zeby nie byc goloslownym. Tego typu clio z takim wypasem i silnikiem (moj brat ma cos takiego tylko 1.6 16v, uwielbia to auto, jego zona tez, nie psuje sie, szybkie, wygodne i dobrze sie prowadzi, ja tez tym lubie jezdzic, dzik tez mial taki i byl bardzo zadowolony):
C2 zas jest swiezszy bardzo udany stylistycznie, szukalbym wersji VTR (moze byc z auto jak zona lubi), trzeba tylko miec na uwadze ze to jest auto 2 miejscowe.
auto: Sitroen
silnik:: D16Z28K76W11
moc: milijonkm Pomógł: 36 razy Dołączył: 21 Maj 2006 Skąd: Z dupy
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009
moim zdaniem kupowanie używanego hdi to z dupy pomysł, ogólnie używany diesel to strach raczej...
_________________
Czesio napisał/a:
Na twoim miejscu zaczął bym zważać na ton , którym się do mnie zwracasz. Nie piliśmy razem wódki , i nie jestem twoim kolegą spod sklepu żebyś używał wobec mnie takich słów .
pcs widzę, że mnie rozumiesz - szkoda tylko, że takiego vtr-a nie łyknę do 16 tys.
jakto nie kupisz, to co dalem ogloszenie jest za 18tys, jak jest w ogloszeniu za 18tys to kupisz za 16 jak nic.
i tak jak piszze mi, jednak diesla mozna odpuscic bo pewnie przebiegi nei beda duze a zawsze to w dieslu jest co sie popsuc.
Taki SAAB 900 z 89, ktorego kiedys mialem mial lepsze materialy od civica i do tego ponadczasowy design ale mimo wszystko staary, a moje volvo 240 z 81ego mialo lepszy wypas niz polowa civicow ale bylo staarre. Kobiety zas wola chodzic w spilkach mimo ze ich napieprzaja nogi, co miesiac musza zmieniac fleki etc. niz starych adidasach (choc te sa wygodne i nie trzeba w nich zmieniac flekow) dlatego mysle ze ladne c2 mimo chujowych plastikow ma wieksze szanse u kobiety niz stary civic.
Corsa C - dojechałem taką (z silnikiem 1.4 90 kunia) aż 400 km za koło podbiegunowe i spowrotem Auto ogólnie bezawaryjne. W wersji Elegance i Sport mają bardzo fajny wypas... Przyjemny welurek, klima, elektryka, CD, zdarzają się 4 airbagi i komputer pokładowy. Są w dość ładne i zawsze podobały się kobietom. Moja mama ją uwielbia
auto: 205/C4
silnik:: tu5j2
moc: ~100km Pomógł: 73 razy Dołączył: 25 Mar 2007 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009
Michał napisał/a:
Cytat:
a civic 6 gen jest stary. wnetrze ma sprzed 20 lat.
tylko jakością materiałów wyprzedza c2 o 20 lat ...
majk prosze bez takich nie rozwalaj mnie... co stara honda ma lepszego od prawie nowego citorena. majk ty chyba myslisz ze francuz to jest dobry tylko przez 2 pierwsze lata po zakupie a potem to juz sie wszystko psuje. a japonczyk to moze byc dymany po placie codziennie a i tak bedize lepszy po tryliardzie lat niz 3 letni francuz... ojjj majk zastanow sie nad swoim postepowaniem ! nie da sie tego czytac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
auto: Mazda MX5
silnik:: 1596
moc: 110km Pomógł: 78 razy Dołączył: 04 Gru 2005 Skąd: Warszawa Wola
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009
kubas napisał/a:
Michał napisał/a:
Cytat:
a civic 6 gen jest stary. wnetrze ma sprzed 20 lat.
tylko jakością materiałów wyprzedza c2 o 20 lat ...
majk prosze bez takich nie rozwalaj mnie... co stara honda ma lepszego od prawie nowego citorena. majk ty chyba myslisz ze francuz to jest dobry tylko przez 2 pierwsze lata po zakupie a potem to juz sie wszystko psuje. a japonczyk to moze byc dymany po placie codziennie a i tak bedize lepszy po tryliardzie lat niz 3 letni francuz... ojjj majk zastanow sie nad swoim postepowaniem ! nie da sie tego czytac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dobrze dobrze
jedziłem tym i tym i wiem koleżko.
trochę więcej miałem problemów z citroenem niż z bitą z każdej strony hondą. Nie ulega wątpliwości że citro sie jedziło o lata świetlne lepiej.
ale to nie ten temat.
i nie wzniecaj sie tak
C2 jest 2 klasy nizej od civica, to tak jakby porownywac jakosc materialow w civicu i 607. W takim porownaniu 607 miazdzy civica a civic od C2 jest tylko sporo lepszy. Civic od c4 zas jakoscia materialow sie nie rozni, podobnie accord z 407. Natomiast taka honda jazz juz jest naprawde super zrobiona, sporo lepiej od C3.
A co do awaryjnosci to Majki tez musialbys porownac saxo vts do civika vti albo honde 1.4 do xsary 1.4. W wysilonym aucie, ostro jezdzonym wszystkie podzespoly sie bardziej zuzywaja.
auto: Mazda MX5
silnik:: 1596
moc: 110km Pomógł: 78 razy Dołączył: 04 Gru 2005 Skąd: Warszawa Wola
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009
łomatko.
saxo miało kute wachacze , pancerny silnik . I co. Nie chodzi mi kurwa o silnik tylko o pierdoły .
Ja pierdole, czy podświetlenie deski też jest bardziej wyżyłowane w saxo niż w civicu ?
no do huja, troche obiektywizmu
nara, zapieniłem sie
auto: GolfMk4
silnik:: V6
moc: 500+km Pomógł: 20 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Skąd: Bielsko-white
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009
jak na razie faktycznie przemawia do mnie:
- C2 benzyna
- corsa C
ten zakup to coprawda temat następnego miesiąca dopiero, ale szczerze mówią w życiu nie pomyślałbym, że za 16 kpln można mieć C2 w jednym kawałku.
szczerze mówiąc zastanawiałem się też przez chwilę nad jakimś golfem mkI z forum culstyle, jednak mam wrażenie, że to średnie auto dla kobiety...choć za 16 kpln mógłbym wyrwać całkiem fajny egzemplarz
_________________ 'gdybym był młody i bez kasy, kupiłbym BRZ'
Ostatnio zmieniony przez Maciusiowy Czw 19 Mar, 2009, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach