auto: Clio Williams
silnik:: F7R
moc: 154km Pomógł: 23 razy Dołączył: 21 Sty 2008 Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009
CHRZANEK napisał/a:
Fydi nie rób tego.
Albo belka w całości albo wcale.
Potem bedziesz miał z reszta problem...
ale przecież moja belka jest walnięta. cały prawy wahacz jest walnięty, nie wiadomo nawet czy reszta belki jest prosta dlatego wolę sprzedać to co z niej zostało i być kilka $ do przodu. Czy ktoś może mi pomóc? Ile za drążki skrętne?
auto: 106 ITB, ///M3
silnik:: 1.6 8V
moc: 146++, 343km Pomógł: 80 razy Dołączył: 09 Kwi 2006 Skąd: ze wsi
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009
W jakim sensie nie pasuje? Kostkami? Wskaźnikami? Ja potrzebowałbym go tylko tam wsadzić. Bez podpinania, działania, święcenia. Ma tam tylko się zmieścić i pasować mechanicznie.
Nada się czy tak też nie będzie ok?
auto: 106 ITB, ///M3
silnik:: 1.6 8V
moc: 146++, 343km Pomógł: 80 razy Dołączył: 09 Kwi 2006 Skąd: ze wsi
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009
to by mi nadal pasowalo
bo mam pomysl na dlugie zimowe wieczory. takie zegary zabudowane jakims karbonem
czy czyms takim zeby byla jednolita powierzchnia i zakryc dziury po starym obrotomierzu
i predkosciomierzu i centralnie wmontowany w to tylko obrotomierz 270'...bedzie prawie
jak w VK
Albo belka w całości albo wcale.
Potem bedziesz miał z reszta problem...
ale przecież moja belka jest walnięta. cały prawy wahacz jest walnięty, nie wiadomo nawet czy reszta belki jest prosta dlatego wolę sprzedać to co z niej zostało i być kilka $ do przodu. Czy ktoś może mi pomóc? Ile za drążki skrętne?
Twoje drążki skrętne są moimi zakładnikami i żądam za nie okupu, albo wysadze je w powietrze !
auto: Clio Williams
silnik:: F7R
moc: 154km Pomógł: 23 razy Dołączył: 21 Sty 2008 Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 18 Sty, 2009
Tomcat napisał/a:
fydi napisał/a:
CHRZANEK napisał/a:
Fydi nie rób tego.
Albo belka w całości albo wcale.
Potem bedziesz miał z reszta problem...
ale przecież moja belka jest walnięta. cały prawy wahacz jest walnięty, nie wiadomo nawet czy reszta belki jest prosta dlatego wolę sprzedać to co z niej zostało i być kilka $ do przodu. Czy ktoś może mi pomóc? Ile za drążki skrętne?
Twoje drążki skrętne są moimi zakładnikami i żądam za nie okupu, albo wysadze je w powietrze !
Daje milion dolarów... albo nie, srylion dolarów.
A teraz na poważnie. Tak się składa, że mam również kupca na moje główne przełożeni seryjne z saxo. 16x63. Gość mi proponuje 250 zł. Czy to uczciwa cena?
auto: 106 ITB, ///M3
silnik:: 1.6 8V
moc: 146++, 343km Pomógł: 80 razy Dołączył: 09 Kwi 2006 Skąd: ze wsi
Wysłany: Nie 18 Sty, 2009
cos w tym jest... ale jest tak jak piszesz - handlarze czesciami sprzedaja wszystko
w jednej cenie jak leci. im to centralnie obojetne ile jest zebow byle bylo dobre.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach