale w przetargu żeby dobrze wypaść trzeba zaproponować tanie gówno. Wygrywa ten kto za gówno weźmie najmniej. Robimy samochody różnych firm - między innymi takich które zajmują się drogami. Łopaty dobrej mieszanki asfaltu byś Maciek nie podniósł, a zobacz jak oni tymi łopatami przerzucają to badziewie... Wszystko kwestia tego ile ktoś za tą drogę chce zapłacić i jakie stawia warunki. Gdyby były przepisy w przetargach tak ustawione, że ma być droga z 5 letnią gwarancją czy nie wiem ile się daje na takie drogi to oferty by były droższe a co za tym idzie naprawiali by na gwarancji dużo.

filomatic - Wto 02 Lut, 2010

Na niemieckich drogach tych dziur po prostu nie ma. A jak się już coś pojawi, to zaklejają je tak, że nic nawet nie poczujesz, zrobią kilka metrów nowej nawierchni i tyle. U nas zaklejają wszystkie dizury jakimiś paćkami betonu, który po jednej zimie wypychany jest przez mróz i to jest zamknięty krąg, co roku to samo... W polsce też problemem jest jakość tego betonu, sporo wody dolewają żeby było jak najtaniej. :/

Vlodarsky, dokładnie to miałem na myśli

martin.h - Wto 02 Lut, 2010

Weźcie też pod uwagę, że u nich po centrum nie jeżdżą przeładowane ciężarówki, bo oni mają od tego autostrady.
Franek - Wto 02 Lut, 2010

bart napisał/a:
betonowe

Na odcinku między Piotrkowem Tryb a Tomaszowem Maz jest kawałek takiej drogi.

filomatic - Wto 02 Lut, 2010

od ciężarówek to mamy raczej koleiny w mieście, dziury robią się typowo po zimie
saxorulez - Wto 02 Lut, 2010

Franek napisał/a:
Na odcinku między Piotrkowem Tryb a Tomaszowem Maz jest kawałek takiej drogi.


Pewnie Niemcy to wybudowali :D

KonradMK - Wto 02 Lut, 2010

saxorulez napisał/a:
Franek napisał/a:
Na odcinku między Piotrkowem Tryb a Tomaszowem Maz jest kawałek takiej drogi.


Pewnie Niemcy to wybudowali :D


Tomaszów Maz. był przez kilka lat okupowany przez Niemców po 1939 więc to może być prawda.

Franek - Wto 02 Lut, 2010

NIe nie, budowali to po 2000 roku.
Jakarti - Wto 02 Lut, 2010

fran napisał/a:
NIe nie, budowali to po 2000 roku.


to tyle czasu Niemcy sa Polsce??
łapcie za broń!! :D

Mick - Wto 02 Lut, 2010

Vlodarsky napisał/a:

to jest trochę inaczej... firma która kładzie asfalt chce to zrobić dobrze, ale w przetargu żeby dobrze wypaść trzeba zaproponować tanie gówno. Wygrywa ten kto za gówno weźmie najmniej. Robimy samochody różnych firm - między innymi takich które zajmują się drogami. Łopaty dobrej mieszanki asfaltu byś Maciek nie podniósł, a zobacz jak oni tymi łopatami przerzucają to badziewie... Wszystko kwestia tego ile ktoś za tą drogę chce zapłacić i jakie stawia warunki. Gdyby były przepisy w przetargach tak ustawione, że ma być droga z 5 letnią gwarancją czy nie wiem ile się daje na takie drogi to oferty by były droższe a co za tym idzie naprawiali by na gwarancji dużo.


Weź pod uwagę, że nie sądze, żeby która kolwiek firma wystartowała w przetargu jeśli miałaby dać gwarancję na drogę na 5 lat...

M - Wto 02 Lut, 2010

no tak lepiej wydac np milon na drogę i przez nastepne lata wydac nastepny milon na naprawy niz zrobic raz a porządnie
PiTT - Wto 02 Lut, 2010

eM napisał/a:
no tak lepiej wydac np milon na drogę i przez nastepne lata wydac nastepny milon na naprawy niz zrobic raz a porządnie

czyli typowe Polskie podejście
najlepszy przykład kupowanie samochodów
lepiej kupić ten sam model kilka tyś taniej i wpakować drugie tyle w naprawy, niż od razu nieco droższy, ale zadbany i pewny xD

kubas - Wto 02 Lut, 2010

PiTT napisał/a:
lepiej kupić ten sam model kilka tyś taniej i wpakować drugie tyle w naprawy, niż od razu nieco droższy, ale zadbany i pewny


PiTT zejdź już z pP !

PiTT - Wto 02 Lut, 2010

kubas napisał/a:
PiTT napisał/a:
lepiej kupić ten sam model kilka tyś taniej i wpakować drugie tyle w naprawy, niż od razu nieco droższy, ale zadbany i pewny


PiTT zejdź już z pP !

hehehe, nie nie nie ;D
w przypadku Pepe mówimy o klasykach a to wiadomo że nie przekłada się na "zwykłe" auta



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group