auto: Mazda MX5
silnik:: 1596
moc: 110km Pomógł: 78 razy Dołączył: 04 Gru 2005 Skąd: Warszawa Wola
Wysłany: Śro 25 Mar, 2009
dokladnie
i nie jest to lizanie dupy łukaszowi ( co robie w sumie czesto w realu, bo mnie prosi o to ) ale naprawde warto się go słuchać. Ja zawsze robiłem to co mi proponował, i nigdy sie nie zawiodłem ( kiedyś mówił że "kubły składane" są lepsze od zwykłych, ale chyba go głowa bolała )
auto: Peugeot
silnik:: 208 GTi
moc: podobno 230km Pomógł: 98 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Skąd: zadupie
Wysłany: Śro 25 Mar, 2009
No wiec jeśli jest ta sama to tam naprawdę nei ma miejsca na tyle zeby warto ja było przesuwać.. zresztą whatever. jak ktoś chce przesuwać chłodnice żeby mu dmuchneło w dolot to proszę bardzo..
I tak tego nie poczujesz w formie lepszych osiagów na ulicy. Jak byś jechał 20km odcinek to te 2KM różnicy mają znaczenie a tak to szkoda dłubania
_________________ when the flag drops the bullshit stops
auto: saxofon
silnik:: 1.6 8v & 1.6 16v
moc: Za mało...km Pomógł: 7 razy Dołączył: 31 Sie 2006 Skąd: Podkowa Leśna City
Wysłany: Śro 25 Mar, 2009
Czizys !!!
Wciaz o tej chlodnicy!!!Mowilem,ze nei mam zamiary jej zmniejszac i nic z nia robic!!!!
Lepiej powiedzcie o tym dolocie ktory wkleilem w 1 poscie czy to sie nadaje.
Chłodnica nie bedzie przesuwana i kto to w ogole wymyslil.
_________________ DOBRY SEX - można porównać do poślizgu na mokrej drodze, z którego wychodzi się bez najmniejszego szwanku. Serce w gardle, adrenalina, człowiek cały spocony, a na końcu szczerzy zęby jak idiota:)
ŁukaszS3 Mam wykształcenie jak prezydent mistrz jebaka
auto: EVO V
silnik:: 4G63
moc: 334km Pomógł: 16 razy Dołączył: 20 Lut 2009 Skąd: Ustroń
Wysłany: Śro 25 Mar, 2009
Łukasz ja nie twierdzę że przesuwanie chłodnicy jest dobrym pomysłem tylko o to ze się da że jest to technicznie możliwe nic więcej. Sam osobiście w swoim saxo miałem dolot Racelanda i w następnym nie chce widzieć niczego innego bo jest to super dolot do którego wystarczy dać lepszy filtr np ITG bądź Pipercros'a i mamy już naprawdę cacy dolot moim zdaniem. Zwłaszcza że już wymyśliłem sobie jak mu zapewnić dużo powietrza żeby zbytnio nie naruszać wytrzymałości przedniego pasa.
_________________ "Najważniejsze to ecu ktore leje paliwo i wali iskrą a nie zastanawia się czy misiom na biegunie nie bedzie za ciepło " by eM
auto: saxofon
silnik:: 1.6 8v & 1.6 16v
moc: Za mało...km Pomógł: 7 razy Dołączył: 31 Sie 2006 Skąd: Podkowa Leśna City
Wysłany: Śro 25 Mar, 2009
Nie wkret tylko jak Key nie czyta calego tematu tylko walnie swoje kilka slow zeby zamet zrobic
Za to go kocham
Dolotem zajme sie jednak jutro,bo dzisiaj walczylem z mocowaniami ktore jada jutro do spawania
Ale nie pytac o to.Bedzie w pimpie za kilka dni.
_________________ DOBRY SEX - można porównać do poślizgu na mokrej drodze, z którego wychodzi się bez najmniejszego szwanku. Serce w gardle, adrenalina, człowiek cały spocony, a na końcu szczerzy zęby jak idiota:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach