auto: 106 S16, Willy
silnik:: TU5J4 1.6 16V
moc: 168km Pomógł: 18 razy Dołączył: 16 Wrz 2007 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 27 Kwi, 2009
Buahahhahahaha.... 2000zł za komplet badziewnych i przypałowych naklejek. No nie, wymiękłem... Naklejki daja radę, ale żeby za nie tyle płacić w razie chęci posiadania takowych, to jakaś porażka. Gdybym miał Megane albo Clio RS to rozważłbym właśnie usunięcie tych stickersów...
Ale to kwestia gustu...
_________________ "If in doubt, flat out." - Colin McRae
auto: ...bus
silnik:: jest
moc: jestkm Pomógł: 167 razy Dołączył: 03 Cze 2007 Skąd: z dupy
Wysłany: Pon 27 Kwi, 2009
za 100zł to ze 4-5 abarthów byś okleił - arkusz folii samoprzylepnej ~20zł, nożyczki 5zł
kubek13 [Usunięty]
Wysłany: Śro 29 Kwi, 2009
Greg napisał/a:
Buahahhahahaha.... 2000zł za komplet badziewnych i przypałowych naklejek. No nie, wymiękłem... Naklejki daja radę, ale żeby za nie tyle płacić w razie chęci posiadania takowych, to jakaś porażka. Gdybym miał Megane albo Clio RS to rozważłbym właśnie usunięcie tych stickersów...
Ale to kwestia gustu...
Dokładnie, naklejki w F1 to festyn.
Jak zamawialem auto u Krzyśka w ubieglym roku, od razu zapytalem czy moge z tej'opcji' zrezygnować.. Niestety nie udalo sie ich wyeliminowac zupelnie, mam takowe na przednim oraz tylnim zderzaku. Trudno, juz się oswoilem.
Co do samego Sporta się wypowiem, bo mam takie auto od stycznia, i coś tam o nich wiem
Na tle poprzedniej generacji to jest przepaść, jak dla mnie. Auto jeest sporo wieksze i cięższe - jakies 150kg, co niekorzystnie przekłada się na osiagi. Jednakze, aby zniwelować różnicę w stosunku do Sporta 172 i 182, Clio Sport 197 otrzymał fantastycznie zestopniowaną skrzynie biegów. Faktycznie, od wersji R27, czyli drguga polowa 2007go roku, 5ty oraz 6ty bieg nieco wydłużono, bo wielu to przeszkadzalo że auto jest glosne przy autostradowych predkosciach. Dla mnie to i tak nie jest mistrz prostej i auto na Vmax, zatem wg mnie uczynili krok wstecz. Niewykluczone ze kiedyś zmienie skrzynke na starszą, lub zmienię sama 5ke o raz 6kę. Ale to i tak nadal jest krótko zestopniowana skrzynka, nawet po modyfikacji z roku 2007. W żadnym seryjnym wolnossącym aucie , nie spotkalem się z tak odważnie zestopniowana skrzynią. Przy okazji - sam mechanizm przelączania jest znacznie lepszy od poprzedniej generacji Sporta. To jest ogromny przełom. Materialy w srodku lepsze, auto stało się bardziej wyrafinowane. Jeździlem wiele lat VAGami i mogę porównac to mniej więcej tak - to jak przesiadka z Golfa 3 do 4, albo i lepiej. Pozycja za kierownicą znacznie lepsza, poczucie bezpieczeństwa o niebo lepsze. Hamulec - 4 tłoczki brembo z przodu - bez komentarza. No i prowadzenie - auto jest twarde i niewygodne, ale jedzie zawsze 4 kołami. Nie ma opcji by oderwalo się wewnetrzne tylne koło, jak w poprzedniej generacji. Prędzej już tył odjedzie, i auto pójdzie slajdem. No i wreszcie osiągi - jak wspomniałem nie jest to samochód dla poszukiwaczy wrażeń spod swiateł i bicia predkości na autobahnie. Gdybym chciał brylowac w tych konkurencjach - kupilbym dowolne auto z turbiną. Poprostu. Co nie oznacza że to auto jest wolne. Ustawiałem się kilkakrotnie ze znajomym który ma znanego nam wszystkim, jedynego chyba 182 Trophy. Auta są conajmniej porównywalnie szybkie - mowa oczywiście o autach w 100% seryjnych, tak jak wyjechały z fabryki, z papierowymi filtrami powietrza włącznie. Jedziemy równo, im szybciej, tym nowszy sport zdaje się uzyskiwać minimalną przewagę. Zaznaczam minimalną. Nie wspomnę o przebiegach porównywanych tutaj aut (mój wczoraj przekroczył 6tys km vs. ok. 35 tys km Trophy kolegi), co ma z pewnością jakiś wpływ na osiagi..
Co do rożnic jeszcze F1 vs. 'zwykly' Sport - czerwone zaciski, naklejki, w środku tabliczka znamionowa z nr. (mój 2497), Recaro, Cup-owe zawieszenie, które podczas strojenia w Dieppe spędzilo więcej czasu na torach niż zwyczajnych drogach.
Jeszcze pewna mala uwaga - jeździelm kilka dni kiedyś Sportem 172 i przejechalem się wspomnianym Trophy. Żeby nie było, to są także, zajebiszcze auta. Podoba mi się szczególnie ph1 172. Chcialbym taką. Jest bardziej niepozorne, co nadaje dodatkowo wiele atrakcji . Lubie cichociemne auta, a Sport III troszke już szpanuje - tymi napompowanymi błotnikami i 'dyfuzorami' To akurat dla mnie minus.
Ale w takich kategoriach, jak mechanizm przełączania biegów, czy pozycja za kierownicą i ergonomia, Clio Sport III to rewolucja na tle poprzedniej generacji. Tutaj pewna uwaga - kolumna kierownicy reguluje się w dwóch płaszczyznach, jedynie pod warunkiem że auto ma system handsfree, czyli kartę, zamiast tradycyjnego kluczyka. Nie zamawiałbym tego badziewia, bo jestem konserwatystą i mam wstręt do elektroniki. Ale brak regulacji w 2 płaszczyznach to muss (mam tylko 175cm).
Jeździłem F1-ką z tradycyjną stacyjką i tam regulacja kolumny tylko w pionie!
auto: Renault Clio
silnik:: F4R 738
moc: 188km Pomógł: 132 razy Dołączył: 13 Mar 2008 Skąd: Będzin
Wysłany: Śro 29 Kwi, 2009
Z tą regulowana kolumną i kartą handsfree to jakies nieporozumienie . Wlasnie kiedys sie dziwilem, przymierzalem sie do gołego cupa i za cholere nie moglem wyciagnac tej kierownicy, apotem u kolegi cyk i dalo sie ustawic.
Powiedzcie mi czy ta nowa skrzynia ma hydrauliczne sprzeglo czy na lince, bo caly czas mnie kusi zeby ja wlozyc do mojego.
auto: Clio Sport ph1
silnik:: F4R 730
moc: 178km Pomógł: 11 razy Dołączył: 08 Mar 2009 Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 01 Maj, 2009
A moze by tak zorganizowac maly festyn Clio Sport gdzies w naszej pieknej ojczyznie ?? Mamy paru przedstawicieli kazdej z odmian Fajnie bylo by zrobic male porownanie w stylu Jeremy Clarkson'a Oczywiscie nie musi to byc motyw przewodni ale chetnie zalape sie na ipmrezke z pod znaku HH.org
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach