Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Poczta   Rejestracja   Zaloguj   Album


Poprzedni temat «» Następny temat
Audi R8 LMS CUP - Nurburgring weekend (7-9 / 09/ 2018)
Autor Wiadomość

siema 
krowa, kura, kaczka, drób...


auto: Clio II ph3
silnik:: F4R
moc: 0_km
Pomógł: 20 razy
Dołączył: 09 Maj 2009
Skąd: PWZ

Wysłany: Pon 10 Wrz, 2018   

Pierdzielony :jupi:
Gdyby nie to, że trzymaliśmy taki poziom na pojeżdżawkach, to nie byłoby go teraz tam gdzie jest dzisiaj.
 
 

was79 
no ja mam M1 do wynajęcia


auto: yaris TS
silnik:: 1NZ-FE
moc: nykm
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 16 Maj 2010
Skąd: Katowice

Wysłany: Pon 10 Wrz, 2018   

Ktoś tutaj już dawno temu dobrze napisał, że na kieleckich popierdziawkach to się chłopak marnował :D
_________________
TDI Fahrer
 
 

olek 
czy te oczy moga kłamac...


auto: jest
silnik:: i ni ma
moc: 200km
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 05 Lis 2011
Skąd: inąd

Wysłany: Pon 10 Wrz, 2018   

Jest ktos w stanie przywolac tutaj Przemka zeby sie z nami podzielil wrazeniami i tym, co sie tam dzieje od kuchni? :)
 
 

roj 
Rangi, rankingi, drabinki


auto: Clio
silnik:: znów jest
moc: ponad stokm
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 07 Kwi 2011
Skąd: WWa

Wysłany: Pon 10 Wrz, 2018   

siema napisał/a:
Pierdzielony :jupi:
Gdyby nie to, że trzymaliśmy taki poziom na pojeżdżawkach, to nie byłoby go teraz tam gdzie jest dzisiaj.

:]


olek napisał/a:
Jest ktos w stanie przywolac tutaj Przemka zeby sie z nami podzielil wrazeniami i tym, co sie tam dzieje od kuchni? :)


Pewnie jeszcze pije z nowego pucharka :pom:
_________________
Kenet napisał/a:
Najważniejsze tak czy siak to dobrze się bawić, w sumie to mi opona w jeździe nie przeszkadza, tak jak muzyka w tańcu, więc nie narzekam tylko napier...lam xD
 
 

106 
You, you, you...
SIŁŁŁŁŁAAA :]


auto: 106 ITB, ///M3
silnik:: 1.6 8V
moc: 146++, 343km
Pomógł: 80 razy
Dołączył: 09 Kwi 2006
Skąd: ze wsi

Wysłany: Pon 10 Wrz, 2018   

siema napisał/a:
Gdyby nie to, że trzymaliśmy taki poziom na pojeżdżawkach, to nie byłoby go teraz tam gdzie jest dzisiaj.

jak dziś pamiętam wylot w zielone Golfem w Biłgoraju :faja:

ale jest moc!!
_________________
Dudziak / Rozkrut http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 

roj 
Rangi, rankingi, drabinki


auto: Clio
silnik:: znów jest
moc: ponad stokm
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 07 Kwi 2011
Skąd: WWa

Wysłany: Pon 10 Wrz, 2018   

anjas napisał/a:
I pomyśleć, że jeszcze niedawno uczyliśmy go właściwie trzymać kierownicę :>

Niemcy też to widzieli i specjalnie mu powycinali kierę żeby musiał poprawnie trzymać :>

_________________
Kenet napisał/a:
Najważniejsze tak czy siak to dobrze się bawić, w sumie to mi opona w jeździe nie przeszkadza, tak jak muzyka w tańcu, więc nie narzekam tylko napier...lam xD
 
 

alphaOne 
szukam przystojnego blondyna


auto: eM
silnik:: jest
moc: ... mam tę moc!km
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Wrz 2011
Skąd: Wrocław / Warszawa

Wysłany: Pon 10 Wrz, 2018   

haha, jak my z Kamill na Motorsport Capsule w maju ;)

mogliby ci Niemcy popracowac nad ustawieniem tej kamery
 
 

PieQt 
wiosna lato jesień zima
znów francuz


auto: RS250
silnik:: 2.0
moc: seriakm
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 31 Lip 2008
Skąd: Wawa

Wysłany: Pon 10 Wrz, 2018   

Na podium wygląda jak emeryt hehehe

Nieźle poszedł. Podziwiać zapał i umiejętności.
_________________
 
 

Gaydek 
Tesco - codziennie niskie ceny


auto: szare
silnik:: turbo
moc: ?_km
Pomógł: 43 razy
Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: PL

Wysłany: Pon 10 Wrz, 2018   

Widzę go w LeMans w 2019 :*
 
 

bob.dsk 
hybrex


auto: BE EM WE
silnik:: 3.0
moc: Pińcet sto dziewińcetkm
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 21 Mar 2012
Skąd: Gdynia

Wysłany: Wto 11 Wrz, 2018   

Sztos wyścig ! Fajnie że coraz więcej polaków jeździ. :faja:

Może one day :lol2: :lol2: :lol2:
 
 

roj 
Rangi, rankingi, drabinki


auto: Clio
silnik:: znów jest
moc: ponad stokm
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 07 Kwi 2011
Skąd: WWa

Wysłany: Wto 11 Wrz, 2018   

PieQt napisał/a:
Na podium wygląda jak emeryt hehehe

Nieźle poszedł. Podziwiać zapał i umiejętności.

Emeryta dawno nie było na forum.. też był na podium w R8 CUP? :D
_________________
Kenet napisał/a:
Najważniejsze tak czy siak to dobrze się bawić, w sumie to mi opona w jeździe nie przeszkadza, tak jak muzyka w tańcu, więc nie narzekam tylko napier...lam xD
 
 

Stf 
Duuużo do czytania


auto: 991
silnik:: 3.8
moc: 400km
Pomógł: 37 razy
Dołączył: 22 Wrz 2007
Skąd: rk-wa

Wysłany: Wto 11 Wrz, 2018   

yeahh.

kurcze dawno mnie tutaj nie było :)

akcja dosyć przypadkowa. wszystko zaczęło się jakieś 3mce temu gdy w czwartek dostałem propozycję startu w wyścigu na torze Hungaroring który startował następnego dnia :D

Na tę propozycję zdecydował się Jędrzej Szcześniak - ja niestety w momencie odbioru telefonu w czwartek o godzinie 19tej byłem po kilku piwkach :D i nie potraktowałem tego na poważnie. Gdy wstałem w piątek rano - już było za późno - miejsce w aucie zajął ktoś inny. Jednak zdeklarowałem się, że następnym razem z chęcią polecę jeśli dadzą znać odpowiednio wcześniej.
Dostałem tel jakieś 3 tyg później o organizowanych testach w Oschersleben. Pojechałem. Pokazałem dobre tempo i powtarzalność kółek.

W następstwie tydzień temu w poniedziałek siedząc z kumplem Bunim na lunchu dostałem kolejny telefon - o możliwości startu w nadchodzący weekend. Miałem 3h na decyzję :)

Weekend:

piątek:
dwa treningi - na pierwszy ubrali nas w slicki - gdy staliśmy na wyjeździe do treningu rozpadał się deszcz. Twardy slick@ mokra nawierzchnia = zero chęci na odpisanie auta przed zawodami - dlatego też nawet nie próbowałem zrobić czasu. Na drugi trening wypuścili nas na deszczach - lajtowe kółka dały 4 czas :) - to był moment w którym uwierzyłem że możemy coś pojechać w ten weekend. Jednak nadal największą niewiadomą dla mnie było odnalezienie się w tłumi - gdyż nigdy wcześniej w moim życiu nie startowałem w oficjalnym wyścigu :D (poza fwd cup w Poznaniu organizowanym prywatnie).

sobota:
q1 - ostatnie kółko pomiarowe - trzeci czas dnia z lekką dekoncentracją spowodowaną maruderem (szkoda bo była szansa na p2)

wyścig:
od początku przyjąłem założenie że odpuszczamy sobotę w celu nauki jazdy w tłumie. zero agresji i przepuszczanie w trudnych sytuacjach. mówiłem o tym głośno przed startem dlatego też chyba zbyt wiele osób wzięło to do serca i dostałem 2 strzały w miejscach w których nie powinno się wyprzedzać. drugi strzał był na tyle mocny że nieco straciłem geo i auto generowało wibracje. nie byłem w stanie się rozpędzać. tempo ponad 2s gorsze od reszty stawki. zjechałem do boksu po przejechaniu 75% wyścigu - bo miałem wrażenie że dalsza jazda mogła jeszcze mocniej uszkodzić auto.

niedziela:
q1 - dwa kółka rozgrzewające. pierwsze na czas z błędami, kolejne już zaczęło żreć. rekord w pierwszym sektorze - czułem że wszystko "skleiło". niestety w drugim sektorze maruder - w momencie gdy go wyprzedzałem znajdował się w optymalnej linii toru z której musiałem mocno zrezygnować - przewaga na wyświetlaczu zaczęła topnieć w oczach (live timing). straciłem tam jakieś 0,4-0,45s. wleciałem na metę z 8 czasem dnia. mimo 8mej pozycji wiedziałem że jest dobrze - bo tempo przy czystym kółku dawało czas na p2.

wyścig:
otwarta głowa. cel to być w top5 ale będziemy walczyć ! pomysł na atak po zewnętrznej w pierwszym winklu miałem od soboty. udało się przeskoczyć na chwilę na p3 jednak Vivien - która słynie z dzwonów w każdej imprezie wbiła się w mój lewy bok w sytuacji gdy już praktycznie dotykałem lewą oponą tarki. gdy po pierwszym okrążeniu sytuacja się nieco ustabilizowała i jechałem na p3 zacząłem wierzyć że podium jest w zasięgu. nie chciałem atakować Vivien - drażniłem ją tylko mimo że byłem szybszy. Gdy w lusterku pojawił się Rogalski - to było jak gwiazdka z nieba :D W pewien sposób dostał moje wsparcie aby pożreć Vivien - co też się stało - gdy przepuściłem go bez walki pół okrążenia później wyeliminował ją z walki o podium a sam dostał karę przejazdu przez pit. Lecimy więc na p2 z lekkim oddechem za mną dlatego też zacząłem generować prędkość. Nadrabiałem nad Paziewskim ok. 0,8s na kółku, jednak w tej euforii zbyt ambitnie/agresywnie podszedłem do 2 zakrętu wchodząc w mocny uślizg przez co oddałem bez walki wypracowaną pozycję. Meta z P3 mega cieszy mimo wszystko tym bardziej, że w swojej kategorii B (liga gentleman - osoby starsze) byłem pierwszy :)

Podsumowując:

Pierwszy oficjalny weekend wyścigowy po torze zaliczony z grubej rury. Bez milionów euro na rozwój. Czułem się tam jak bezdomny chłopak z ulicy z szansą na pokazanie się w najlepszym miejscu wyścigowym MOTORSPORTU w EU. Teraz czas na pozyskanie wsparcia na sezon 2019 - argumenty w ręce są :)

Bardzo dziękuję za kibicowanie !!!!
_________________
0-1
Ostatnio zmieniony przez Stf Wto 11 Wrz, 2018, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

zefir 
Wieczór z Adamem Mickiewiczem


auto: Honda Civic FN1
silnik:: r18a2
moc: 140km
Pomógł: 37 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Skąd: uć

Wysłany: Wto 11 Wrz, 2018   

Mistrz Wyścik!!!! Gratki STF!
 
 
 

Kenet 
Stoisz sam po środku świata..


auto: służbowe
silnik:: jest
moc: nie makm
Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Paź 2010
Skąd: Warszawa

Wysłany: Wto 11 Wrz, 2018   

:jupi: :jupi: :jupi: Elegancko!
_________________
Cytat:
przyczyna dzwona taka sama jak ostatniego dacha... czyli bomba na pałę po drodze której nie znam bez opisu...
 
 

Kamill 
Daj kamienia!


auto: Ducato
silnik:: 2.3
moc: 110km
Pomógł: 44 razy
Dołączył: 27 Mar 2011
Skąd: Wilanów 90210

Wysłany: Wto 11 Wrz, 2018   

Fajny opis. Świetnie wykorzystana szansa!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by: DesignerCase.net fitting by szpak
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 14